Warunkowe przedterminowe zwolnienie - II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam.Jeśli powtarzam pytanie to przepraszam ale tego tyle tutaj jest że nie daje rady czytać literki mi skaczą po godzinie czytania :mad: Sytuacja wygląda mniej więcej tak :
Luby odsiaduje wyrok który został odwieszony, tj. 1 rok 6 mies. Odbywanie kary zaczął 15 stycznia tego roku. Jest na oddziale otwartym (był wcześniej karany i odbywał karę pozbawienia wolności) zapisał się na terapię odwykową która ma być w marcu 2018.Od tygodnia już pracuje na terenie ZK. Moje pytanie jest takie. Czy terapia będzie mu uniemożliwiała staranie się o warunkowe przedterminowe zwolnienie?? Jeśli ktoś się orientuje będę wdzięczna za informację i pomoc. Z góry dziękuje :)
 
Pauliska004 napisał:
Czy terapia będzie mu uniemożliwiała staranie się o warunkowe przedterminowe zwolnienie??
Nie, ale niech ze złożeniem wniosku poczeka do jej zakończenia. Może Dyrektor złoży taki wniosek?
 
Witam,
chciałabym się dowiedzieć czy czas 3 miesiące między wokandami liczymy ostatniej wokandy o wpz czy od zażalenia na nieudzielenie wpz? Spotkałam się z różną opinią ;(
 
Spinaka to zalezy bo jeśli Kara Pozbawienia Wolności przekracza 3 lata to na Warunkowe Przedterminowe Zwolnienie staje się co Pół Roku, a Kara do 3 lat Pozbawienia Wolnośći staje się co 3 Miesiące i czas 3 miesiące jest liczony od ostatniej Wokandy przykładowo stawałeś dziś na wokandę dostałeś odmowę dzis jest 13 03 to zdajesz za 3 miesiące dokładnie 13 czerwca Pozdrawiam
 
witam,
mam pytanie o terminie złożenia wniosku o warunkowe przedterminowe zwolnienie.
mój brat odsiaduje karę 8 m-cy pozbawienia wolności. jest w zakąłdnie karnym od 13.02.2017 chce złożyć wniosek na wokandę ale nie wiem czy to odpowiedni termin. wychowawca powiedział mu że może już złożyć wniosek bo i tak zanim będzie sprawa to minie połowa odbywania kary i dopiero po odbyciu połowy kary wyjdzie. jednak pisząc ten wniosek wpisuje datę dzisiejszą i wpisuję że połowa kary została odbyta i coś mi tu nie pasuje proszę o pomoc
Z góry dziekuję
 
zuza1983 napisał:
witam,
mam pytanie o terminie złożenia wniosku o warunkowe przedterminowe zwolnienie.
mój brat odsiaduje karę 8 m-cy pozbawienia wolności. jest w zakąłdnie karnym od 13.02.2017 chce złożyć wniosek na wokandę ale nie wiem czy to odpowiedni termin. wychowawca powiedział mu że może już złożyć wniosek bo i tak zanim będzie sprawa to minie połowa odbywania kary i dopiero po odbyciu połowy kary wyjdzie. jednak pisząc ten wniosek wpisuje datę dzisiejszą i wpisuję że połowa kary została odbyta i coś mi tu nie pasuje proszę o pomoc
Z góry dziekuję
Może śmiało składać. Wnioski takie skazani składają ok. miesiąca przed (w tym wypadku) połową odbycia kary. Myślę, że sąd rozpatrzy ten wniosek już po 13 czerwca. Wpisuje się datę sporządzenia/wysłania wniosku i nie wpisuje się, że połowa kary została odbyta, bo była by to nieprawda. Ważna jest data posiedzienia.
 
czyli nie pisać :
obecnie odbyłem z tej kary 4 miesiące przebywając w Zakładzie Karnym Oddział Zewnętrzny w Męckiej Woli. Spełnione zostały zatem wymagania formalne z art. 78 § 1 kk.
bo tak jest w większości tych przykąłdów które są w internecie czy napisać że na dzień 13.06.2017 będzie to już połowa kary?
 
Nie!!!

Dane i adres (ZK w tym wypadku) Data

Zwracam się z prośbą o udzielenie mi warunkowego przedterminowego zwolnienia z odbycia reszty kary wyroku Sądu Rejonowego/Okręgowego w .......... sygn. akt ...........

I uzasadnienie.

Po co pisać artykuły itd. itp. Sąd dostanie akta. Piszemy tak jak umiemy. A jak nie było internetu to skąd brać przykłady?

