Walka o zachowek

  • Autor wątku Autor wątku Petent1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Petent1

Użytkownik
Dołączył
07.2023
Odpowiedzi
32
Dzień dobry. Zmarł podopieczny, którym opiekowałam się od lat. W testamencie przepisał na mnie cały swój majątek włącznie z mieszkaniem.

Kontaktując się z jego córką, dowiedziałam się, że będzie żądać zachowku.

Jego córka nie zajmowała się nim przez ostatnich kilka lat, kiedy był leżący, był żywiony PEG-iem i wymagał 24. godzinnej opieki. Nie utrzymywali nawet ze sobą kontaktu od dekad. Właściwie byli w nieprzyjaznych stosunkach i mieli sobie za złe sporo wydarzeń z przeszłości.

Chciałabym prosić o odpowiedź na kilka trapiących mnie kwestii:

1. Jakie kroki powinnam podjąć, aby uniemożliwić córce podopiecznego uzyskanie zachowku bądź przynajmniej jak najbardziej zmniejszyć jego wartość?

2. Czy już na tym etapie powinnam wynająć osobę kompetentną, która będzie mnie prowadzić, a jeśli tak, czy powinien to być prawnik, adwokat, czy radca prawny?

3. Czy w trakcie ewentualnego toku postępowania sąd może uzyskać dostęp do informacji o moim koncie bankowym?

4. Czy sąd może uznać pieniądze mojego podopiecznego jako część zachowku i żądać udokumentowania, dlaczego na jego koncie nie ma pieniędzy, pomimo tego, że jego emerytura co miesiąc szła na bieżące wydatki oraz jego darowizny prywatnym osobom?

5. Czy druga strona może wykorzystać przeciwko mnie fakt, że opiekowałam się podopiecznym bez żadnej umowy prawnej?
 
1. Córka spadkodawcy może zostać uznana przez sąd za osobę niegodną zachowku i jej pozew może być przez sąd oddalony na podstawie zasad współżycia społecznego. Udowadnianie tej niegodności to sprawa sądowa o zapłatę zachowku a nie ten moment.
2. Na etapie stwierdzenia nabycia spadku zwykle takie wsparcie prawne nie jest potrzebne szczególnie jeżeli testament ma formę aktu notarialnego.
3. Może.
4. To pytanie jest nie do końca jasne.
5. Umowa była, tyle że nie w formie pisemnej. Poza tym kwestia ta nie ma negatywnego wpływu.
 
Petent1 napisał:
4. Czy sąd może uznać pieniądze mojego podopiecznego jako część zachowku i żądać udokumentowania, dlaczego na jego koncie nie ma pieniędzy, pomimo tego, że jego emerytura co miesiąc szła na bieżące wydatki oraz jego darowizny prywatnym osobom?

Przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku. Zatem wszystko zależy, jak wysokie i częste były to darowizny. Kasa, która szła na bieżące wydatki nie jest brana pod uwagę przy zachowku.
 
Dziękuję serdecznie za odpowiedzi.

2. Czy w takim razie adwokata powinnam wynająć dopiero wtedy, kiedy/jeśli córka mojego podopiecznego zdecyduje się wytoczyć mi sprawę o zachowek?

4. Miałam na myśli to, czy walka o zachowek dotyczyć będzie wyłącznie mieszkania, czy może córka mojego podopiecznego będzie mogła dochodzić, dlaczego jej ojcu nie pozostały żadne oszczędności?
 
yogi123 napisał:
Przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku. Zatem wszystko zależy, jak wysokie i częste były to darowizny. Kasa, która szła na bieżące wydatki nie jest brana pod uwagę przy zachowku.


Dziękuję serdecznie za odpowiedź.

Jeżeli dobrze zrozumiałam, sąd może w praktyce żądać paragonów bądź faktur na wydatki, a także świadków, którzy otrzymywali darowizny, aby ostatecznie ustalić, iż pieniądze mojego podopiecznego były wydawane w takiej formie, że teraz nie mogą być brane pod uwagę jako część ewentualnego zachowku dla jego córki?
 
Petent1 napisał:
Czy w takim razie adwokata powinnam wynająć dopiero wtedy, kiedy/jeśli córka mojego podopiecznego zdecyduje się wytoczyć mi sprawę o zachowek?
Obecnie nie ma sprawy, w której mógłby Panią reprezentować, o poradę można się zwrócić zawsze.
Petent1 napisał:
Miałam na myśli to, czy walka o zachowek dotyczyć będzie wyłącznie mieszkania, czy może córka mojego podopiecznego będzie mogła dochodzić, dlaczego jej ojcu nie pozostały żadne oszczędności?
Darowizny na określonych zasadach dolicza się do spadku w celu ustalenia wysokości zachowku więc mogą one być brane pod uwagę. Córce pani podopiecznego prawdopodobnie będzie zależało by ujawnione zostały wszystkie darowizny dokonane przez jej ojca ponieważ podwyższa to kwotę jakiej może dochodzić. Nie wszystkie jednak darowizny dokonane przez spadkodawcę ulegają doliczeniu do spadku - szczegóły zawiera art. 993 Kodeksu cywilnego.
 
Powrót
Góra