Warunkowe umorzenie postępowania - gorsze niż grzywna?

  • Autor wątku Autor wątku kamil_bien
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kamil_bien

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2017
Odpowiedzi
23
Moja historia w skrócie: Za znieważenie funkcjonariusza policji zostałem skazany na karę grzywny w kwocie 3000zł na podstawie wyroku nakazowego od którego się odwołałem. Ustalono termin drugiej rozprawy na której znów zostałem skazany na grzywnę tyle że wyższą o 1000zł i także zapadł wyrok nakazowy.

Odwołałem się po raz kolejny i przeprowadzono normalne postępowanie. Zakończyło się ono dziś warunkowym umorzeniem postępowania z okresem próby 3 lata + wypłacenie nawiązki policjantowi - 500zł + 2500zł na jakiś tam cel + koszty postępowania 900zł czyli w sumie 3900zł.
Trochę to wszystko bez sensu ponieważ w przypadku grzywny po roku nastąpiłoby zatarcie. A tak przez kolejne 3 lata najlepiej żebym nie wychodził z domu bo z tego co czytam to postępowanie może zostać podjęte za najmniejszą pierdołę np. spowodowanie wypadku samochodowego.

1. Jak to możliwe że 2x dostałem wyrok nakazowy w tej samej sprawie? Przecież po 1szym odwołaniu postępowanie powinno zostać normalnie przeprowadzone.
2. Jakie mam jeszcze możliwości? Odwoływać się po raz kolejny? Sprawa ciągnie się już ponad rok a ja za każdym razem dostaję wyższą karę...
3. Jakie mogą być skutki podjęcia postępowania i kto a także na jakiej podstawie może to zrobić?

Ogólnie to jestem ogromnie zaskoczony naszym wymiarem sprawiedliwości. Czytałem orzecznictwa w podobnych sprawach i grzywny wynosiły 1000-1500zł i to w przypadku uderzenia funkcjonariusza w twarz... W moim mieście skazano ostatnio człowieka który zaczepiał dzieci pod szkołą mówiąc im mało przyzwoite rzeczy.. został skazany na rok w zawieszeniu na 2 lata + 1000zł grzywny. Trochę to wszystko pokręcone skoro za nazwanie policjanta ch!em dostaje się 4000 PLN !!
 
Ostatnia edycja:
Skoro Sąd warunkowo umorzył postępowanie, to nie jesteś karany - to podstawowa różnica do wyroku z karą grzywny.
 
Tylko co ja na tym zyskałem?

Co się stanie gdy np za 2 lata popełnię inne przestępstwo? Postępowanie zostanie podjęte a ja zostanę skazany drugi raz? Potraktują mnie jak recydywistę i wsadzą do więzienia? Gdybym teraz dostał grzywnę zatarcie miało by miejsce za rok... Po tym okresie popełniam kolejne przestępstwo ale byłbym traktowany jak osoba która nie była wcześniej karana (bo nastąpiło zatarcie).

Po tym co przeszedłem przez ostatnie 10 miesięcy uważam, że w tym kraju można zrobić z człowieka przestępcę za byle co jeżeli się tylko chce. Dlatego boję się co może się stać w przyszłości.
 
Art 266 KK § 1

Kto znieważa funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.


Czyli, kiedy nie spodobasz się dwóm panom policjantom ZAWSZE mogą Cię o to oskarżyć

- Słyszałeś Janusz? Ten gość nazwał mnie ku#$%em
- Tak słyszałem Piotrek
- No to jest pan aresztowany za znieważenie funkcjonariusza.

Jeżeli nie masz świadków, nagrania, czegokolwiek policjant zawsze może Ci to wcisnąć. Drugi to potwierdza i cześć.. Jesteś PRZESTĘPCĄ.
 
Pomijając fakt czy tak było czy nie , znieważenie to tez przestępstwo i jest się przestępcom i nie jest to byle co.
 
Twoje prawo do odwołań/apelacji/zażaleń zawsze jest obarczone ryzykiem.

Skoro wyrok jest nieprawomocny i czujesz się "skrzywdzony" to walcz dalej ponosząc wszelkie konsekwencje.
 
Ja dzisiaj odebralem wyrok nakazowy za zniewazenie 2 policjantow grzywna 1600 + 2x 800 zl dla nich nawiazki + koszty sądowe 230 zl chyba. Jak myslicie łagodnie w miare czy grubo oberwalem (w papierach jesem nie karany)
 
Powrót
Góra