Bardziej "Fachowo"

Białystok, dnia 14 maja 2006 r.
Do
Sądu Okręgowego w Białymstoku
Wydział Penitencjarny i Nadzoru
Nad Wykonywaniem Orzeczeń Karnych

Skazany: Jan Gardocki
przebywający w Zakładzie Karnym
w Białymstoku​

Sygn. akt K 416/04
WNIOSEK
o warunkowe przedterminowe zwolnienie z odbycia reszty
kary pozbawienia wolności​

Na mocy art. 77 § 1 kk i art. 78 § 1 kk wnoszę o warunkowe przedterminowe
zwolnienie mnie z odbycia reszty kary orzeczonej w wymiarze 3 lat
wyrokiem Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 22 kwietnia 2004 r., sygn.
akt K 416/04, za czyn określony w art. 197 § 1 kk.

Uzasadnienie​

Wyrokiem Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 22 kwietnia 2004 r.,
sygn. akt K 416/04, skazany zostałem za czyn określony w art. 197 § 1 kk na
3 lata pozbawienia wolności. Karę tę odbywam od dnia 1 października 2004 r.
(po zaliczeniu okresu tymczasowego aresztowania) i obecnie odbyłem już
ponad połowę kary, tj. rok i 7 miesięcy. Spełnione zostały zatem wymagania
formalne z art. 78 § 1 kk.
W mojej ocenie spełniam także wymagania merytoryczne wskazane
w art. 77 § 1 kk: w czasie odbywania kary moje zachowanie było nienaganne,
nie byłem karany dyscyplinarnie, natomiast byłem nagradzany – w tym
zezwoleniem na opuszczenie zakładu karnego bez nadzoru.
Okres odbytej kary spowodował u mnie trwałe i pozytywne zmiany,
w szczególności dotyczące stosunku do rodziny, obowiązków wobec niej oraz
praworządnego zachowania. Pomimo skazania za przestępstwo określone
w art. 197 § 1 kk nadal utrzymuję kontakty z żoną i istnieje duże prawdopodobieństwo,
że nasz związek dla dobra naszych dzieci przetrwa, jeżeli mój
pobyt w zakładzie karnym nie przedłuży się.
35
Przebywając w zakładzie karnym zdobyłem nowy zawód i obecnie mogę
podjąć pracę, aby utrzymać siebie i swoją rodzinę.
Zapewniam, że przestępstwo, jakiego dopuściłem się było pierwsze
i ostatnie w moim życiu, nigdy już nie wejdę na drogę przestępczą.
Z tych względów proszę o uwzględnienie mojej prośby.

Jan Gardocki​
 
Witam

Mam przyjaciela który odsiaduje 1,4 lata w zk Pińczów.

Z tego co wiem ZK Pińczów słynie z tego ,że ciężko jest wyjść po wokandzie.

A nam zależy aby naszego przyjaciela jak najszybciej "wydostac" z tamtąd.

Dlatego mam kilka pytań.

Kolega siedzi pierwszy raz ponoć ma prawo wyjść po 1/3 kary czy mam racje ?

Czy można napisać podanie o zmiane zk ? Bo w Pińczowie trudno wyjść z wokandy.

Czy wniosek o przeterminowe zwolnienie powinien pisać adwokat ? Czy warto na takie sprawy mieć adwokata?

Jeśli ktoś ma jakieś pomysły to będę bardzo wdzięczny
Pomysły na to jak można najszybciej wyjść z zk.
Kolega siedzi za kradzieże.
 
damian1333 napisał:
Dlatego mam kilka pytań.

Nie zadawałbyś ich gdyby chciało ci się przeczytać ten temat.

damian1333 napisał:
Kolega siedzi pierwszy raz ponoć ma prawo wyjść po 1/3 kary czy mam racje ?

Nie masz.

damian1333 napisał:
Czy można napisać podanie o zmiane zk ? Bo w Pińczowie trudno wyjść z wokandy.

Lokalizacja zakładu karnego nie jest żadną przesłanką w otrzymaniu w.p.z.
A pisać można cokolwiek się chce - jak to mawiają: "papier jest cierpliwy".

damian1333 napisał:
Czy wniosek o przeterminowe zwolnienie powinien pisać adwokat ? Czy warto na takie sprawy mieć adwokata?

Oczywiście że warto. Adwokat też człowiek i musi zarobić na swoje potrzeby, zatem niech pan złodziej da zarobić mecenasowi.
 
Lokalizacja zakładu karnego nie jest żadną przesłanką w otrzymaniu w.p.z.
To z Twojego punktu widzenia. Z Pińczowa jak i z Kielc szanse na otrzymanie WPZ są zerowe. Nie chce mi się tu podawać przykładów skazanych co pracowali poza zakładem, mieli super opinię z ZK i od pracodawcy, mieli rodziny i dzieci, mieli małe wyroki i bdb opinię z miejsca zamieszkania i zapewnioną pracę a mimo tego skazany mając miesiąc czy dwa do końca kary wg. sądu "nie byli przystosowani do życia na wolności". W innych zakładach pod jurysdykcją innych sądów jakoś więcej skazanych opuszcza jednostki przed terminem.
Czy można napisać podanie o zmiane zk ?
Pewnie, że można. Jeśli przykładowo kolega jest z Gdańska a "siedzi" w Pińczowie to może wnioskować o przetransportowanie bliżej miejsca zamieszkania, bo ma dzieci i takie tam. Nie wiemy skąd jest kumpel. Przecież nie uzasadni wniosku o zmianę zakładu, bo chce wcześniej wyjść ;)
Czy wniosek o przeterminowe zwolnienie powinien pisać adwokat ? Czy warto na takie sprawy mieć adwokata?
W Kielcach i Pińczowie jest to zbędne wyrzucanie kasy.
 
Ptasior napisał:
To z Twojego punktu widzenia. Z Pińczowa jak i z Kielc szanse na otrzymanie WPZ są zerowe. Nie chce mi się tu podawać przykładów skazanych co pracowali poza zakładem, mieli super opinię z ZK i od pracodawcy, mieli rodziny i dzieci, mieli małe wyroki i bdb opinię z miejsca zamieszkania i zapewnioną pracę a mimo tego skazany mając miesiąc czy dwa do końca kary wg. sądu "nie byli przystosowani do życia na wolności". W innych zakładach pod jurysdykcją innych sądów jakoś więcej skazanych opuszcza jednostki przed terminem.

Tego typu tezy opierają się na wnioskach wyciągniętych z fałszywych przesłanek...

Dzieje się tak dlatego, że w Polsce istnieje kategoryzacja osób pozbawionych wolności. Co za tym idzie w zakładach karnych przeważnie przebywają ludzie o niemal "bliźniaczej" prognozie kryminoligicznej co bezpośrednio rzutuje na "ilość" warunkowych zwolnień. Nie wynikają one jednak z tego, że to "ten zakład karny" czy "ten sędzia"... Wbrew pozorom, normy wywodzone z art. 77 kk. mają charakter bardziej związany aniżeli dyskrecjonalny.
 
Ostatnia edycja:
forg napisał:
Nie zadawałbyś ich gdyby chciało ci się przeczytać ten temat.



Nie masz.



Lokalizacja zakładu karnego nie jest żadną przesłanką w otrzymaniu w.p.z.
A pisać można cokolwiek się chce - jak to mawiają: "papier jest cierpliwy".



Oczywiście że warto. Adwokat też człowiek i musi zarobić na swoje potrzeby, zatem niech pan złodziej da zarobić mecenasowi.


Jesteś chamski złodziej niech zapłaci adwokatowi co Ty chcesz udowodnic ? To forum prawne chyba nie ma za zadanie moralizować.
 
guest_user napisał:
Tego typu tezy opierają się na wnioskach wyciągniętych z fałszywych przesłanek...
Niezupełnie. Jeśli nie znasz świata więziennego od tamtej strony muru, to tak będziesz twierdził. Jak najbardziej prawdą jest, że z jednego zakładu łatwiej wyjść przed terminem niż z innego. I mogę śmiało powiedzieć, że "ten zakład karny" czy "ten sędzia"... Weźmy za przykład Sąd Penitencjarny w Krośnie i słynną w latach 90-tych "matkę złodziei", która wypuszczała warunkowo 99 procent skazanych. Osadzeni z Pomorza wnosili o przetransportowanie np. do Łupkowa, aby wcześniej opuścić zakład karny. Za to Sąd Penitencjarny w Kielcach słynie, że "od zawsze" praktycznie nie udziela warunkowych zwolnień. Czytałem uzasadnienia postanowień i naprawdę niektóre są śmieszne.

w zakładach karnych przeważnie przebywają ludzie o niemal "bliźniaczej" prognozie kryminoligicznej co bezpośrednio rzutuje na "ilość" warunkowych zwolnień.
Jeśli chodzi o AŚ Kielce czy ZK Pińczów to tak. Nie powinno brać się pod uwagę wcześniejszej karalności za podstawę do prognozy kryminologiczno-społecznej. To tak jakby prezenter pogody w TV powiedział, że jak padało przez cały ubiegły tydzień to natępny też będzie.
 
