M
michaalp
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2011
- Odpowiedzi
- 4
Witam.
Jakis czas temu z narzeczona popelnilismy straszne glupstwo, bardzo tego zalujemy, wyciagnelismy juz z tego odpowiednie wnioski. Dzisiaj otrzymalismy wyrok w ktorym zawarty jest dozor kuratora. Tego sie najbardziej obawialismy, czy jest mozliwosc odwolania, znimay kary badz w najgorszym wypadku skontaktowania sie indywidualnie z kuratoem. bardzo nam zalezy by nie dowiedzieli sie o tym nasi rodzice, gdy tak sie stanie bedziemy wykleci, bez perspektyw na normalny kontakt.
Nie jestesmy zbirami tylko normalna para, oboje sie uczymy i chcemy budowac nasza przyszlosc, chcemy o tym zapomniec. Zrobilismy zle, ale chcemy zyc dalej nie wracajac do tego. Kurator moze Nam tylko zaszkodzic.. mozemy nawet pracowac spolecznie tylko nie kurator.A
Prosze o pomoc! jak nie dopuscic do tego faktu?
z gory dziekuje.
Jakis czas temu z narzeczona popelnilismy straszne glupstwo, bardzo tego zalujemy, wyciagnelismy juz z tego odpowiednie wnioski. Dzisiaj otrzymalismy wyrok w ktorym zawarty jest dozor kuratora. Tego sie najbardziej obawialismy, czy jest mozliwosc odwolania, znimay kary badz w najgorszym wypadku skontaktowania sie indywidualnie z kuratoem. bardzo nam zalezy by nie dowiedzieli sie o tym nasi rodzice, gdy tak sie stanie bedziemy wykleci, bez perspektyw na normalny kontakt.
Nie jestesmy zbirami tylko normalna para, oboje sie uczymy i chcemy budowac nasza przyszlosc, chcemy o tym zapomniec. Zrobilismy zle, ale chcemy zyc dalej nie wracajac do tego. Kurator moze Nam tylko zaszkodzic.. mozemy nawet pracowac spolecznie tylko nie kurator.A
Prosze o pomoc! jak nie dopuscic do tego faktu?
z gory dziekuje.