N
nowa96
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2014
- Odpowiedzi
- 17
Witam,
Dostałam wezwanie do sadu cywilnego o niezapłacenie rat za zakup ratalny 2007 roku. Wydawało mi się, że to już dawno spłaciłam. Bo termin spłaty minął w 2009 roku chyba. Z tego co przeczytałam wierzyciel już dwa lata wcześniej wnosił sprawę do sadu, lecz była ona oddalona a ja nawet o tym nie wiedziałam, bo od ponad 4 lat ma zmienione miejsce zamieszkania. do sadu miałam zamiar iść, lecz drastycznie skomplikowały mi się obowiązki zawodowe. Co mi grozi jeśli nie pójdę na sprawę ? Już nawet mogę zapłacić te niby nie zapłacone raty do końca , bo i tak po 7 latach nie znajde w domu potwierdzeń wpłat. Z góry dziękuję za poradę.
Dostałam wezwanie do sadu cywilnego o niezapłacenie rat za zakup ratalny 2007 roku. Wydawało mi się, że to już dawno spłaciłam. Bo termin spłaty minął w 2009 roku chyba. Z tego co przeczytałam wierzyciel już dwa lata wcześniej wnosił sprawę do sadu, lecz była ona oddalona a ja nawet o tym nie wiedziałam, bo od ponad 4 lat ma zmienione miejsce zamieszkania. do sadu miałam zamiar iść, lecz drastycznie skomplikowały mi się obowiązki zawodowe. Co mi grozi jeśli nie pójdę na sprawę ? Już nawet mogę zapłacić te niby nie zapłacone raty do końca , bo i tak po 7 latach nie znajde w domu potwierdzeń wpłat. Z góry dziękuję za poradę.