Warunkowe przedterminowe zwolnienie - II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ty jesteś chyba chory. Gdzie się spotkałem? A wszędzie na półotwartych czy otwartych jednostkach. Pokaż mi podstawę prawną, że skazany nie wyjdzie na przepustkę 14 dni przed terminem posiedzenia o warunkowe.
 
Ptasior napisał:
Pokaż mi podstawę prawną, że skazany nie wyjdzie na przepustkę 14 dni przed terminem posiedzenia o warunkowe.

Trafił swój na swego :) Teraz będziecie się panowie przerzucać swoimi doświadczeniami zza krat?
Żaden przepis nie zakazuje udzielania przepustek, zezwoleń na opuszczenie zk/aś choćby na dzień przed terminem posiedzenia o wpz czy też przed końcem kary. Jednak terminy wyjść ustalane są indywidualnie i decyduje finalnie o tym dyrektor - i może sobie ustalić różne zasady. Że na przykład w pełnię księżyca skazani nie wychodzą na przepustki. Może? Może.
 
Ptasior napisał:
Ty jesteś chyba chory. Gdzie się spotkałem? A wszędzie na półotwartych czy otwartych jednostkach. Pokaż mi podstawę prawną, że skazany nie wyjdzie na przepustkę 14 dni przed terminem posiedzenia o warunkowe.


forg napisał:
Żaden przepis nie zakazuje udzielania przepustek, zezwoleń na opuszczenie zk/aś choćby na dzień przed terminem posiedzenia o wpz czy też przed końcem kary. Jednak terminy wyjść ustalane są indywidualnie i decyduje finalnie o tym dyrektor - i może sobie ustalić różne zasady. Że na przykład w pełnię księżyca skazani nie wychodzą na przepustki. Może? Może.

i czytajac ciebie forg co mozna wyczytac ?
ano ze moze wyjsc albo nie moze wyjsc ;)
czyli nic konkretnego bo zalezy od widzimisie dyrektora ?
aha

no ja jednak znam praktyke w przeciwieństwie do ciebie i wiem ze na pewno Dyrektor czy (uwazaj.....) Kierownik Oddziału Zewnetrznego zabroni wyjscia na przepustke z prozaicznego powodu wystepujacego na Oddziałach Zewnetrznych iz trzeba takiego skazanego przetransportowac do Zakładu Karnego gdzie bedzie odbywac sie tzw "wokanda" a pod który to Zakład Karny podlega ten Oddział Zewnetrzny

A jako ze termin transportu musi zawsze pozostawac tajemnica i zalezy od widzimisie Kierownika Ochrony - moze on byc w kazdym czasie nawet 14 dni przed lub wiecej
 
Andrzej_F napisał:
no ja jednak znam praktyke w przeciwieństwie do ciebie

Praktykę w którym z zakładów karnych poznałeś? Pochwal się. I zapamiętaj - to, że ktoś gdzieś coś takiego robił nie oznacza, że tak się dzieje wszędzie. Jednemu panu już tu musiałem udowodniać, że obserwacje osoby odbywającej karę nie są tożsame z wiedzą prawną. Im prędzej to zrozumiesz tym prędzej twoje więzienne doświadczenie komuś do czegoś się przyda.
 
forg napisał:
Praktykę w którym z zakładów karnych poznałeś? Pochwal się. I zapamiętaj - to, że ktoś gdzieś coś takiego robił nie oznacza, że tak się dzieje wszędzie. .

wiec udowodnij mi gdzie dzieje sie tak iż skazany odbywajacy kare i ZGŁOSZONY do przetransportowania wychodzi sobie na przepustki ?

no podaj jakies tam wasze zarzadzenie wewnetrzne ;)

p.s.
tak off topic by zaspokoic twoja chora widzę ciekawość :)
Areszt Śledzczy w Opolu Lubelskim(sankcje), Areszt Śledczy w Lublinie (wyrok), Zakład Karny w Opolu Lubelskim, Zakład Karny Warszawa-Białołęka, Oddział Zewnetrzny Zakładu Karnego Warszawa-Białołęka w Popowo Parcele

grupy P1, P2, P3

ciekawosc zaspokojona ?
 
Ostatnia edycja:
Witam wszystkich i proszę o podpowiedzi, porady i wszelkie informacjew kwesti jak i kiedy moge zacząć starać sie o warunkowe zwolnienie dla mojej drugiej połówki. Dostał wyrok 10 m-cy za pobicie (pare lat wczesniej miał juz wyrok w zawieszeniu za to samo, ale brawura i głupota były silniejsze). Od końca września jest w AŚ w Sosnowcu. Z tego co wiem po 5 miesiącach można starać sie o warunkowe, ale widziałam tez info, ze musi odsiedzieć minimum 6 miesięcy. Jest grzeczny :-). Wychowawca nie ma zastrzeżeń. Oczywiście mamy adwokata ,a ja wczytuje sie w prawo karne, ale chętnie przeczytam cenne uwagi. Moze ktoś z was wie jak wyglada kwestia warunkowego w Sosnowcu. Z góry każdemu dziękuje za jakakolwiek pomoc.
 
jak i kiedy moge zacząć starać sie o warunkowe zwolnienie dla mojej drugiej połówki.
Ty nie możesz się starać, bo nie jesteś stroną.
musi odsiedzieć minimum 6 miesięcy.
Ten przepis jest od dawna nieaktualny.
Jest grzeczny . Wychowawca nie ma zastrzeżeń.
To pięknie, ale to żadna wielka zasługa - każdy skazany ma obowiązek przestrzegania regulaminu w trakcie odbywania kary.
 
Bubulka napisał:
jak i kiedy moge zacząć starać sie o warunkowe zwolnienie dla mojej drugiej połówki.

Nijak.
Do tego daj mu szansę być sobą. Pozwól mu wyjść spod pantofla. Chyba że kręci cię bycie z kimś, za kogo wszystko musisz robić.
 
Wesołych Świat panie... Forg. Dziękuje za cenną radę.
 
Witam. Bliska mi osoba z wyroku 2 lat i 3 msc ma za sobą juz 1 rok i 9 miesięcy. Koniec wyroku bedzie w czerwcu 2018r. Do tej pory przebywal w jednym zk gdzie wystąpił o przedterminowe zwolnienie, procedura była w toku, zbierano opinie i nagle okazuje się iż został przeniesiony do innego zzakładu - nie na jego wniosek. Czy złożony wniosek "idzie" zanim czy zostaje anulowany a cała procedure nalezy zacząć od początku?
 
hej mam pytanie jeśli mój nazyczony ma do odsiedzenia 2 lata i 6 msc odsiedzial już 8 msc to po jakim czasie może dostać przepustki
 
Prostym językiem pisząc jest to połowa czasu do daty od której osadzony może ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie.
 
Ktoś może mi pomóc? Dzwoniłam dzisiaj do wychowawcy mojego narzeczonego który jest w zk. Pan przez telefon nie chciał ze mną rozmawiać, umówiliśmy się na za tydzień na spotkanie. Chodzi mi o to że chciałabym go poprosić o pomoc, narzeczony dostał wyrok 6 lat, kara kończy mu się w tym roku dzień przed Wigilią. Wiem że to nie jest decyzja wychowawcy czy wyjdzie na warunkowe czy nie, ale chyba jego opinia jest też dość ważna. Mamy córkę, która urodziła się miesiąc po jego zatrzymaniu. Córka wie że ma ojca. Coraz bardziej jej go brakuje, przedstawienia w przedszkolu, dzień ojca i inne, a jego nie ma. Jest jej przykro, widzę że się zmienil o 180 stopni. Moje pytanie jak mam rozmawiać z wychowawca. Wydaje mi się że powinien mieć duże szanse wyjść na warunkowe, robił tam kursy, teraz pracuje... Ktoś może podpowiedzieć? Nigdy nie miałam doczynienia z takim czymś. Chce żeby ta rozmowa zaowocowała tym żeby wychowawca wziął pod uwagę to że ma córkę i chcemy tworzyć rodzinę. Żeby wystawił pozytywną opinię. Jaka jest szansa że mi się uda jakoś mu pomóc? Albo czy jest szansa żeby dostał dozor elektroniczny do końca wyroku? Bardzo proszę o pomoc, wiem że chaotycznie, ale chciałam wszystko na raz i jak najkrócej... :)
 
Witam,
Mam pytanie dotyczące wokandy. Mój mąż stajnie niedługo na Wokanda ie. Odsiedzial 3 lata z 4 lat 4 miesiące,czyli do końca zostało mu 1 i 4 miesiące. Czy wiecie jaka jest szansa ze Sędzia pozytywnie rozpatrzy jego wniosek - jeszcze chce podkreślić ze narzeczony ma same wnioski nagrodowe i jeden kwitnie za nie wyjście do pracy w sobotę. Czy możecie się podzielić się waszymi doświadczeniami? Po jakimapce czasie z wokadny wychodzili Wasi faceci? Jeszcze dodam że zk nie wystąpił mu o wokande ale wychowawca powiedział mu ze w maju mogą mu wystapic5
 
Po pierwsze o udzielenie WPZ osadzony może wystąpić samodzielnie. To sąd a nie administracja ZK/AŚ wydaje postanowienie w tej sprawie i jeśli skazany czuje, że nadaje się do życia na wolności to chyba warto spróbować o to powalczyć. W najgorszym wypadku osadzony pozna odpowiedź na pytanie dlaczego nie i będzie wiedział jak się przygotować do rozpoznania kolejnego wniosku o ile będzie miał chęć go złożyć.

Rozmowa z wychowawcą to pomysł kuriozalny bo on doskonale zna sytuację rodzinną osadzonego. I choćby widzi czy i z kim osadzony realizuje swoje prawo do widzeń. Brutalna prawda jest taka, że to osadzony ( nie jego rodzina ) powinien być zdeterminowany do działań skutkujących szansą na wcześniejsze wyjście.
 
Albo czy jest szansa żeby dostał dozor elektroniczny do końca wyroku?
0%
W zasadzie na pytania obu pań, można odpowiedzieć podobnie - jaka jest szansa na warunkowe zwolnienie, to tutaj nikt rzetelnie nie oceni. No może niejaki Wróż MAciej.
 
Malwinkowo napisał:
Jest jej przykro, widzę że się zmienil o 180 stopni.

To brutalne, ale poczekaj aż wyjdzie. I wtedy oceniaj, czy się zmienił. Za kratami wielu kreuje sobie uczciwe życie po wyjściu, wmawia sobie że się zmieni. A czasami wystarczy kilka tygodni, jedna kłótnia, koledzy, alkohol i powrót za kraty następuje szybciej niż mrugnięcie okiem. Za kratami nie ma pokus i nie ma trudności życia codziennego. Zatem łatwo się deklaratywnie zmienić.

Malwinkowo napisał:
Chce żeby ta rozmowa zaowocowała tym żeby wychowawca wziął pod uwagę to że ma córkę i chcemy tworzyć rodzinę. Żeby wystawił pozytywną opinię.

Ale to co chcecie nie ma nic do pozytywnej opinii. Raczej ocenia się jego stosunek do przeszłości. A nie do przyszłości.
 
Jestem nowa na forum i widze ,że mam szanse ,że ktoś mi pomoże :(
Mianowicie mój mąż (facet już po 40-tce tydzień temu trafił pierwszy raz do więzienia za jazde bez prawka i po alkoholu.Jest to jego 3-cie wykroczenie (2 poprzednie wyroki były w zawieszeniu) ,teraz mu odwiesili i mą łącznie 2 lata i 2 miesiące. Czy ma szansę na jeden wyrok łączny czyli 12 miesięcy? i czy może się starac o wcześniejsze wyjście ,bo takiego jak On chyba traktuje sie jako recydywiste tak? Proszę o odpowiedź
 
Oczywiście że się może starać. Każdy przestępca odbywający kare pozbawienia wolności ma szansę na warunkowe przedterminowe zwolnienie.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra