Wandalizm - Co mi grozi??

  • Autor wątku Autor wątku adamsky007
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adamsky007

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
3
Witam. Wczoraj moi dwaj koledzy zatarli z prawem. Pierwszy wymazał drzwi od sklepu napisami o treści wulgarnej w stosunku do wlasciciela sklepu. Drugi kopnął w drzwi które się uszkodziły (nie otworzyły, a lekko pękły). Sprawą zajęła się policja. Koledzy nigdy nie mieli konfliku z prawem. Chciałem zadać kilka pytam do w/w sprawy.

1. Czy obaj koledzy podlegają kodeksowi karnemu??
2. Czy kopnięcie w drzwi z ich uszkodzeniem to próba włamania??
3. Czy przy wezwaniu na policję będzie możliwość przyznania się do winy i poddaniu się karze grzywny??
4. Jakie kary im grożą??
5. Czy obaj koledzy będą odpowiadać za te 2 wykroczenia razem czy każdy z osobna za to co zrobił??
6. Jeśli koledzy podlegają KK to czy jest mozliwosc wycofania oskarzenia (za uprzenim porozumieniem stron) bez konsekwencji??
7. Czy jeśli dojdzie do procesu sprawca napisów będzie identyfikowany przy pomocy grafologa??

Z góry dziękuję za odpowiedzi.
 
Ostatnia edycja:
adamsky007 napisał:
1. Czy obaj koledzy podlegają kodeksowi karnemu??
To zalezy od wartości strat. Może to być kodeks karny, ale może tez być kodeks wykroczeń. Skoro jednak poszli razem do sklepu, i razem niszczyli te drzwi to będą również odpowiadać razem.
2. Czy kopnięcie w drzwi z ich uszkodzeniem to próba włamania??
To zalezy od zamairu sprawcy - czy chcieli tylko zniszczyć drzwi, czy też przy okazji coś ukraść. Jeżeli chcieli coś ukraść - usiłowanie kradziezy z włamaniem.
3. Czy przy wezwaniu na policję będzie możliwość przyznania się do winy i poddaniu się karze grzywny??
Jest możliwość dobrowolnego poddania się karze. Jeżeli jednak będzie to zakwalifikowane jako przestepstwo, to na samej grzywnie na pewno się nie skończy.
4. Jakie kary im grożą??
To zależy jaka jest wartość strat i przyjęta kwalifikacja prawna. Nadto dla wymiaru kary ważne są pobudki sprawców, wczesniejsza karalność, wiek, etc
5. Czy obaj koledzy będą odpowiadać za te 2 wykroczenia razem czy każdy z osobna za to co zrobił??
Patrz punkt 1.
6. Jeśli koledzy podlegają KK to czy jest mozliwosc wycofania oskarzenia (za uprzenim porozumieniem stron) bez konsekwencji??
Jeżeli sprawa jest zakwalifikowana jako uszkodzenie mienia to tak. Jeżeli jako usiłowanie kradziezy z włamaniem, a zaden ze sprawców nie jest osoba najbliższą dla pokrzywdzonego to nie.
7. Czy jeśli dojdzie do procesu sprawca napisów będzie identyfikowany przy pomocy grafologa??
Może, ale nie musi. Jeżeli są inne dowody to być może opinia nie będzie potrzebna. Proszę pamiętać, że opinie biegłych trochę kosztują, a kosztami mogą potem zostać obciążeni sprawcy.

A tak na przyszłość - jaki w ogóle był cel i sens działania? Skrajna głupota? Chęć popisania się?
 
