wakacje

  • Autor wątku Autor wątku grubasek:)
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

grubasek:)

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
6
Witam!
Mam następujący problem:
Postanowilem z grupą przyjaciół wyjechać na wakacje. Od znajomych dostaliśmy numer telefonu do kobiety która prowadzi ośrodek, w którym oni niegdys wypoczywali. Zadzwonilem tam umowilem termin oraz koszt naszego pobytu, a także warunki przedpłaty(okolo 250zl). Przedpłatę wysłałem przekazem pocztowym, tak jaki zazyczyla sobie tego wlascicielka. Po ponad tygodniu po nadaniu zaliczki i na okolo tydzień przed wyjazdem, zadzwonilem do niej gdyż nie dostałem zadnego potwierdzenia itp., w rozmowie zostałem poinformowany, ze nasze pokoje zostały wynajete komu innemu, a zaliczka zostanie zwrócona przelewem pocztowym, a kobieta uzasadniala swoje postepowanie"prawem rynku i zapotrzebowaniem". Co moge zrobic w takiej sytuacji i jakie mi przysługuja prawa?Czego mogę sie ubiegać? Wszytsko sie już rozegrało gdy mialem wykupione bilety, zarezerwowany urlop...Prosze o pomoc
 
Wg mnie należy Ci się co najmniej 250 zł (+zwrot 250), ponieważ nie była to zaliczka, tylko zadatek. A wniosek taki z tego, że zapewne w przypadku rezygnacji przez Ciebie, kwota by przepadła.
Tymczasem umowa nie może być skonstruowana tak, żeby stronom przysługiwały drastycznie różne prawa.
 
A w jaki sposob mam sie o to ubiegac?? Bo nie posiadam zadnej spisanej umowy, a jedynie kwit z przelewu pocztowego...I gdzie moge znaleźć zapis normujacy dana sytuacje??
 
Umowa ustna + kwit powinny wystarczyć. Co tam było w tytule przelewu?

KC
Art. 3853. W razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które w szczególności:
14) pozbawiają wyłącznie konsumenta uprawnienia do rozwiązania umowy, odstąpienia od niej lub jej wypowiedzenia,
16) nakładają wyłącznie na konsumenta obowiązek zapłaty ustalonej sumy na wypadek rezygnacji z zawarcia lub wykonania umowy,
 
Nie mam kwitu przy sobie ale jest to mniej wiecej tak: tytułem przedpłata na zakwaterowanie.
 
no dobrze jasne, ale w jaki sposob mam sie ubiegac o swoje prawa?? mam wysłać pismo do tej kobiety z fragmentem KC i prosba o zwrot naleznych mi pieniedzy i rekompensaty(zadośćuczynienia)? Bo kompletnie nie wiem co mam zrobic w tej sytuacji....
 
Na razie nie musisz się podpierać §§. Napisz czego oczekujesz i to uzasadnij.
 
A proszę o informację co powinnam zrobić jeżeli zarezerowałam pokój na jedną noc wpłaciłam zaliczkę w wysokości 100zł, natomiast na dzień przed wyjazdem Pani zadzwoniła i odwołała mój pobyt tłumacząc że jednak na jedną noc nie wynajmują i zwrócą mi pieniążki, które przesłałam. W tytule przelewu wpisałam WPŁATA ZA NOCLEG W TERMINIE .... Czy również mogę ubiegać się o jakieś zadośćuczynienie.
 
Sytuacja bardzo podobna do mojej wiec z logicznego punktu widzenia raczej tak. Ja wysłałem pismo do kobiety i czekam na odpowiedz...pozdrawiam
 
Zadałam to pytanie na innym forum i odpowiedź była negatywna. Pisano że gdybym tam przyjechała i musiała rezerwować pobyt gdzie indziej to osoba u której dokonałam rezerwacji musiała by mi zwrócić różnice w kwocie wynajmu (o ile taka by była). Natomiast teraz mogę się domagać rekompensaty ale muszę konkretnie podać dlaczego taka kwota i za co dokładnie.
 
Jeśli to rozwiązanie miałoby byc dla Ciebie korzystniejsze finansowo, to próbuj. :beer:
 
Szczerze mówiąc myśle że nic z tego nie będzie :-) Jak udowodnie jakąś moją stratę finansową. Daj znać jak rozwiąże się Twoja sprawa, być może mnie to zmotywuje :-) 3mam kciuki
 
To chyba nie do mnie, bo ja nie mam żadnej sprawy. :D
A ~grubasek wypróbowuje inny wariant. :)
 
Witam ponownie!
Jak już wcześniej napisałem, wysłałem do właścicielki pensjonatu/pokojów do wynajmu pismo w którym napisałem, że oczekuje, na podstawie kodeksu cywilnego, zadośćuczynienia/rekompenstay finansowej w wysokości zaliczki którą wpłaciłem(plus oczywiście zwrot zaliczki). obyło się bez jakichkolwiek problemów, pieniądze wczoraj wpłynęły, a ja znalazłem inny pensjonat w ktorym spędze wakacje, tak wiec wykorzystam i urlop i zakupione wcześniej bilety! Kaziutek - dziekuję bardzo za pomoc w tej sprawie! Pozdrawiam
 
No mi się niestety nie udało. Pani jest bardzo arogancka i chamska. Nie wiem czy wniosek złoże ale opinie na internecie im na pewno wyrobie.
 
Jestem trochę rozczarowany Twoim defetyzmem.
Trzymałaś kciuki za ~grubaska, a teraz kiedy wygrał chcesz się poddać, bo pani Cię nieco sponiewierała:?: Bierz przykład i działaj!
3mam kciuki! :)

Żeby coś osiągnąć trzeba odrobinę wiary.
 
Powrót
Góra