warunkowe umorzenie sprawy

  • Autor wątku Autor wątku merikta89
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

merikta89

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
9
Witam. zostałam oskarżona o składanie fałszywych zeznań, będąc w prokuraturze prokurator zaproponował mi dobrowolne poddanie się karze lecz się nie zgodziłam. teraz będzie o to sprawa w sądzie na której albo dostane wyrok albo umorzą sprawę. czy na sprawie sądowej będe miała możliwość wypowiedzenia się i wytłumaczenia? prokurator powiedział ze będzie to posiedzenia, a czym różni się posiedzenie od sprawy sądowej? jakie są szanse że sprawa zostanie umorzona (biorą pod uwagę to że mam 19 lat, studiuję, nie byłam wcześniej karana)? jeśli zostanie warunkowo umożona to chyba jest jakiś okres próbny w ciągu ktorego nie mogę popełnić żadnego przestepstwa i wtedy nie widnieje na liście karanych, to prawda?
 
Ostatnia edycja:
Skoro zgodziłaś się na skazanie i z takim wnioskiem sprawa poszła do Sądu, to do warunkowego umorzenia jest raczej daleko (i nie tędy droga).

Na posiedzeniu Sądu możesz zabrać głos (za zgodą Sądu), a nawet zmienić swoje stanowisko w sprawie jeśłi chcesz.
 
nie zgodziłam się na skazanie tylko poprostu nie miałam innej możliwości. prokurator przedstawił mi akt oskarżenia i miałam do wyboru albo dobrowolnie poddać się karze ( 3 mies w zawieszeniu na 3 lata, kurator i 300 zł grzywny) albo sprawa w sądzie. próbowałam wytłumaczyc się prokuratorowi dlaczego złożyłam takie zeznania (ktore i tak do końca nie są fałszywe) ale to nic nie dało i powiedział ze jak przedstawił mi już akt oskarżenia i ja go przyjęłam ( w sumie niepotrzebnie) to już tylko czeka mnie spraw i nie da się już nic zrobić.
a najlepsze jest to że ta sprawa w której złożyłam fałszywe zeznania zakończyła się tydzień po tym jak dostałam wezwanie do prokuratury i oskarżony (mój chłopak) dobrowolnie poddał się karze i obecnie siedzi więc czy moje zeznania są jeszcze ważne
 
Fakt złożenia takich zeznań pozostaje faktem. Ocena tego co się stało należy do Sądu. Skoro do Sądu sprawa poszła z wnioskiem o skazanie to ten wniosek będzie Sąd rozpoznawał w pierwszej kolejności.
 
mam nadzieje że będzie dobrze bo cała ta awantura, której byłam świadkiem miała miejsce w nocy i mogłam nie zauważyc pewnych rzeczy. chodzi o to, ze w prokuraturze powiedziałam, że poszkodowany trzymał w ręce pewien przedmiot, który uderzył oskarzonego, a później na konfrontacji zeznałam, że tego przedmiotu nie było i poszkodowany nie uderzył oskarżonego. chyba właśnie po to były te konfrontacje, aby wyjaśnić pewne niejasności
 
Jeśli sprostowałaś fałszywe zeznanie przed zakończeniem sprawy, w której zostało ono złożone, to może być to podstawa do nadzwyczajnego złagodzenia kary albo odstąpienia od jej wymierzenia (art. 233 par. 5 pkt 2 k.k.). Przy czym nie zamierzam tu rozstrzygać czy Twoje zeznania były fałszywe czy nie.Po prostu przytaczam przepis.
 
Powrót
Góra