A
AS79
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2006
- Odpowiedzi
- 14
Witam wszystkich
Proszę o pomoc w wyjaśnieniu kwestii zawartej umowy ze zleceniodawcą, a mianowicie, jako zleceniobiorca przyjęłam za pomocą mojego pracownika do wykonania zlecenie. Terminów dotrzymałam, zlecenie wykonałam jednak zleceniodawca nie wypłaca już od niemal dwóch lat należności za wykonaną usługę, na którą wystawiłam fakturę VAT. Prawnik wysyłał już przedsądowne wezwania do zapłaty jednak ja tylko ze strony zleceniodawcy otrzymałam pogróżki, a wpłaty nadal brak.
Złożyłam stosowne papiery jednak okazało się, że mam jedynie skan umowy, a oryginał ma pracownik działający w moim imieniu, z którym już nie współpracuję od blisko dwóch lat i nie mam z nim kontaktu, więc nie jestem w stanie wyegzekwować dokumentu.
Dodam, że przy mojej działalności z wieloma podmiotami działam na podstawie zawartej umowy na odległość poprzez wysłanie dokumentów drogą elektroniczną następnie po ich wydrukowaniu zleceniodawca je parafuje i odsyła skan pocztą e-mail.
Czy te umowy są ważne i czy umowa, której mam jedynie skan jest wystarczającym dokumentem dla sądu?
Proszę o pomoc w wyjaśnieniu kwestii zawartej umowy ze zleceniodawcą, a mianowicie, jako zleceniobiorca przyjęłam za pomocą mojego pracownika do wykonania zlecenie. Terminów dotrzymałam, zlecenie wykonałam jednak zleceniodawca nie wypłaca już od niemal dwóch lat należności za wykonaną usługę, na którą wystawiłam fakturę VAT. Prawnik wysyłał już przedsądowne wezwania do zapłaty jednak ja tylko ze strony zleceniodawcy otrzymałam pogróżki, a wpłaty nadal brak.
Złożyłam stosowne papiery jednak okazało się, że mam jedynie skan umowy, a oryginał ma pracownik działający w moim imieniu, z którym już nie współpracuję od blisko dwóch lat i nie mam z nim kontaktu, więc nie jestem w stanie wyegzekwować dokumentu.
Dodam, że przy mojej działalności z wieloma podmiotami działam na podstawie zawartej umowy na odległość poprzez wysłanie dokumentów drogą elektroniczną następnie po ich wydrukowaniu zleceniodawca je parafuje i odsyła skan pocztą e-mail.
Czy te umowy są ważne i czy umowa, której mam jedynie skan jest wystarczającym dokumentem dla sądu?