D
dbk
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 13
Sprawa wygląda tak. Jakiś czas temu zawitał w domu policjant i wręczył komuś z członków rodziny wezwanie do sądu (jako świadek) skirowane do mnie. Od kilku miesięcy mieszkam na drugim końcu Polski, tam również studiuję zaocznie i pracuję. Według tego co mi przeczytali rodzice przez telefon jest to jakaś sprawa karna której nie za bardzo osobiście kojarzę. A napewno nie kojarzę nazwisk osób dotyczących tej sprawy. Wolał bym uniknąć stawiennictwa ze strachu o własne życie/zdrowie, gdyż sprawa ma miejsce w małym mieście gdzie ludzie się znają. Czy jest możliwość abym mógł zeznawać w mieście gdzie aktualnie mieszkam? Gdzie nie będę muiał stać bezpośrednio przed oskarżonymi by dokładnie zapamiętali moją facjatę?
Znając realia dostaną zawiasy a ja będę się bał wrócić do rodzinnego miasta, bo komuś w przeszłości starałem się pomóc. Kolejny powód dlaczego, nie chcę się tam stawiać to spawa finansowa - utrzymuję się sam ze swojej pensji, płacę niemało za mieszkanie i szkołę a na taki wyjazd może mnie najnormalniej w świecie nie stać. A co jeśli bym akurat dodatkowo zachorował? Teoretycznie oczywiście.