Wartość długu kupionego przez firmę windykacyjną.

  • Autor wątku Autor wątku Maciek_666
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Maciek_666

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2014
Odpowiedzi
4
Dzień dobry, mam do Państwa pytanie, które nurtuje mnie od jakiegoś czasu a nie potrafiłem nigdzie w internecie odnaleźć jednoznacznej odpowiedzi.
W pewnym momencie mojego życia zadłużyłem się dosyć mocno wobec US i ZUS. W tym samym czasie bank ze względu na opóźnienia we wpłatach rat kredytu wypowiedział mi umowę. Sprawa trafiła do sądu, potem zajął się nią komornik. Po jakimś czasie komornik umorzył postępowanie ze względu na moją niewypłacalność. Niedawno dowiedziałem się, że bank sprzedał wierzytelność do Intrum Justitia, które próbuje wyegzekwować pieniądze na różne sposoby, ale ze względu na moje problemy finansowe, bezskutecznie.
Zastanawiam się co będzie w przypadku, kiedy Intrum Justitia zdecyduje się oddać sprawę mojego długu do sądu. Intrum Justitia zapłaciło za mój dług zapewne nie więcej jak 20-30% jego pierwotnej wartości. Czy gdyby sąd wyznaczył komornika będzie on egzekwował 100% pierwotnego długu + odsetki i koszty, czy wartość którą za dług zapłaciło wraz z wszelkimi kosztami?
 
Maciek_666 napisał:
będzie on egzekwował 100% pierwotnego długu + odsetki i koszty, czy wartość którą za dług zapłaciło wraz z wszelkimi kosztami?
Odpowiem w ten sposób.
A co Ci nos podpowiada?
 
Wiem co mi nos podpowiada i to mnie martwi. Nie mam niestety na tyle wiedzy ani doświadczenia aby być w 100% pewnym mojej interpretacji ustawy.
 
Maciek_666 napisał:
Intrum Justitia zapłaciło za mój dług zapewne nie więcej jak 20-30% jego pierwotnej wartości. Czy gdyby sąd wyznaczył komornika będzie on egzekwował 100% pierwotnego długu + odsetki i koszty, czy wartość którą za dług zapłaciło wraz z wszelkimi kosztami?

Sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie i tak niestety będzie :) tyle tylko że nie sąd wyznaczy komornika tylko wierzyciel i to dopiero jak wygra w sądzie wtedy będzie miał klauzule wykonalności, a do tego jak na razie droga daleka bo dług zapewne przedawniony inaczej bank by raczej nie sprzedał za grosze
 
Ostatnia edycja:
Bardzo dziękuję za informację. Sprzedaż wierzytelności jest dla mnie bardzo dziwną sprawą. Dług nie był przedawniony, upłynął dopiero rok od czasu kiedy sąd wydał klauzule wykonalności, kwota zadłużenia nie jest mała a ja sam deklarowałem chęć współpracy z bankiem.
 
Ostatnia edycja:
Robilee napisał:
Co Cię obchodzi kto jest wierzycielem?
Chodziło mi o deklaracje, które składałem do banki kiedy to on był jeszcze wierzycielem.
 
Maciek_666 napisał:
Bardzo dziękuję za informację. Sprzedaż wierzytelności jest dla mnie bardzo dziwną sprawą. Dług nie był przedawniony, upłynął dopiero rok od czasu kiedy sąd wydał klauzule wykonalności, kwota zadłużenia nie jest mała a ja sam deklarowałem chęć współpracy z bankiem.
Bo bank zrobił lepszy deal sprzedając ten dług, niż czekać, aż lub czy komornik go wyegzekwuje.
Paradoksalnie, bank lepiej zarobił na tym, że mu nie spłaciłeś pieniędzy, niż jakbyś spłacił.
 
interceptor napisał:
Bo bank zrobił lepszy deal sprzedając ten dług, niż czekać, aż lub czy komornik go wyegzekwuje.
Paradoksalnie, bank lepiej zarobił na tym, że mu nie spłaciłeś pieniędzy, niż jakbyś spłacił.
Żaden lepszy deal. Bank sprzedał za ok. 8-9%
A sprzedać musiał, bo takie są przepisy że na zły kredyt musi blokować rezerwę. Nie ma kredytu, nie musi blokować rezerwy. Ot, cała tajemnica takiego szybkiego wyzbywania się wierzytelności przez banki i SKOK-i.
 
Powrót
Góra