wezwanie do spłaty kredytu po zmarłym ojcu

  • Autor wątku Autor wątku nie wiem nic
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nie wiem nic

Użytkownik
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
53
Witam,
chciałbym uzyskać informacji na temat dziedziczenia spadku przez dzieci i żonę zmarłego. Wczoraj wszyscy , tzn. ja, brat i matka, dostaliśmy pismo z firmy BEST.
W 2008 roku ojciec zaciągnął kredyt, o którym nikt nie miał pojęcia, w roku 2005 zmarł, ale nikt niestety nie zrzekł się spadku, my, dzieci i nasza matka nie wiedzieliśmy o takim prawie (spadkodawca nie miał żadnego majątku, prócz długów, które spłacała po latach matka, a teraz przyszło wezwanie również do dzieci). Dopiero teraz dostaliśmy jakiekolwiek zawiadomienie o długu (aż strach pomyśleć ile jeszcze ich będzie), i prośbę o przesłanie dokumentacji spadkowej. W piśmie jest info, że:
''Dług wynikający z kredytu konsumpcyjnego z dnia 26.11.1998r., na nazwisko (dane ojca), nie został do chwili obecnej uregulowany, a obecne zadłużenie wynosi 1683zł. Z informacji uzyskanych przez wierzyciela, wynika, że nastąpił zgon kredytobiorcy, a zatem powyższy dług wszedł do masy spadkowej po zmarłym. Z uwagi na to, że wierzyciel zamierza skierować pozew do sądu przeciwko spadkobiercom, a Pan jako rodzina najbliższa, znajduje się w kręgu spadkobierców ustawowych, zwracamy się z prośbą o przesłanie dokumentacji dot. nabycia lub odrzucenia spadku, sporządzonego spisu inwentarza lub działu spadku w terminie do 11.02 br. Dokumentacja ta pozwoli ustalić zakres ew. odpowiedzialności za opisane zobowiązanie . W przypadku gdyby nabył Pan spadek po zmarłym, prosimy o potraktowanie pisma jako wezwania do zapłaty w ww. terminie." i podany nt rachunku. Firma która wezwanie wysłała nazywa się BEST S.A. Zarządzanie Portfelami Wierzytelności, z siedzibą w Gdyni. (na samym dole jest tez rozpisany dług: kapitał, odsetki ustawowe, odsetki umowne naliczone rpzez ppprzedniego wierzyciela do dnia cesji ,odsetki karne (za zwłokę), naliczone przez poprzedniego wierzcyeila do dnia cesji, odsetki karne za zwłokę naliczone do dn. cesji 26.02.2016. Infomrujemy że Best I Niestandaryzowany Sekuratyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty nabył wierzytelność z dniem 9.06.2006r na podst. umowy cesji zawartej miedzy BST i NSFIZ Żagiel s.a.
Bardzo proszę o informację...bo nie wiem co robić, brat ma to gdzieś, bo jemu nie zależy, nie ma rodziny i dochodów, ale ja mam rodzinę i małe dziecko. Czy te długi się nie przedawniają ? Bardzo proszę o pomoc..
 
Ostatnia edycja:
Popraw zamieszanie w datach (2008 kredyt, 2005 zmarł).
Oczywiście, że takie zobowiązania się przedawniają.
Przenoszę do działu windykacji, pewnie @amelia coś dopisze :). Proponuję też poczytac podobne tematy.
 
przepraszam najmocniej 1998r ... jak mogę teraz edytować ? bo próbuje i nie da rady. dziękuję za przeniesienie.
 
Czyli jakaś umowa z 1998 roku. Roszczenie przedawnione, zapewne i bezzasadne wg dokumentów. Żagiel sprzedał pakiet.
Rada: pilnujcie poleconych z sądu, wówczas należy zareagować. Brata należy uświadomić że powinien z wami współpracować, dla swojego dobra. Kontakty z BEST są jak najbardziej niewskazane.
 
Dziękuje bardzo za odp. A z ciekawości, co to za firma , bo miałem zamiar dzwonić i pytać..chciałem się też od nich dowiedzieć, dlaczego nikt wcześniej nie wysłał nam żadnych pism w związku ze sprawą.
Niepokoi mnie również informacja drobnym druczkiem (którą też napisałem w pierwszym poście):
''dług: kapitał, odsetki ustawowe, odsetki umowne naliczone przez porzedniego wierzyciela do dnia cesji ,odsetki karne (za zwłokę), naliczone przez poprzedniego wierzyciela do dnia cesji, odsetki karne za zwłokę naliczone do dn. cesji 26.02.2016. Informujemy że Best I Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty nabył wierzytelność z dniem 9.06.2006r na podst. umowy cesji zawartej miedzy BST i NSFIZ Żagiel s.a. - czyli od momentu jak BEST kupił dług, to 10lat minęłoby dopiero w czerwcu... ?
To pismo nie było polecone. Czyli firma teoretycznie ma prawo sprawę podać do sądu?

Przypomniało mi się również, że matka już pare lat temu jakis dług spłacała, zastanawiam się, czy to nie był ten sam..nie wiem nawet czy ma jeszcze te pisma i jakieś dokumenty. Muszę się zorientować
Nadmienię, że wcześniej tylko matka była informowana o jakichkolwiek zaległościach ojca, a w tej chwili jesteśmy razem z bratem ''na liście''.
 
nie wiem nic napisał:
Dziękuje bardzo za odp. A z ciekawości, co to za firma , bo miałem zamiar dzwonić i pytać..chciałem się też od nich dowiedzieć, dlaczego nikt wcześniej nie wysłał nam żadnych pism w związku ze sprawą.
Taka firma, co lubi ściemniać :) zaś ostatnio zaczęli się specjalizować w "branży funeralnej"
nie wiem nic napisał:
Niepokoi mnie również informacja drobnym druczkiem (którą też napisałem w pierwszym poście):
''dług: kapitał, odsetki ustawowe, odsetki umowne naliczone przez porzedniego wierzyciela do dnia cesji ,odsetki karne (za zwłokę), naliczone przez poprzedniego wierzyciela do dnia cesji, odsetki karne za zwłokę naliczone do dn. cesji 26.02.2016.
A co tu cię niepokoi? Za mało napisali, za dużo? :)
nie wiem nic napisał:
Informujemy że Best I Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty nabył wierzytelność z dniem 9.06.2006r na podst. umowy cesji zawartej miedzy BST i NSFIZ Żagiel s.a. - czyli od momentu jak BEST kupił dług, to 10lat minęłoby dopiero w czerwcu... ?
A w 2036 minie 30 lat :) Zapomnij o 10 latach, a jak ci takie głupoty zacznie BEST wypisywać to absolutnie w to nie wierz. Cesja nie ma żadnego wpływu na bieg terminu przedawnienia
Sprawy w sądzie nie było, skoro dopiero chcą was pozwać. Roszczenie zatem wygląda na przedawnione już od kilkunastu lat.
nie wiem nic napisał:
Czyli firma teoretycznie ma prawo sprawę podać do sądu?
Zawsze każdy może pozwać każdego o co tylko ma kaprys.
 
Ostatnia edycja:
dziękuję raz jeszcze Amelia :)
miałem na myśli to, że od zakupu długu od żagla mija właśnie te 10 lat, a jedynie znalazłem informację, że dług bankowy się po 10 latach przedawnia i nie wiem jak to liczyć..
Czyli teraz mam czekać na ew. pismo z sądu. I co jeśli faktycznie je dostanę?
pozdrawiam
 
nie wiem nic napisał:
a jedynie znalazłem informację, że dług bankowy się po 10 latach przedawnia
Gdzie te brednie znalazłeś?
nie wiem nic napisał:
Czyli teraz mam czekać na ew. pismo z sądu. I co jeśli faktycznie je dostanę?
pozdrawiam
Wtedy pytaj ponownie :) Trzeba będzie odpowiednio zareagować
 
Amelia...teraz czytam jak działa nta ''firma'' i ilu ludzi jest przez nia nekanych... dlaczego tacy oszuści mają prawo wyłudzać od ludzi pieniądze i jeszcze istnieją ?

