Wątpliwości dotyczące wypowiedzenia umowy

  • Autor wątku Autor wątku coprobo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

coprobo

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2011
Odpowiedzi
10
Dzień dobry. Zwracam się z prośbą o rozwianie moich wątpliwości w temacie słuszności wypowiedzenia umowy o pracę i dalszego postępowania w tym temacie.

Otóż - w na luty br. otrzymałem "plan naprawczy", który obejmował wykonanie sześciu podpunktów na poziomie minimum 100%. Udało mi się go zrealizować na sumarycznym poziomie 160% z wyłączeniem jednego podpunktu i dnia 27 lutego otrzymałem wypowiedzenie. Moje wątpliwości budzi słuszność wręczenia mi wypowiedzenia umowy o pracę, de facto, na dwa dni przed końcem miesiąca. Wszak, zarówno 27, jak i 28.02 mogłem (choć nie musiałem - to gdybanie) z powodzeniem zrealizować brakujący podpunkt.

Na tle innych pracowników, mój miesięcy wynik był przytłaczająco większy. Aby to zobrazować:

Pracownik 1 - 161% (ja)
Pracownik 2 - 119%
Pracownik 3 - 125%
Pracownik 4 - 32%

Pomimo tego, pracodawca uważa, że w związku z brakiem realizacji planu naraziłem firmę na straty, co poskutkowało utratą zaufania do mnie, przez co zostałem zwolniony.

Wszystko rozbija się o te dwa dni. Skoro plan naprawczy obejmował miesiąc luty, to powinien być brany pod uwagę okres od 1 do 28 lutego (włącznie). Jeszcze zrozumiałbym, gdybym na koniec miał realizację na poziomie, powiedzmy, 15% i nie rokowałoby to na podniesienie wyniku, ale w tym przypadku? Czuję się po prostu potraktowany bardzo niesprawiedliwie.
Proszę o poradę - czy w tej sytuacji odwołanie do Sądu Pracy ma sens? Pracuje (pracowałem...) w oparciu o umowę na czas określony. Będę wdzięczny za odpowiedzi. Pozdrawiam serdecznie :)
 
W tym wypadku raczej musisz poszukać kogoś w realu, bez zapoznania się ze szczegółami nie można rzetelnie ocenić.
 
pozostaje tylko odwołanie do sadu pracy zgodnie z pouczeniem - pilnuj terminu
 
Powrót
Góra