Wezwanie do płatności od TU

  • Autor wątku Autor wątku Beliar91
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Człowieku, w co Ty chcesz brnąć. Nie wymusiłeś na Sprzedającym oświadczenia, że oC jest opłacone do końca polisy. Jesteś trudnym przypadkiem. Dostałeś tu jak na dłoni nawet treść Ustawy, ale nie chcesz przyjąć to do wiadomości. Jak chcesz, to pisz ghdzie chcesz , do UFG, TU, RPO i gdzie Ci jeszcze przyjdzie do głowy. Ale o poradę już tu nie proś, bo dostałeś wszystko na tacy i nic więcej Ci nie pomoże. Papier przyjmie wszystko, co chcesz. UFG nie ma tu nic do roboty, bo polisa była aktywna, choć nie opłacona, więc nic Fundusz nie ma tu nić do roboty, chyba, że nie zawrzesz nowej polisy po wygaśnięciu tej. Prezstań kombinować, weź na klatę, spróbuj odzyskać ew. część i zapomnij. Potraktuj to jako nauczkę.
 
obser napisał:
Człowieku, w co Ty chcesz brnąć. Nie wymusiłeś na Sprzedającym oświadczenia, że oC jest opłacone do końca polisy. Jesteś trudnym przypadkiem. Dostałeś tu jak na dłoni nawet treść Ustawy, ale nie chcesz przyjąć to do wiadomości. Jak chcesz, to pisz ghdzie chcesz , do UFG, TU, RPO i gdzie Ci jeszcze przyjdzie do głowy. Ale o poradę już tu nie proś, bo dostałeś wszystko na tacy i nic więcej Ci nie pomoże. Papier przyjmie wszystko, co chcesz. UFG nie ma tu nic do roboty, bo polisa była aktywna, choć nie opłacona, więc nic Fundusz nie ma tu nić do roboty, chyba, że nie zawrzesz nowej polisy po wygaśnięciu tej. Prezstań kombinować, weź na klatę, spróbuj odzyskać ew. część i zapomnij. Potraktuj to jako nauczkę.

Ale dlaczego trudnym przypadkiem i po co ta agresja, przecież doskonale sobie zdaje sprawe w jakim jestem położeniu, chciałbym po prostu spróbować napisać odwołanie do TU, jeśli się nie uda to trudno, jakby nie było sprzedający też zrobił gafe no ale to ja jestem sam sobie winien, rozumiem to, pisałeś coś o UFG, że TU może unieważnić składkę i nałożą nam nie jakąś grzywnę, teraz piszesz, że nie ma to nic wspólnego i nie mogą czegoś takiego zrobić. Dziękuje w każdym razie za pomoc, ja nie będe przecież za wszelką cene wmawiał wszystkim, że nie poczuwam się do odpowiedzialności, mogę tu zahaczyć tylko o "solidarną odpowiedzialność" i tak zrobię, jeśli nic z tego nie wyjdzie będe miał chociaż poczucie, że próbowałem, a mam też nauczkę na przyszłość
 
Napisałem: "Chyba choć to nieprawne, nie chciałbyś unieważnienia tej polisy po okresie 1 raty? Zostałaby "dziura" i UFG zaraz by Ci naliczył karę."
To była tylko hipoteza.
Skup się na rozliczeniu ze Sprzedającym, napisz do TU, odpowiedź będzie na 100% negatywna, ale jak twierdzisz będziesz miał świadomość, że wszystko zrobiłeś. temat już chyba wyczerpany.
 
Beliar91 napisał:
TU może unieważnić składkę
Nie, nie mogą. Możesz wypowiedzieć w każdym czasie, jednak będzie to z dniem oświadczenia woli, nie w tył. Zatem wypowiadając dzisiaj, do dziś od zakupu będziesz musiał zapłacić za ten okres z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia OC. Oczywiście jak już wspomniałem, TU może naliczyć też rekalkulację która dopiero może "zaboleć".
Nie wiem też, nie pamiętam, czy przy wypowiedzeniu nie będziesz miał obowiązku wykazania, że posiadasz nową umowę OC. Możesz sobie sprawdzić czytając wspomniane wcześniej przepisy, oraz dalsze.
 
Twoim zadaniem jest się dowiedzieć - czy jest ubezpieczone wykupione, jaak zostąło opłacone itd. Pan sprzedający Ci tylko powiedział jak inni pisali, że OC jest ważne do tego i tego dnia. Nie pytałeś się o to jak opłacił(czy całość czy raty), sam tego nie sprawdziłeś choć mogłeś zadzwonić do ubezpieczalni.
 
TyperekS napisał:
Twoim zadaniem jest się dowiedzieć - czy jest ubezpieczone wykupione, jaak zostąło opłacone itd. Pan sprzedający Ci tylko powiedział jak inni pisali, że OC jest ważne do tego i tego dnia. Nie pytałeś się o to jak opłacił(czy całość czy raty), sam tego nie sprawdziłeś choć mogłeś zadzwonić do ubezpieczalni.

I tak i nie, umawiałem się ze sprzedającym inaczej, miał opłacać ubezpieczenie OC ponadto ma 30dni na zgłoszenie do ubezpieczalni o fakcie zbycia pojazdu oraz poinformowaniu o nowym właścicielu, ubezpieczalnia nie miała informacji, że jest nowy właściciel a poprzedni właściciel nie płacił rat, gdyby zgłosił ubezpieczalni, że jest nowy właściciel w przypadku nieopłaconej składki, wszystkie pisma z żądaniem zapłaty byłyby wysyłane wtedy do mnie na bierząco co się nie stało,wina jest obopólna, dlatego zbywca jak i nabywca w tym wypadku odpowiadają solidarnie.
 
Beliar91 napisał:
I tak i nie, umawiałem się ze sprzedającym inaczej, miał opłacać ubezpieczenie OC ponadto ma 30dni na zgłoszenie do ubezpieczalni o fakcie zbycia pojazdu oraz poinformowaniu o nowym właścicielu, ubezpieczalnia nie miała informacji, że jest nowy właściciel a poprzedni właściciel nie płacił rat, gdyby zgłosił ubezpieczalni, że jest nowy właściciel w przypadku nieopłaconej składki, wszystkie pisma z żądaniem zapłaty byłyby wysyłane wtedy do mnie na bierząco co się nie stało,wina jest obopólna, dlatego zbywca jak i nabywca w tym wypadku odpowiadają solidarnie.

Nie wiem, co to za ubezpieczalnia, ale większość ma formularz na stronie, że kupujący może zgłosić nabycie pojazdu na dana umowe. Jeśli nie masz tego na piśmie, nie masz neutralnego świadka, co by Twoje słowa potwierdził to niestety się płaci. Od dnia kupna samochodu Ty jesteś za Niego odpowiedzialny, za OC itd. Mogłeś równie dobrze wypowiedzieć OC i kupić w jednej racie. Nie jest powiedziane, że OC musi być długie przy zakupu samochodu, a jest to obowiązkowe ubezpieczenie.
 
TyperekS napisał:
Nie wiem, co to za ubezpieczalnia, ale większość ma formularz na stronie, że kupujący może zgłosić nabycie pojazdu na dana umowe. Jeśli nie masz tego na piśmie, nie masz neutralnego świadka, co by Twoje słowa potwierdził to niestety się płaci. Od dnia kupna samochodu Ty jesteś za Niego odpowiedzialny, za OC itd. Mogłeś równie dobrze wypowiedzieć OC i kupić w jednej racie. Nie jest powiedziane, że OC musi być długie przy zakupu samochodu, a jest to obowiązkowe ubezpieczenie.

Dobrze, ale chodzi o to, ze nie musiałem tego robić ponieważ, również mógł to zrobić sprzedający, to nie jest tylko w moim obowiązku.

"Odnosząc się do treści art. 32 ust. 3 wspomnianej ustawy: Zbywca pojazdu mechanicznego ponosi wraz z nabywcą odpowiedzialność solidarną wobec zakładu ubezpieczeń za zapłatę składki ubezpieczeniowej należnej zakładowi ubezpieczeń za okres do dnia powiadomienia zakładu ubezpieczeń o okolicznościach, o których mowa w cytowanym powyżej ust. 1. "

Z zacytowanej powyższej ustawy jednoznacznie wynika, iż za zapłatę składki ubezpieczeniowej za okres poprzedzający dzień zawiadomienia towarzystwa ubezpieczeń o sprzedaży pojazdu mechanicznego są odpowiedzialni zarówno zbywca pojazdu, jak i nabywca. W związku z tym, że dzień taki nie miał miejsca, wspomniany w ustawie „okres poprzedzający” trwa do dnia dzisiejszego.

Temat uważam za wyczerpany, do zamknięcia.
 
A tak gwoli mojej ciekawości. O jakiej kwocie była dyskusja.Ostatni post.
 
Beliar91 napisał:
z poprzednim właścicielem dogadaliśmy się, że umowy nie będzie wypowiadał i śmiało mogę się poruszać samochodem ponieważ OC jest aktualne.

Przecież sam tego chciałaś. Umówiliście się, że umowy nie będzie wypowiadał i tak zrobił. Takie są skutki niejasnych decyzji. Na przyszłość będziesz wiedział, że papiery po kupnie załatwia się od razu, a nie czeka i ufa sprzedawcy.


Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
Sprzedający nie ma prawa wypowiedzieć umowy OC. Może to zrobić tylko Kupujący. Sprzedajacy powinien poinformować we własnym interesie TU i WK, bo szkody i mandaty będą przychodziły na adres Sprzedającego. Ze 3 tyg temu sprzedawałem auto i w obecnych czasach już po 30 minutach zostało wysłane powiadomienie do TU, i zgłoszenie na obywatel.gov.pl sprzedaż auta. Z gov.pl dostałem potwierdzenie natychmiastowo, a TU po 5 godz. I napisałem na żądanie Kupującego oświadczenie, że oC mu zostawiam i jest w pełni opłacone do końca ważności polisy. Kupujący w tym czasie odjechał na 30 km, bo do niego dzwoniłem, bo na umowie był mało czytelny PESEL.
 
Witam

Chciałem poinformować wszystkich zainteresowanych oraz, sceptyków jak zakończyła się ww. Sprawa odwoławcza, dziś otrzymałem w odpowiedzi maila od TU odnośnie mojego odwołania.

"W odpowiedzi na poniższą korespondencję uprzejmie informuję, iż zgodnie z brzmieniem art. 32 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 r., w razie zbycia pojazdu mechanicznego, zbywca ma obowiązek powiadomienia zakładu ubezpieczeń w terminie 14 dni od daty zbycia pojazdu o fakcie jego zbycia i o danych nabywcy.

Nadmieniam, że zgodnie z ust. 4 w/w artykułu „Posiadacz pojazdu mechanicznego, który przeniósł prawo własności tego pojazdu, ponosi solidarną odpowiedzialność z posiadaczem pojazdu, na którego przeniesiono prawo własności pojazdu, za zapłatę składki należnej zakładowi ubezpieczeń za okres od dnia przeniesienia prawa własności do dnia powiadomienia przez niego zakładu ubezpieczeń o okolicznościach, o których mowa w ust. 1.”


W związku z tym, że Faktura VAT z dnia 22.07.2020 wpłynęła dopiero dnia 28.05.2021, postanawiamy obciążyć składką zbywcę do dnia powiadomienia o sprzedaży.



W związku z powyższym, postępowania nr S7712560, S7712548 i S7712514 zostają zakończone."

