Wec incasso giełda wierzytelności

  • Autor wątku Autor wątku jaras_zen_
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
J

jaras_zen_

Czy jakaś firma windykacyjna ma prawo w ogóle do mnie dzwonić że im wiszę jakieś pieniadze??

mam zobowiązanie u kogoś innego, on chyba oddał sprawę gdzies dalej, dostałem wezwania telefony i ze wykupują ta długi - dosyć świeże ok 8miesiecy
a ja na nic się nie zgadzalem , pojawiłem sie w jakiś giełdach

poza tym kwoty się nie zgadzają bo ja tej firmie tez coś sprzedałem i on mi też wisi kasę.


I czy jakiś pracownik może chodzić po mojej miejscowości i pytać się o mnie ludzi gdzie mieszkam? nachodzić mojego tatę ? pytać się mojej rodziny gdzie jestem ?
 
Jeśli "firma windykacyjna" nabyła wierzytelność w stosunku do Ciebie od pierwotnego wierzyciela to oczywiście ma prawo dokonywać wszelkich legalnych czynności windykacyjnych (dzwonić, wysyłać pisma, poszukiwać Cię, odwiedzać itp. - oczywiście w rozsądnych granicach). Jesteś teraz dłużnikiem tej "firmy". Z tych samych przyczyn, przysługują Ci wszystkie zarzuty, związane z wierzytelnością, w stosunku do "fw" jakie miałeś do poprzedniego wierzyciela. Twoja zgoda (lub jej brak) nie ma dla sprawy żadnego znaczenia.
Może też być tak, że "fw" działa na zlecenie wierzyciela, czyli podejmuje czynności w jego imieniu. Jest więc pełnomocnikiem wierzyciela i również ma prawo wykonywać czynności windykacyjne. Tyle, że na rzecz wierzyciela.
 
Aha, tak mam jego pełnomocnictwo które dał tej firmie windykacyjnej. Kwota nie jest duża bo 5 tyś ale nie mam tej kasy bo czekam za kredytem jeszcze ok miesiąca, a oni grożą wpisem do krd 22 grudnia, więc mogę nie zdążyć upłynnić tego czy pójdzie to jakoś zrobić aby nie wpisali - jedynie ugoda tak?

drugie primo, KWOTA SIĘ NIE ZGADZA, czy na tym etapie mogę coś zrobić? kwotę lepiej teraz wyjaśnić czy jak założą sprawę sądową, sprzeciw nakazu -zła kwota

trzecie primo, mogą mi koszty dopisywać ? zdeklarowałem się że będę spłacał w ratach, ciężko ich wyczuć bo nie wiem czy ta kwota im się podoba czy tez nie-tygodniowa której nie wpłacile w tym tygodniu :) wolał bym miesięczne ale mnie wpiszą na 100% więc nie wiem co robić? czy po prosty się spytać czy jak będę miesięcznie wpłacał 300zł to mnie nie wpiszą ? gdy dostane kredy upłynnię.


czwarte primo, co z tymi giełdami długów - tam mnie wpisali , idzie to usunąć ????
 
Nie powiem Ci nic na temat możliwych warunków ugody, te będą zależały od negocjacji pomiędzy Tobą a wierzycielem (czy jego pełnomocnikiem). Wszelkie nieścisłości możesz wyjaśniać z windykatorem, nie wiem czy to się uda. Jeśli nie, to pozostanie Ci wyjaśniać je w drodze sprzeciwu od nakazu zapłaty.
Nie masz możliwości "wykreślenia" się z żadnych giełd wierzytelności. Dopóki wierzytelność istnieje, może być dowolnie oferowana do sprzedaży i sprzedawana przez kolejnych wierzycieli.
 
1. a jeśli kwota się nie zgadza tych faktur?
2. czyli jak napisze do tej giełdy że przeglądałem googla i natrafiłem na swoje nazwisko to nie usuną ?

3. Czy jak napisze do sądu że mam złą sytuację i prosiłbym o rozłożenie na małe raty to się przychyli ?
 
jaras_zen_ napisał:
1. a jeśli kwota się nie zgadza tych faktur?
2. czyli jak napisze do tej giełdy że przeglądałem googla i natrafiłem na swoje nazwisko to nie usuną ?

3. Czy jak napisze do sądu że mam złą sytuację i prosiłbym o rozłożenie na małe raty to się przychyli ?
Ad. 1 Napisałem przecież, możesz wyjaśniać z wierzycielem, lub jeśli się nie uda, wykazać te nieścisłości w procesie sądowym, jeśli wierzyciel złoży pozew do sądu.
Ad. 2 No coś Ty? Dlaczego? Oczywiście, że nie.
Ad. 3 Możesz zawrzeć z powodem sądową ugodę, w której należność zostanie rozłożona na raty.
 
Robilee napisał:
Ad. 1 Napisałem przecież, możesz wyjaśniać z wierzycielem, lub jeśli się nie uda, wykazać te nieścisłości w procesie sądowym, jeśli wierzyciel złoży pozew do sądu.
Ad. 2 No coś Ty? Dlaczego? Oczywiście, że nie.
Ad. 3 Możesz zawrzeć z powodem sądową ugodę, w której należność zostanie rozłożona na raty.

AD 3. Co jeśli zawrę z powodem ugodę przez sąd a nie uda mi się po kilku miesiącach dotrzymać jej? Komornik?

ad2. Dlatego że kwota nie jest prawidłowa, nie mam takiego długu, jest to sprzeczne i nie zgadzam się z tym , ktoś źle wpisał kwotę na swoją korzyść, chcę wyłudzić pieniądze ode mnie, chce mnie okraść a w dodatku wywiera na mnie "presje" :)
 
jaras_zen_ napisał:
AD 3. Co jeśli zawrę z powodem ugodę przez sąd a nie uda mi się po kilku miesiącach dotrzymać jej? Komornik?
Tak.
jaras_zen_ napisał:
ad2. Dlatego że kwota nie jest prawidłowa, nie mam takiego długu, jest to sprzeczne i nie zgadzam się z tym , ktoś źle wpisał kwotę na swoją korzyść, chcę wyłudzić pieniądze ode mnie, chce mnie okraść a w dodatku wywiera na mnie "presje"
Taaa, jasne. Szczególnie ta "presja" jako powód wykreślenia, jest pomysłem na Nobla.
 
Robilee napisał:
Ad. 1 Napisałem przecież, możesz wyjaśniać z wierzycielem, lub jeśli się nie uda, wykazać te nieścisłości w procesie sądowym, jeśli wierzyciel złoży pozew do sądu.
Ad. 2 No coś Ty? Dlaczego? Oczywiście, że nie.
Ad. 3 Możesz zawrzeć z powodem sądową ugodę, w której należność zostanie rozłożona na raty.

Robilee napisał:
Tak.

Taaa, jasne. Szczególnie ta "presja" jako powód wykreślenia, jest pomysłem na Nobla.

ha ha , a komornik jak szybko działa, jak oni zgłoszą to kwestia tygodnia miesiąca ? będzie dzwonił przyjedzie do mnie :) ?
 
Zanim będzie komornik, wcześniej musi być postępowanie sądowe. Masz więc ze 3 miesiące na pewno, nim poznasz komornika. Komornik będzie zajmował konta, ruchomości, nieruchomości. Wszystko co się da. Nie będzie dzwonił.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra