S
Shockrw
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam serdecznie,
nie jestem pewien czy wybrałem dobry dział, jeśli nie przepraszam.
Przedstawię swoje pytanie i proszę o odpowiedź.
W listopadzie zeszłego roku promotor pracy dyplomowej napisał mi pismo, w którym znajduje się ogólna prośba do podmiotów gospodarczych (nie sprecyzowane jakich) o ewentualne udostępnienie mi danych na potrzeby pracy dyplomowej. Czyli między innymi znajduję się tam informacja, że jestem studentem uczelni X i potrzebuje pewnych danych.
W dniu dzisiejszym 2015.03.09. pewne przedsiębiorstwo zgodziło się przesłać mi potrzebną dokumentację, po przesłaniu im fizycznej kopii zapewnienia że jestem studentem uczelni X i rzeczywiście potrzebuję tych danych z podpisem osoby odpowiadającej za mnie (czyli promotor i kierownik katedry), czyli owego pisma.
Moja obawa dotyczy jedynie daty w którym owe pismo zostało sporządzone, tak jak napisałem listopad ubiegłego roku ( taka data widnieje na piśmie). Czy owe przedsiębiorstwo może mieć pretensje o prawie 5 miesięcy które mineły od czasu powstania pisma? Czy mój problem dotyczy w ogóle natury prawnej, czy tworzę jakieś nie istniejące problemy.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
nie jestem pewien czy wybrałem dobry dział, jeśli nie przepraszam.
Przedstawię swoje pytanie i proszę o odpowiedź.
W listopadzie zeszłego roku promotor pracy dyplomowej napisał mi pismo, w którym znajduje się ogólna prośba do podmiotów gospodarczych (nie sprecyzowane jakich) o ewentualne udostępnienie mi danych na potrzeby pracy dyplomowej. Czyli między innymi znajduję się tam informacja, że jestem studentem uczelni X i potrzebuje pewnych danych.
W dniu dzisiejszym 2015.03.09. pewne przedsiębiorstwo zgodziło się przesłać mi potrzebną dokumentację, po przesłaniu im fizycznej kopii zapewnienia że jestem studentem uczelni X i rzeczywiście potrzebuję tych danych z podpisem osoby odpowiadającej za mnie (czyli promotor i kierownik katedry), czyli owego pisma.
Moja obawa dotyczy jedynie daty w którym owe pismo zostało sporządzone, tak jak napisałem listopad ubiegłego roku ( taka data widnieje na piśmie). Czy owe przedsiębiorstwo może mieć pretensje o prawie 5 miesięcy które mineły od czasu powstania pisma? Czy mój problem dotyczy w ogóle natury prawnej, czy tworzę jakieś nie istniejące problemy.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Ostatnia edycja: