M
mkct
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2010
- Odpowiedzi
- 2
Witam
Potrzebuję bardzo konkretnych informacji więc postaram się opisać sytuację równie konkretnie.
Otóż mam dłużnika, byłego partnera, który krótko mówiąc "naciął" mnie na 5000 zł. Mniejsza o to jak to się stało. Pieniądze zaczął pożyczać ode mnie w sierpniu, do połowy października dług urósł do wspomnianych 5000 zł. Wtedy kazałam napisać mu oświadczenie, że te pieniądze zwróci mi do 15 listopada. W oświadczeniu są wszystkie jego i moje dane oraz podpisy 3 świadków podpisania tego oświadczenia.
Wiem, że człowiek ten jest niewypłacalny i ani 15-tego ani później nie mam szans na odzyskanie długu w normalny sposób, czyli po prostu przyjdzie i mi je odda. w międzyczasie okazało się, że jest on ścigany przez komornika za długi w różnych bankach (łącznie ok. 27000zł) co potwierdza założenie, że nie odda nic mi.
Koleżanka poleciła mi rozwiązanie sprawy za pomocą weksla i w związku z tym proszę o pomoc:
1. Gdzie dostanę taki weksel (blankiet), czy mogę sama go napisać, wydrukować z jakiejś strony, może w sądzie dostanę taki weksel.
2. Czy i ile to kosztuje?
3. Jak już będę mieć ten weksel to co dalej? Czy od razu mogę iść z nim do komornika czy po tym 15 listopada, czy mam wnieść sprawę do sądu? Jakie są szanse, że odzyskam pieniądze.
4. Czy mogę od razu iść do firmy windykacyjne i sprzedać im dług i czy poniosę koszty egzekucji tego długu?
5. Może ktoś z Was miał podobną sytuację i mnie pokieruje albo chociaż mi powie co z tego wyszło?
Z góry dziękuję za odpowiedź - Monika
Potrzebuję bardzo konkretnych informacji więc postaram się opisać sytuację równie konkretnie.
Otóż mam dłużnika, byłego partnera, który krótko mówiąc "naciął" mnie na 5000 zł. Mniejsza o to jak to się stało. Pieniądze zaczął pożyczać ode mnie w sierpniu, do połowy października dług urósł do wspomnianych 5000 zł. Wtedy kazałam napisać mu oświadczenie, że te pieniądze zwróci mi do 15 listopada. W oświadczeniu są wszystkie jego i moje dane oraz podpisy 3 świadków podpisania tego oświadczenia.
Wiem, że człowiek ten jest niewypłacalny i ani 15-tego ani później nie mam szans na odzyskanie długu w normalny sposób, czyli po prostu przyjdzie i mi je odda. w międzyczasie okazało się, że jest on ścigany przez komornika za długi w różnych bankach (łącznie ok. 27000zł) co potwierdza założenie, że nie odda nic mi.
Koleżanka poleciła mi rozwiązanie sprawy za pomocą weksla i w związku z tym proszę o pomoc:
1. Gdzie dostanę taki weksel (blankiet), czy mogę sama go napisać, wydrukować z jakiejś strony, może w sądzie dostanę taki weksel.
2. Czy i ile to kosztuje?
3. Jak już będę mieć ten weksel to co dalej? Czy od razu mogę iść z nim do komornika czy po tym 15 listopada, czy mam wnieść sprawę do sądu? Jakie są szanse, że odzyskam pieniądze.
4. Czy mogę od razu iść do firmy windykacyjne i sprzedać im dług i czy poniosę koszty egzekucji tego długu?
5. Może ktoś z Was miał podobną sytuację i mnie pokieruje albo chociaż mi powie co z tego wyszło?
Z góry dziękuję za odpowiedź - Monika