1. Czy obaj koledzy podlegają kodeksowi karnemu??
To zalezy od wartości strat. Może to być kodeks karny, ale może tez być kodeks wykroczeń. Skoro jednak poszli razem do sklepu, i razem niszczyli te drzwi to będą również odpowiadać razem.
Są to drzwi tekturowe mało wartościowe (około 200zł). Kopniak nastąpił w okolice klamki, drzwi pękły w jej okolicach, jednak nie nastąpiło uszkodzenie umożliwiające wtargnięcie do sklepu. Na drzwiach były wymalowane napisy obrażające właściciela sklepu. Moje pytanie. Kto wyceni wartość strat i czy te napisy dołożą coś do tej wartości??
2. Czy kopnięcie w drzwi z ich uszkodzeniem to próba włamania??
To zalezy od zamairu sprawcy - czy chcieli tylko zniszczyć drzwi, czy też przy okazji coś ukraść. Jeżeli chcieli coś ukraść - usiłowanie kradziezy z włamaniem.
Nie usiłowali nic ukraść, chcieli zrobić głośny huk, który zbudziłby właściciela sklepu i zwrócic jego uwagę na napisy.
3. Czy przy wezwaniu na policję będzie możliwość przyznania się do winy i poddaniu się karze grzywny??
Jest możliwość dobrowolnego poddania się karze. Jeżeli jednak będzie to zakwalifikowane jako przestepstwo, to na samej grzywnie na pewno się nie skończy.
A czy może to być zakwalifikowane jako przestępstwo jeśli nie widać sladów wtargnięcia do sklepu. Jedyne wykroczenia to uszkodzenie drzwi oraz obraźliwe napisy. Czy to kwalifikuje czyn jako przestępstwo??
4. Jakie kary im grożą??
To zależy jaka jest wartość strat i przyjęta kwalifikacja prawna. Nadto dla wymiaru kary ważne są pobudki sprawców, wczesniejsza karalność, wiek, etc
Od razu przyznają sie do winy. A jesli powiedzą ze byli pod wplywem alkoholu i nie pamietali co robili sąd zmniejszy karę czy tylko ją zaostrzy?
Wczesniej nie byli karani, wiek 19 i 17 lat.
6. Jeśli koledzy podlegają KK to czy jest mozliwosc wycofania oskarzenia (za uprzenim porozumieniem stron) bez konsekwencji??
Jeżeli sprawa jest zakwalifikowana jako uszkodzenie mienia to tak. Jeżeli jako usiłowanie kradziezy z włamaniem, a zaden ze sprawców nie jest osoba najbliższą dla pokrzywdzonego to nie.
Według Pana Opinii jak jest zakwalifikowana ta sprawa?? Napisy na drzwiach zwracały uwagę sprzedawcy na zbyt krótkie otwieranie sklepu w ciągu dnia. Nie widac sladow wlamania a jedynie uszkodzone drzwi. Co Pan o tym myśli??
7. Czy jeśli dojdzie do procesu sprawca napisów będzie identyfikowany przy pomocy grafologa??
Może, ale nie musi. Jeżeli są inne dowody to być może opinia nie będzie potrzebna. Proszę pamiętać, że opinie biegłych trochę kosztują, a kosztami mogą potem zostać obciążeni sprawcy.
Innych dowodów nie ma, żadnych świadków. Jedynie pismo. W takim wypadku dojdzie do użycia umiejętności grafologa?? Czy opinia grafologa wystarczy do udowodnienia winy?? Napis był pisany pismem drukowanym, czy w takim wypadku jest mozliwosc oszukania grafologa??
A tak na przyszłość - jaki w ogóle był cel i sens działania? Skrajna głupota? Chęć popisania się?
Straszna głupota, chęć popisania się;//// Moje ostatnie pytanie: Czy grozi im wyrok ograniczenia wolności czy tylko kara grzywny?? Co Pan o tym sądzi??
Innych również proszę o odpowiedzi, z góry bardzo dziękuję.
 
Ad. 1 - wartość uszkodzeń wyceni pokrzywdzony.
Ad. 3 - gdyby weszli do sklepu zdecydowanie można by mówić o usiłowaniu kradzieży z włamaniem. Uszkodzenie mienia o wartości powyżej 250zł również jest przestepstwem.
Ad. 4 - wprowadzenie się w stan upojenia alkoholowego nie jest nigdy okolicznością łagodzacą, a wręcz przeciwnie.
Ad. 6 - moja opinia jest tu bez znaczenia - ważna jest przyjęta kwalifikacja prawna. Dla przyjęcia kwalifikacji ważne są zebrane dowody - zeznania pokrzywdzonego, świadków, wyniki oględzin etc. Owszem - może mieć tu miejsce uszkodzenie mienia - zaznaczam jednak - może, nie oznacza musi.
Ad. 7 - biegli to osoby z wieloletnim doświadczeniem. To że ktoś pisał pismem drukowanym nie ma najmniejszego znaczenia. Proszę pamiętać, iż wielu sprawców celowo maskuje swój charakter pisma a bieli mimo wszystko dochodzą kto i co napisał.

A co do ostatniego pytania: powtórzę wszystko zalezy od wysokości strat i przyjętej kwalifikacji prawnej. Może to być np wyrok z warunkowym zawieszeniem wykonania kary + grzywna + dozór kuratora.
A może warto było by zapłacić za te drzwi, przeprosić pokrzywdzonego i mieć nadzieję że wycofa wniosek o ściganie?

PS. Jeżeli sprawcy faktycznie byli po alkoholu, to proponuję przestać pić. Ewidentnie alkohol tak młodym głowom szkodzi....
 
A jest jeszcze możliwość wycofania tego wniosku?? Wszystko stało się dzisiaj w nocy, w dzien jedzila policja po ludziach i pytala.
 
Wniosek o ściganie można cofnąć, tylko do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego na pierwszej rozprawie głównej, czyli do chwili odczytania aktu oskarżenia.
Wskazać przy tym należy, iż cofnięcie złożonego wniosku o ściganie wymaga zgody prokuratora (na etapie postępowania przygotowawczego) lub Sądu (na etapie postępowania sądowego).
 
Powrót
Góra