Warunkowe przedterminowe zwolnienie - II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Skazany może na posiedzeniu Sądu penitencjarnego wycofać wniosek, a Sąd na siłę nic nie bedzie "dawał"
 
Nikt Ci nie da warunkowego jak Ty go nie chcesz.
Tak? To twierdzenie opierasz na jakimś konkretnym przepisie? Od kiedy to jest potrzebna zgodna skazanego na udzielenie mu wpz?
 
mnow8 napisał:
Tak? To twierdzenie opierasz na jakimś konkretnym przepisie?

No przecież on to opiera na swoim przestępczym doświadczeniu. I już, koniec - dopisek w stopce ma tłumaczyć wszystko.
 
mnow8 napisał:
Tak? To twierdzenie opierasz na jakimś konkretnym przepisie? Od kiedy to jest potrzebna zgodna skazanego na udzielenie mu wpz?

Zapewne nie chodzi o "zgodę" w ujęciu literalnym a o fakt podtrzymania swojego wniosku.
Jeżeli skazany samodzielnie złożył wniosek o warunkowe przedterminowe zwolnienie (Art. 19. § 1 kkw) a na posiedzeniu sądu ów wniosek do protokołu cofnął (Art. 19. § 2 kkw), zachodzi przyczyna wyłączająca rozpoznanie wniosku a co za tym idzie umorzenia postępowania (Art. 15. § 1 kkw).
 
Ostatnia edycja:
A co się stanie jeśli na posiedzenie o warunkowym przedterminowym zwolnieniu nie dowiozą skazanego ? Czy posiedzenie się odbędzie? A może termin zostanie przesunięty?
 
Właśnie. Jeśli skazany nie poprze wniosku postępowanie zostanie umorzone. Po drugie jeśli podczas komisji potocznie zwanej "przedwokandową" skazany nie wyrazi zgody na wystąpienie to zapewne dyrektor nie zołzy takiego wniosku.
Posiedzenie w sprawie WPZ odbywa się w ZK jeśli skazany jest pozbawiony wolności.
A forg jak zwykle normalnie się zachowuje.
 
Jeśli skazany nie poprze wniosku postępowanie zostanie umorzone.
Ale czyjego wniosku? Jest tak, jak napisał guest_user, a Twoja wcześniejsza wypowiedź sugeruje, że Sąd potrzebuje zgody skazanego na udzielenie wpz. Nie potrzebuje.
 
Swojego. Tylko ze przed rozpatrzeniem wniosku złożonego przez skazanego sąd pyta skazanego czy popiera swój wniosek. Jeśli skazany poprze swój wniosek sąd go rozpatrzy z wynikiem pozytywnym lub negatywnym. Jeśli jednak nie poprze sąd umorzy postępowanie. To jest decyzja skazanego czy chce wyjść wcześniej czy chce odbywać karę do końca. Czy to jest takie trudne do zrozumienia?
 
Sąd może udzielić warunkowego zwolnienia z urzędu i formalnie nie potrzebuje do tego zgody skazanego.
 
To po co sąd pyta czy skazany popiera wniosek? Jak z urzędu? Z urzędu to dyrektor może wystąpić z wnioskiem a nie sąd udzielić wpz. Nikt nikogo nie zmusi aby wcześniej wyszedł z więzienia niż ma koniec kary.
 
Ptasior napisał:
Z urzędu to dyrektor może wystąpić z wnioskiem a nie sąd udzielić wpz

Mylisz się. Sąd może jak najbardziej podjąć postępowanie z urzędu.

Sąd orzeka na wniosek prokuratora, skazanego albo jego obrońcy oraz z urzędu. Orzeka także na wniosek innych osób określonych odrębnymi przepisami (m.in Dyrektor ZK, Kurator zawodowy etc.)

Co więcej, co do skutków cofnięcia wniosku o warunkowe zwolnienie przez skazanego nadal istnieje spór doktrynalny...

http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/152000000001006_II_AKzw_001481_2012_Uz_2013-01-07_001
 
Ostatnia edycja:
witam. Mam pytanie, czy osoba skazana wychodzi w ten sam dzień kiedy odbywa się warunkowe zwolnienie ?
 
Różnie bywa. Czasem w ten sam dzień, czasem na drugi, czasem za kilka dni.
 
witam mam pytanko odnosnie warunkowego przedterminowego zwolnienia. moj maz jest w zk w wojkowicach na grupe p3 pracuje na wolnosci i chodzi na przepustki wychowawca ma go wystawic na wokande w grudniu czy mamy szanse na wyjscie ?
 
a jaki ma wyrok i ile juz odsiedzial, pierwszy raz czy recydywa to wszystko jest wazne aby udzielic ci odpowiedzi
 
wyrok ma 2 lata i 2 miesiace pierwszy raz polowe kary bedzie mial 6 grudnia wedlu ich naliczenia jeszcze nie mazalicone 16 dni ktore siedzial w eu czekamy nadal ale raczej nie zdarzymy do grudnia
 
z tego co sie orjentuje to wniosek mozna pisac 4 tygodnie wczesniej przed uplywem polowy kary, tak jak rozmawialam z adwokatem to mowil mi ze przewaznie czeka sie od 4 do 6 tygodni na takie posiedzenie.Ogolnie szanse ma ale moze byc roznie zalezy ktora noga sedzia wstanie:) starajcie sie przeciez nic nie tracicie trzymam kciuki
 
a i jescze jedno kuzyn meza siedzial na p3 mial 2 lata odsiadki i tez byl pierwszy raz karany i dostal warunkowe dopiero po roku i osmiu miesiacach takze w sumie oni robia jak chca a to co jest w ustawach to czasem ma sie ni jak do rzeczywistosci no ale to nasza KOCHANA POLSKA
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra