A
Anna_Wiktoria
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2022
- Odpowiedzi
- 3
Dzień dobry, 25 października br. w jednym z banków (nazwijmy go różowy) zaciągnęłam pożyczkę wraz z ubezpieczeniem kredytu. Pierwsza rata kredytu miała zostać ściągnięta z konta 1 grudnia br.
Zgodnie z umową pożyczki gotówkowej kwota do wypłaty na podstawie wspomnianej umowy to całkowita kwota pożyczki + prowizja + kredytowana składka z tytułu zawarcia umowy ubezpieczenia.
W międzyczasie odezwał się do mnie czerwony bank z propozycją spłaty pożyczki w różowym banku na korzystniejszych warunkach. Przeanalizowałam to i rzeczywiście, czerwony bank okazał się bardziej atrakcyjny. W związku z tym 24 listopada podpisałam umowę z czerwonym bankiem, który spłacił mi zadłużenie w banku różowym. Otrzymałam zwrot prowizji z różowego banku, natomiast nie dostałam zwrotu kwoty ubezpieczenia kredytu. Napisałam wniosek o zwrot poniesionych kosztów w związku z wcześniejszą spłatą kredytu. Różowy bank odpisał mi, że: ich bank zawsze automatycznie pomniejsza kwotę spłaty pożyczki o niewykorzystaną składkę ubezpieczenia i nie zwracają jej oddzielnie.
Moje pytanie brzmi, czy tak powinno być? Mój doradca z czerwonego banku jest zdania, że różowy bank powinien wypłacić mi kwotę ubezpieczenia, bo w końcu w umowie kredytowej ubezpieczenie kredytu nie jest zupełnie osobnym produktem tylko jest wliczone w moje zadłużenie.
Mam nadzieję, że nie zagmatwałam tego za bardzo. Będę wdzięczna za rozjaśnienie mi sytuacji.
Zgodnie z umową pożyczki gotówkowej kwota do wypłaty na podstawie wspomnianej umowy to całkowita kwota pożyczki + prowizja + kredytowana składka z tytułu zawarcia umowy ubezpieczenia.
W międzyczasie odezwał się do mnie czerwony bank z propozycją spłaty pożyczki w różowym banku na korzystniejszych warunkach. Przeanalizowałam to i rzeczywiście, czerwony bank okazał się bardziej atrakcyjny. W związku z tym 24 listopada podpisałam umowę z czerwonym bankiem, który spłacił mi zadłużenie w banku różowym. Otrzymałam zwrot prowizji z różowego banku, natomiast nie dostałam zwrotu kwoty ubezpieczenia kredytu. Napisałam wniosek o zwrot poniesionych kosztów w związku z wcześniejszą spłatą kredytu. Różowy bank odpisał mi, że: ich bank zawsze automatycznie pomniejsza kwotę spłaty pożyczki o niewykorzystaną składkę ubezpieczenia i nie zwracają jej oddzielnie.
Moje pytanie brzmi, czy tak powinno być? Mój doradca z czerwonego banku jest zdania, że różowy bank powinien wypłacić mi kwotę ubezpieczenia, bo w końcu w umowie kredytowej ubezpieczenie kredytu nie jest zupełnie osobnym produktem tylko jest wliczone w moje zadłużenie.
Mam nadzieję, że nie zagmatwałam tego za bardzo. Będę wdzięczna za rozjaśnienie mi sytuacji.