Witam Serdecznie, jeśli nie powinnam tutaj pisać to bardzo przepraszam z góry, ale nie wiem już gdzie się czegokolwiek dowiedzieć.. w Październiku mój mój narzeczony miał tzw. Wokande z której nie wyszedł w Listopadzie było odwołanie na które go dowieźli, sędzia wtedy powiedział, że teraz jeszcze się nie zgodzi, ale jak tak dalej będzie to na święta wielkanocne będzie już w domu, nie jest tak samo, jest lepiej, w tym czasie został przeniesiony na p3 jest w pracy na wolności, ma otwarty system przepustek ( na które nie może wyjść bo jest w trakcie czynności z tego co tłumaczył właśnie przez to że czeka na termin wokandy) dostał opinie od kuratora na plus,wychowawca też napisał mu dobrą opinie do sądu, wysłał o wokande w Grudniu, ale dowiedział się, że dopiero po pół roku może starać się o kolejną wokandę, zadzwoniłam do sądu na samym początku Kwietnia dostałam informację, że sędzia ma jeszcze dwa dni na podjęcie decyzji albo na wyznaczenie terminu ( dokładnie już nie pamiętam) zadzwoniłam po dwóch dniach i powiedzieli że teraz czeka sąd na opinie z zk, więc jak wyżej pisałam wystawił mu wychowawca na plus i wysłał, dzwoniłam później była wokanda przed świętami, na której nie był wpisany, dzwoniłam do sądu miła Pani powiedziała że po świętach prawdopodobnie będzie wokanda i na niej powinien być, odliczało się dni czekało, okazało się że w kwietniu nie będzie, będzie 12 Maja, odliczało się znów dni, z wielką nadzieją, że to już zaraz... jak zbliżał się wielkimi krokami termin okazało się, że będzie dopiero 26 Maja, teraz kolejny raz dowiadujemy się, że sędzina zachorowała i można dopiero zadzwonić 6 czerwca zapytać o kolejny termin, wychowawca poszedł na urlop mówił mu że już się nie zobaczą, bo wyjdzie, wielkie nadzieje a kiedy terminu blisko znów się przekłada, przez 4 lata ponad nigdy tak źle się tego nie znosiło, jak teraz, zostało 10 msc do konca, ale to czekanie na wokande i caly czas przekladanie juz psychicznie wykańcza... czy można gdzieś się w końcu normalnie dowiedzieć jaki wkońcu będzie termin, czy jechać do sądu osobiście ?
 
4 lata? No to warunkowe co 6 miesięcy
 
A.fabi napisał:
w Październiku mój mój narzeczony miał tzw. Wokande z której nie wyszedł w Listopadzie było odwołanie na które go dowieźli, sędzia wtedy powiedział, że teraz jeszcze się nie zgodzi, ale jak tak dalej będzie to na święta wielkanocne będzie już w domu, nie jest tak samo, jest lepiej, w tym czasie został przeniesiony na p3 jest w pracy na wolności
Z tego co widzę narzeczony ma wyrok 4 lata p.w. więc wniosek o w.p.z. sam może składać co 6 miesięcy.
A.fabi napisał:
ma otwarty system przepustek ( na które nie może wyjść bo jest w trakcie czynności z tego co tłumaczył właśnie przez to że czeka na termin wokandy)
Coś tu kolega ściemnia. Nigdy się nie spotkałem aby ktoś miał otwarty system przepustkowy i nie chodził na nie, bo złożył wniosek o w.p.z.
A.fabi napisał:
czy można gdzieś się w końcu normalnie dowiedzieć jaki wkońcu będzie termin, czy jechać do sądu osobiście ?
Narzeczony może się dowiedzieć dzwoniąc do sądu. Jeśli udzielają Ci informacji przez telefon to Ty zadzwoń.
 
Ostatnia edycja:
Mam pytanie... Osadzony może starać się o warunkowe zwolnienie co 3 miesiące. Posiedzenie było w połowie kwietnia, a ok. miesiąc później rozpatrywane zażalenie. Pytanie brzmi: 3 miesiące liczy się od posiedzenia czy rozpatrzenia zażalenia?
 
melancholiczka napisał:
Mam pytanie... Osadzony może starać się o warunkowe zwolnienie co 3 miesiące. Posiedzenie było w połowie kwietnia, a ok. miesiąc później rozpatrywane zażalenie. Pytanie brzmi: 3 miesiące liczy się od posiedzenia czy rozpatrzenia zażalenia?
Od dnia posiedzenia w ZK.
 
Ptasior napisał:
Coś tu kolega ściemnia. Nigdy się nie spotkałem aby ktoś miał otwarty system przepustkowy i nie chodził na nie, bo złożył wniosek o w.p.z.

Tak z ciekawosci spytam bo widze ze stale durnoty piszesz
Gdzie ty człowieczku sie "spotykasz" z tym jak sa wypuszczani skazani na przepustki gdy zlozyli wnioski o przedterminowe zwolnienie ?

Bo ja np doskonale wiem ze KAŻDY kto przebywa np w Oddziale Zewnetrznym jakiegokolwiek ZK nie dostanie przepustki na conajmniej 14 dni a czasem i wczesniej przed tzw "wokandą" i co ty na to ?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra