Wezwanie do spłaty czesnego

  • Autor wątku Autor wątku pawel1188
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pawel1188

Użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
30
Witam. Otrzymałem wezwanie do rzekomo niezapłaconego czesnego za naukę w zamiejscowym ośrodku dydaktycznym jednej z uczelni. Naukę pobierałem u nich w 2008 roku jedynie przez 3 miesiące i jestem pewien że dokonałem wszystkich formalności. Nie mam jednak dowodu wpłaty i zamówiłem już historię z konta bankowego. Żądają ode mnie wpłaty z tytułu czesnego oraz oczywiście odsetki. Wychodzi na to jakbym wogóle za te 3 miesiące nie zapłacił. Czy mają prawo żądać ode mnie wpłaty po tak długim okresie? Co mogę zrobić w takiej sytuacji ?
 
zarzut przedawnienia w sprzeciwie od nakazu zapłaty. chyba że dowód wpłaty załatwi sprawę
 
Tylko że nie posiadam dowodu wpłaty a zresztą wątpię żeby po tak długim czasie był czytelny gdyż z tego co pamiętam to był to zwykły druk przelewu. Cały czas czekam na historię z konta bankowego bo być może z niego dokonałem wpłaty. Za dużo czasu już minęło żeby to wszystko pamiętać ale jestem pewien że razem z indeksem musiałem dać do wiadomości dowód wpłaty.
 
Tylko czy na pewno mogę użyć tego stwierdzenia w sporze bo zamierzam w poniedziałek wykonać do nich telefon oraz napisać pismo.
 
To w poniedziałek wykonam do nich telefon a jeśli to nie pomoże to zacznę pisać pisma do skutku.
 
pawel1188 napisał:
to zacznę pisać pisma do skutku.
Do jakiego skutku? To oni od Ciebie chcą pieniędzy, nie Ty od nich. Po co masz więc cokolwiek robić (pisać, gadać)? Po prostu nie płać. A jak skierują pozew do sądu, to podniesiesz w procesie zarzut przedawnienia.
 
Tylko znając życie to jeśli dojdzie do sprawy to nic o niej nie będę wiedział a ja mieszkam w okolicach szczecina a uczelnia która domaga się spłaty jest z łodzi
 
Jeżeli Sąd wyda nakaz zapłaty, zostanie Ci wraz z pozwem dostarczony z urzędu. Będziesz miał wtedy dwa tygodnie od dnia doręczenia Ci , żeby wnieść sprzeciw on wydanego nakazu zapłaty. Wystarczy, że odniesiesz się do tego jednym zdaniem - sprzeciwiam się bo dochodzona wierzytelność po pierwsze została przeze mnie zapłacona - a jak nie zdobędziesz dowodu wpłaty - po drugie dochodzona wierzytelność przedawniła się. To wszystko.
 
To zadbaj o to aby mieli Twój właściwy adres do doręczeń przed wytoczeniem powództwa. Wraz z informacją o:
- nieistnieniu roszczenia
- przedawnieniu (z ostrożności)
prześlij oświadczenie o tym jaki jest Twój właściwy adres do doręczeń.
Listem poleconym za potwierdzeniem odbioru (żółta karteczka).
Za celowe podanie niewłaściwego adresu w pozwie można dostać grzywnę od sądu.
A będziesz miał dowód, że podałeś im właściwy adres.
 
Powrót
Góra