Warunkowe umorzenie postępowania a zwolnienie policjanta

  • Autor wątku Autor wątku bm1978
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bm1978

Użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
45
Sprawa jest długa i obszerna,ale postaram się jakoś to skrócić.Policjant brał udział w zdarzeniu, które to miało miejsce poza służbą w godzinach nocnych.Po wypiciu alkoholu został odwieziony przez "znajomych"do domu.w samochodzie zaczęły się przepychanki, łącznie z duszeniami.Następnie wyrzucono funkcjonariusza z auta (doznał skręcenia łokcia) i skopano pod samochodem.Na to wszystko naszedł brat policjanta, który oczywiście stanął w jego obronie i pobił krewkiego gościa (również pijanego) oraz popchnął jego żonę, która to złamała sobie palec.Zdarzenie skończyło się tym,że Małżeństwo wsiadło do auta, a braciszek policjanta jeszcze kopnął w samochód.Na koniec państwo odjechali i wezwali policję.Nie złożyli żadnego zawiadomienia, dopiero następnego dnia,że policjant skopał gościa razem z braciszkiem i uszkodzili im samochód.Ani policjant ani jego brat nie poczuwali się wogóle do winy.Prokurator zamiast wysłuchać drugiej strony dobrał odpowiedni artykuł stwierdzając,iż to była bójka.A tak nie było...Wiedząc jak traktowani są policjanci (szczególnie)zgodzili sie na warunkowe umorzenie postępowania przyznając się do wszystkiego, tylko i wyłącznie dlatego że funkcjonariusz miał obiecany przez komendanta szybki powrót do pracy.W przeciwnym razie wogóle nie przyznaliby sie do bzdur, które tamci zeznali.Oczywiście po wyroku wszczęto postępowanie administracyjne, gdzie zwolniono policjanta z art.41 ust.2 ppkt 8 ustawy o policji.Moje pytanie jest następujące:Czy zeznając nie wszystko to co miało miejsce w rzeczywistości (nie obciążyli siebie duszeniem w aucie, wurzuceniem z niego oraz kopaniem policjanta)można kogoś oskarżyć o składanie fałszywych zeznań?W wyniku niepełnego przedstawienia przebiegu zdarzenia prokurator uznał to za bójkę a nie pobicie i to osobę, która nie brała udziału tak naprawdę w tym wszystkim...
 
>Czy zeznając nie wszystko to co miało miejsce w rzeczywistości (nie obciążyli siebie duszeniem w aucie, wurzuceniem z niego oraz kopaniem policjanta)można kogoś oskarżyć o składanie fałszywych zeznań?

Spróbuj to teraz udowodnic.
 
Jeżeli jest obdukcja lekarska to co za problem. Poza tym jeżeli złoży zawiadomienie o złożeniu fałszywych zeznań to wydaje mi się że to nie on prowadzi postępowanie dowodowe, więc ocenę i inicjatywę pozostawmy odpowiednim organom. Oczywiście warto dołączyć jakię dowody, które uwierzytelniałyby Twoi wniosek (może całe zdarzenie zarejestrował miejski monitoring). Sugeruję w takim przypadku złożenie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa w najbliższej jednostce Policji. Ale uprzedzam, że złożenie fałszywego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa również stanowi przestępstwo. Pozdrawiam
 
Wydaje się iż w obliczu art 233kk nie ma znaczenia czy to były zeznania czy wyjaśnienia, gdyż w takiej sytuacji traktujemy je jako zeznania w szeokim znaczeniu, a nie wąskim.Pozdrawiam
 
bzdura

poczytaj art. 233 &2 KK i powiedz kiedy podejrzany uprzedzany jest o odpowiedzialności z tego artykułu... ?
 
Tak, masz rację. Mój błąd. Doczytałem w podręczniku i rzeczywiście osoba skazana za przestępstwo z art 233 nie może być ani podejrzanym ani oskarżonym. Zagalopowałem się. Pozdrawiam
 
Damianao napisał:
Doczytałem w podręczniku i rzeczywiście osoba skazana za przestępstwo z art 233 nie może być ani podejrzanym ani oskarżonym.

łoo matko a w jakim to podręczniku takie bzdury piszą?
- czyli osobę skazana z art. 233 &1 KK nie mozna skazać z innego artykułu ? ciekawe podręczniki... ciekawe...
 
Nie cwaniakuj. Na wiadomym nam temacie nie miałeś zbyt dużo do powiedzenia, wypisywałeś bzdury do których nawet się nie potrafiłeś przyznać a niewygodne dla siebie fakty po prostu przemilczałeś. Chodziło mi o to że sprawcą przestępstwa z art 233 nie może być ani podejrzany ani oskarżony. Jak Twój wielki i nieomylny rozum mogł nie pojąć o co chodzi??
 
>Oczywiście warto dołączyć jakię dowody, które uwierzytelniałyby Twoi wniosek

Ale jakie dowody? Dowody zostaly zebrane w poprzednim postepowaniu, w którym został uznany za winnego (bo do tego sprowadza się warunkowe umorzenie), a na dodatek przyznał się, czyli de facto potwierdził zeznania drugiej strony...
Jak wobec tego potraktuje go organ procesowy mając jego dwie sprzeczne wersje tych samych wydarzeń?
Taka sprawa nie ma szans zakończyc sie w innym sposób niż odmową wszczęcia wobec braki danych dostatecznie uzasadniajacych. Prędzej on sam dorobi sie sprawy o fałszywe zawiadomienie...
 
Przeanalizowałem sprawę jeszcze raz i przyznaję Ci rację. Chociaż mam pewne wątpliwości. Szkoda ze cała sprawą zainteresował się dopiero na tym etapie, a nie walczy wtedy kiedy był na to czas.
 
Udowodnić można...Wystarczyłoby wezwać świadków, którzy to wogóle nie byli przesłuchiwani...A np.całe zdarzenie widzieli z okna.Mogliby potwierdzić jak w rzeczywistości było,ale wobec prawa i jeden i drugi przyznali sie do wszystkiego odmawiając składania zeznań,więc w takiej sytuacji dla Sądu najwazniejsze jest to,że w zasadzie potwierdzili wyłącznie jedna wersję - "poszkodowanych".Monitoringu u nas akurat wogóle nie ma, także to odpada.
 
Damianao napisał:
Przeanalizowałem sprawę jeszcze raz i przyznaję Ci rację. Chociaż mam pewne wątpliwości. Szkoda ze cała sprawą zainteresował się dopiero na tym etapie, a nie walczy wtedy kiedy był na to czas.
nie walczył, bo komendant zagwarabntował mu powrót do pracy, a potem przed Wojewódzkim wyparł się wszystkiego
 
Damianao napisał:
Jeżeli jest obdukcja lekarska to co za problem. Poza tym jeżeli złoży zawiadomienie o złożeniu fałszywych zeznań to wydaje mi się że to nie on prowadzi postępowanie dowodowe, więc ocenę i inicjatywę pozostawmy odpowiednim organom. Oczywiście warto dołączyć jakię dowody, które uwierzytelniałyby Twoi wniosek (może całe zdarzenie zarejestrował miejski monitoring). Sugeruję w takim przypadku złożenie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa w najbliższej jednostce Policji. Ale uprzedzam, że złożenie fałszywego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa również stanowi przestępstwo. Pozdrawiam
O to właśnie chodzi,że policjant ma obdukcję i papiery.Złożył zawiadomeinie o pobiciu, ale umorzono postępowanie ponieważ uszczerbek na zdrowiu był stwierdzony poniżej dni 7...To były 2 postępowania prowadzone w tym samym czasie
 
Powrót
Góra