Weksel PEAKO prośba o pomoc.

  • Autor wątku Autor wątku bernik71
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bernik71

Użytkownik
Dołączył
09.2011
Odpowiedzi
35
W 2004 roku brałem kredyt. Niestety po 2 latach płacenia noga mi się powinęła, komornik itp.
2007 roku komornik umarza egzekucję jako bezskuteczną. Nie wiem dlaczego nie egzekwował wtedy od poręczycieli.
Kilka dni temu otrzymałem pismo że bank wypełnia Weksel in blanco i daje termin 1 miesiąca na spłatę kredytu (wykup weksla). Potem postępowanie, w trybie nakazowym.
Czy bank po tak długim czasie ma prawo domagać się wykupu weksla?
Czy poręczyciele są tak samo zobowiązani w tej sytuacji jak kredytobiorca?

Bardzo dziękuję za wszelką pomoc.
 
Bez przejrzenia weksla, umowy i deklaracji nic nie da się powiedzieć.
Jeżeli w 2007 roku komornik umorzył, a tytułem wykonawczym był BTE zaś po umorzeniu nic się już nie działo przez 3 lata, to roszczenie jest przedawnione
 
Niestety nie pamiętam już szczegółów. Zapomniałem już nawet o sprawie i nie wiem czy pozostawiłem jakieś dokumenty. W każdym razie nic się od 2007 roku nie działo i na pewno nie było żadnej skutecznej egzekucji.
 
Żadnej. kilka lat kompletna cisza. również u poręczycieli. dopiero teraz ktoś się obudził.
Czy gdyby okazało się , że weksel się przedawnił to tak czy inaczej nie zamyka to drogi bankowi do odzyskania co jego normalną "sądową droga" tak?
Najważniejsze jest dla mnie w chwili obecnej bezpieczeństwo poręczycieli. po prostu nie dopuszczę aby spłacali kredyt
 
Zobowiązanie wekslowe wynika w tej sprawie ze ściśle określonego stosunku prawnego. Moim zdaniem, jeśli komornik egzekwował na podstawie BTE, to roszczenie się przedawniło (co jest oczywiste) i wypełnienie weksla będzie do podważenia
 
Bardzo dziękuję Amelio no ale czegoś nie rozumiem... zawsze myślałem, że skoro sprawa jest już u komornika (nie pamiętam czy na podstawie BTE ale zapewne tak) to musi minąć 10 lat i że w każdej chwili komornik może przerwać bieg przedawnienia... Wybacz ale jako laik nie wiem jak to inaczej sformułować.
Ban w piśmie informuje też, że jeśli nie zapłacę to skieruje sprawę do sądowego postępowania nakazowego.. Czy nie musiał zrobić tego już dawno temu ?
 
bernik71 napisał:
Bardzo dziękuję Amelio no ale czegoś nie rozumiem... zawsze myślałem, że skoro sprawa jest już u komornika (nie pamiętam czy na podstawie BTE ale zapewne tak) to musi minąć 10 lat i że w każdej chwili komornik może przerwać bieg przedawnienia...
Tak, jest 10 lat - ale dla orzeczeń sądowych. BTE takim orzeczeniem nie jest i tutaj mamy tylko 3 lata. Zresztą po tych słowach:
bernik71 napisał:
Ban w piśmie informuje też, że jeśli nie zapłacę to skieruje sprawę do sądowego postępowania nakazowego.. Czy nie musiał zrobić tego już dawno temu ?
widać że orzeczenia sądowego nie było. Czy nie musiał zrobić wcześniej? Nie ma przymusu, tym lepiej dla ciebie że sprawa wciąż do sądu nie trafiła
 
Czy komornik działał wcześnie wyłącznie na podstawie BTE?
Bardzo dziękuję Amelio za pomoc
 
amelia2013 napisał:
Tego to ja nie wiem, z opisu faktów i wypowiedzi na to wygląda

Amelia przepraszam, że jeszcze w tej sprawie ale sprawa nie daje mi spać. rozumiem, że jeżeli egzekucja była na podstawie bte to moge czuć się bezpiecznie. gorzej jednak jeśli była ona na podstawie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym? czy mógłbym przesłać ci scan pisma z banku aby móc lepiej to ocenić?
nie wiem po prostu czy powinienem siedziec i czekać czy wykonać już jakieś kroki
 
Powrót
Góra