Wezwanie do sądu jako świadek

  • Autor wątku Autor wątku kamil580
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kamil580

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
4
Witam!
Mam wielki problem, otóż zostałem oszukany na ok 100zł w internecie. W sumie zostało oszukanych kilkanaście osób. Ludzie zebrali dowody przelewów na konto do gościa (w tym moje) i założyli sprawę na policji. Policja wezwała mnie jako świadka - złożyłem zeznania. Teraz otrzymałem wezwanie do sądu na drugim końcu Polski. Nie chce tam jechać, nie mam czasu bo pracuje.

Jak najlepiej usprawiedliwić się od wstawienia się na rozprawę?
Proszę o pomoc?
Jest możliwość przesłuchania przez sąd w moim mieście?
Ewentualnie moge wycofać/zmienić moje zeznania na policji i wtedy daliby mi spokój?
 
Pomoże ktoś?

A gdyby napisać pismo aby odczytali na rozprawie moje zeznania złożone na policji. Uzasadnie to tym, że nie pamiętam już szczegółów tamtej sprawy. Ponieważ moja szkoda była niska, chciałem jak najszybciej zapomnieć o sprawie. Od sprawy minęło już 8 miesięcy. A ja nie posiadam już żadnych dowodów korespondencji z gościem gdyż po wizycie na policji myślałem, że to już koniec tej sprawy i pozbyłem się wszystkiego.

Prosze o odpowiedź
 
Ostatnia edycja:
Mozesz napisac do Sadu , od którego otrzymaleś wezwanie o możliwośc przesluchania w miejscu /poblizu miejsca zamieszkania. Nie musisz tam jechac, napisz pismo i uwzględnij w nim ze mieszkasz b.daleko, dojazd jest klopotliwy i dlugotrwaly. zapewne sad wyznaczy ci miejsce w poblizu twojego miejsca zamieszkania do przesluchania i tam mozesz powiedziec co wiesz:) Zeznan lepiej nie zmieniaj, bo za składanie fałszywych karają:)
 
a od kiedy samo napisanie pisma zwalnia z obowiązku stawiennictwa na rozprawie skoro Sąd jak domniemuję wskazał ,że obecność jest obowiązkowa... Jeśli świadek się nie stawi Sąd może nałożyć karę pieniężną...a jeśli dalej się nie będzie stawiał to zarządzi przymusowe doprowadzenie do Sądu przez Policję...
 
Nie o to mi chodziło Markizie. Mialam na myśłi to ze jak napisze pismo / prośbę o mozliwosc przsluchania w miejscu pobytu to Sąd raczej uwzgledni jego prosbe i wyznaczy np Sad w poblizu jego miejsca zamieszkania, by tam go przesłuchac;) Ale szczerze mówiąc z wlasnego doswiadczenia wiem, ze pismo powinno wystarczyc. Ja mialam kiedys taka sytuacje, ze wezwanie dostałam dn 16.02. na sprawę do Wroclawia(ponad 550 km), na dzień 02.03. Napisalam prosbe o mozliwosc przesluchania w miescu zamieszkania i wysłałam je dn 19.02. Woybraź sobie ze odpowiedź na owe pismo dostałam dopiero 23.03!! Czyli już długo po wyznaczonym terminie rozprawy isąd mnie nie ukarał, dgyż "uprzedziałam" ze mnie nie bedzie z w/w powodów;)
 
W takim razie w poniedziałek wysyłam pismo do sądu.

Napisze, że nie mogę się wstawić do sądu, usprawiedliwie się tym, że mam bardzo daleko, jest słabe połączenie komunikacyjne a poza tym niewiele pamiętam z tamtej sprawy, dlatego proszę o odczytanie moich zeznań złożonych na policji.

Co o tym myślicie?
Dodam, że sprawa jest 12 lutego, czyli mało czasu pozostało, co jeśli sąd nie odpisze na moje pismo?
 
Miom zdaniem wazne zebyś je wysłał , zeby po prostu sąd wiedział, że Ciebie nie bedzie. Uwazam, choc jest to moje przypuszczenie ,ze jak napiszsz i rozsadnie umotywiujesz to pismo, nie ukarają cię raczej. . W moim przypadku tak bynajmniej było. Ale im wczesniej tym lepiej, napisz wyslij i najlepiej poleconym abyś mial potwierdzenie ze nadałes:)
 
Pismo do Sądu można wysłać także faksem. Dotrze ono jeszcze szybciej. Istotne jest tylko, aby pismo spełniało warunki pisma procesowego.

A tak na marginesie - zawarcie w piśmie informacji "odczytajcie sobie moje zeznania gdyż ja niewiele już pamiętam" jest delikatnie mówiąc.... niekulturalne. Nadto to że świadek rzekomo czegoś nie pamięta w żadnym wypadku nie zwalnia go z obowiązku stawienia się w wyznaczonym miejscu i czasie.

Ponadto fakt, iż świadek pracuje w czasie kiedy ma odbyć się rozprawa również nie jest podstawą do niestawienia się na wezwanie.
Proszę pamiętać także, że świadek może żądać zwrotu kosztów podróży, a w pewnych okolicznościach także noclegu oraz utraconego w związku z stawiennictwem zarobku.
 
Dzięki za odpowiedzi, jutro z samego rana wyśle pismo poleconym priorytetem z potwierdzeniem odbioru. Mam nadzieje, że mnie nie ukarają.
 
Powrót
Góra