Warunki więzienne na rakowieckiej

  • Autor wątku Autor wątku 3vil
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
3

3vil

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
1
Witam wszystkich forowiczów.
Chciałem się zapytać o kilka kwestii dotyczących warunków więziennych w areszcie śledczym na rakowieckiej(warszawa Mokotów):
Jak wygląda sprawa pryszniców (jest jeden wielki czy kilka mniejszych)?
Ile osób przypada na celę?
Rozmiary spacerniaków?
Czy ciężko jest złapać kontakt ze współwięźniami?
Jak często dochodzi do przemocy zarówno ze strony służby więziennej jak i samych więźniów?
Moje wyobrażenie o życiu w celi jest zbudowane głównie na filmach, plotkach i domysłach, co zapewne jest mocno odchylone od gorzkiej rzeczywistości.
Czy mógłby ktoś je naprostować?
Pozdrawiam
 
3vil tu jest wątek o rakowieckie AŚ Warszawa-Mokotów, Rakowiecka

ja z tego co sie wiem to z liczba osob w celach bywa różnie jeden ze znajomych trafil na "enki" czyli jest w celi sam jeden bez okna telewizora i prawa do niczego tak naprawde, drugi ktory opuscił rakowiecka był w celi z 5 innymi osobami, tego raczej sie nie dowiesz kto do ilo osobowej celi pojdzie.
Kontakt ze wspołwięźnimi heh no wiadomo bywa tez różnie zależy od tego jakim jest sie samemu, jesli nie dasz sie zgnębc bedzie ok jesli bedziech chciał pokazac wyzszosc tez cie zgnebia-ale zawsze świerzak to świerzak ;)
Jeśli chodzi o twoje wyobrazenie to nie jest tak jak w filmie.
Generalnie powiem Ci ze Rakowiecka to jedno z najcięższych wiezień w polsce,panuje tam duzy rygor i to nie tylko dla bedacych po tamtej stronie ale i dla odwiedzajacych. Moj jest w Łowiczu i jak wymieniałam sie zdaniami ze znajomym ktory byl na rakowieckiej stwierdził ze moj to ma tam przedszkole...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra