L
Leszy
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2018
- Odpowiedzi
- 2
Jestem mężem i ojcem dwójki małoletnich dzieci, całą rodziną mieszkamy razem, oboje z żoną mamy pełne prawa rodzicielskie.
W zeszłym tygodniu żona razem z dziećmi wyjechała do swojej mamy do innej miejscowości - kilkaset km od naszego miejsca zamieszkania. Po wymianie kilku wiadomości tekstowych i wielu nieudanych próbach nawiązania rozmowy telefonicznej i video, w końcu po kilku dniach udało się, połączenie video na komunikatorze odebrało dziecko. Ku mojemu zaskoczeniu bo bez mojej wiedzy, okazało się że żona z dziećmi i babcią są na wakacjach za granicą, dziecko nie wiedziało jaki kraj a matka nic nie powiedziała, choć przelotnie widać było ją w kadrze. Z rozmowy z dzieckiem dowiedziałem się, że jutro z rana wracają samolotem.
Jakie kroki powinienem podjąć aby uzyskać wiarygodny dowód na łamanie prawa przez matkę przy ewentualnym rozwodzie w przyszłości? w tym momencie chciałbym jednak jeszcze uniknąć pełnej eskalacji poprzez np zgłoszenie na policję czy niebieską kartę
W przyszłości nasze małżeństwo zapewne zakończy się rozwodem bo niestety podobnych, jeśli nie gorszych akcji jest już w kolekcji wiele i nic nie wskazuje na możliwość poprawy ;(
W zeszłym tygodniu żona razem z dziećmi wyjechała do swojej mamy do innej miejscowości - kilkaset km od naszego miejsca zamieszkania. Po wymianie kilku wiadomości tekstowych i wielu nieudanych próbach nawiązania rozmowy telefonicznej i video, w końcu po kilku dniach udało się, połączenie video na komunikatorze odebrało dziecko. Ku mojemu zaskoczeniu bo bez mojej wiedzy, okazało się że żona z dziećmi i babcią są na wakacjach za granicą, dziecko nie wiedziało jaki kraj a matka nic nie powiedziała, choć przelotnie widać było ją w kadrze. Z rozmowy z dzieckiem dowiedziałem się, że jutro z rana wracają samolotem.
Jakie kroki powinienem podjąć aby uzyskać wiarygodny dowód na łamanie prawa przez matkę przy ewentualnym rozwodzie w przyszłości? w tym momencie chciałbym jednak jeszcze uniknąć pełnej eskalacji poprzez np zgłoszenie na policję czy niebieską kartę
W przyszłości nasze małżeństwo zapewne zakończy się rozwodem bo niestety podobnych, jeśli nie gorszych akcji jest już w kolekcji wiele i nic nie wskazuje na możliwość poprawy ;(