Dziękuje wszystkim za pomoc, ale na przyszłość, życzę wam więcej wiary i optymizmu!;)
 
Beliar91 napisał:
na przyszłość, życzę wam więcej wiary i optymizmu!
Wiara i optymizm to jedno, przepisy drugie. Jednak dobrze, że masz wiarę i optymizm bo powyższa odpowiedź TU wcale nie oznacza, że to koniec.
 
Kanas napisał:
Wiara i optymizm to jedno, przepisy drugie. Jednak dobrze, że masz wiarę i optymizm bo powyższa odpowiedź TU wcale nie oznacza, że to koniec.

A dlaczego tak uważasz możesz, rozwinąć?
 
Ostatnia edycja:
Beliar91 napisał:
A dlaczego tak uważasz możesz, rozwinąć?
Po pierwsze, TU w żadnym stopniu nie zrzekła się roszeń wobec Ciebie. Po drugie, pewności co do poinformowania TU o zbyciu pojazdu przez zbywcę (napisałem o tym). Po trzecie, najistotniejsze art. 31 wspomnianej ustawy. Zatem nawet o ile zbywca ureguluje zaległą płatność, bez najmniejszego problemu roszczeniem regresowym uzyska zwrot od Ciebie.
 
Kanas napisał:
Po pierwsze, TU w żadnym stopniu nie zrzekła się roszeń wobec Ciebie. Po drugie, pewności co do poinformowania TU o zbyciu pojazdu przez zbywcę (napisałem o tym). Po trzecie, najistotniejsze art. 31 wspomnianej ustawy. Zatem nawet o ile zbywca ureguluje zaległą płatność, bez najmniejszego problemu roszczeniem regresowym uzyska zwrot od Ciebie.

TU zrzekła się roszczeń wobec mnie "W związku z tym, że Faktura VAT z dnia 22.07.2020 wpłynęła dopiero dnia 28.05.2021, postanawiamy obciążyć składką zbywcę do dnia powiadomienia o sprzedaży."

Mają pewność, że zbywca nie poinformował TU o zbyciu, jest napisane jak wół, że dowiedzieli się o nowym właścicielu czyli o mnie w dniu 28.05.2021r

Postępowania zostają zakończone

W związku z powyższym, postępowania nr S7712560, S7712548 i S7712514 zostają zakończone."

Nie wiem dokładnie czego się tu doszukiwać, wątpie aby sytuacja miała się w jakiś sposób obrócić przeciwko mnie, jest jasna i klarowna, jedynie może się jeszcze odwoływać sprzedawca, ale wydaje się być w gorszym położeniu na chwilę obecną niż ja
 
Beliar91 napisał:
TU zrzekła się roszczeń wobec mnie...
Nie. Poinformowało jedynie, że na obecnym etapie będzie dochodziło roszczeń od zbywcy. W żaden sposób nie ogranicza im to możliwości aby za miesiąc, dwa, ponownie nie obciążą Ciebie.
Beliar91 napisał:
Mają pewność, że zbywca nie poinformował TU o zbyciu...
O tym już pisałem. Podobną sytuację miałem kilkukrotnie, ostatnio w zeszłym roku. TU też stanowczo stwierdzało, że nie otrzymali wypowiedzenia OC. Dopiero magiczna zwrotka potwierdzająca wysłanie wypowiedzenia otworzyła im oczy.
Beliar91 napisał:
jedynie może się jeszcze odwoływać sprzedawca, ale wydaje się być w gorszym położeniu na chwilę obecną niż ja
Tylko Ci się tak wydaje. Jak już wspomniałem, wystarczy aby uregulował zaległą składkę, następnie zwrotu może domagać się od Ciebie. Oczywiście niczego z powyższego nie życzę, jednak informuję, że jeszcze ten optymizm może się Tobie przydać :)
Pewność i spokój będziesz miał dopiero, kiedy zbywca składkę zapłaci, nie wezwie Ciebie do jej zwrotu.
 
Powrót
Góra