Amelia, wiadomo że z neta ;) Takie coś znalazłem, w sumie na kilku stronkach (niestety nigdzie nie ma podstaw prawnych):
wierzyciel ma prawo żądać od spadkobierców zapłaty wszelkich należności, nawet jeśli nie wiedzieli oni o zaciągniętych przez spadkodawcę kredytach czy pożyczkach. Spadkobiercy odpowiadają za jego długi (wraz z odsetkami; wyjątek – gdy odrzucili spadek). Jeżeli jednak wierzyciel nie podejmuje żadnych kroków wobec dłużnika w celu wyegzekwowania długu, to roszczenie może się przedawnić (np. gdy od umowy zawarcia kredytu przez spadkodawcę upłynęło 10 lat, a bank nie podjął przeciwko niemu żadnych kroków, żeby wyegzekwować dług (w szczególności na drodze sądowej)
 
Ostatnia edycja:
i jeszcze jedno mnie nurtuje, skoro te firmy działają bezprawnie, to skąd mają adresy??? Mieszkanie w którym obecnie mieszkamy, zakupiłem we wrzesniu 2014.. Skąd mają takie info ?
 
Kto Panu powiedział, żę FW działają bezprawnie? Mogą występować w roli pełnomocników wierzycieli podejmując się windykacji długów w ich imieniu, lub być wierzycielami po nabyciu praw po cesji.
Wierzyciele, jak i dłużnicy, mogą się zmieniać - jest to normalne.
Dłużnicy mogą się zmienić w związku ze spadkobraniem, ponieważ masa spadkowa składa się nie jedynie z aktywów, lecz także pasywów.

Roszczenia o spłatę zadłużenia moga się przedawniać, choć sam dług pozostaje i dłużnicy mogą go w każdej chwili spłacić. Zarzut przedawnienia skutecznie podnosi się jedynie przed sądem, dlatego dyskutowanie o przedawnionych roszczeniach z FW jest niecelowe. Natomiast należy pilnować poczty z sądu (i spraw meldunkowych, inaczej wszystko może się wydłużyć i skomplikować), by na czas zareagować i podnieść zarzut przedawnienia.
 
Kurczę, a teraz czytam opinie nt. tej firmy, ponoć zakładają sprawy sądowe w Lublinie w jakimś e-sądzie. Wygląda na to, że nie popuszczą.
 
Przeczytałam nt. tej firmy trochę opinii, ludzie opisywali, że sciągano z nich długi , które nigdy nie istniały.. dziękuję za informację. pozdrawiam.
 
Dlaczego Pan nie edytuje postów? To nie czat, a przycisk "edytuj" jest wyraźny.

Nie "jakiś e-sąd w Lublinie", lecz od kilku lat działający w Polsce e-sąd, "ogarniajacy" sprawy w trybie uproszczonym, nakazowym, upominawczym (tj. takie, które są przeprowadzane na podstawie dokumentalnych dowodów i na tym etapie nie wymagają fizycznej obecności stron, świadków, pełnomocnikow).
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
A od kiedy to środki masowego przekazu są źródłem rzetelniej wiedzy?
Bez dowodów (tj. dokumentów) e-sąd pozwów nie przyjmuje. Sam "pusty" formularz nie wystarcza.
 
oszuści mają prawo wyłudzać od ludzi pieniądze i jeszcze istnieją ?
No no, bez pomówień tutaj, to już grube przegięcie. Nie wyłudzają nic, tylko domagają się zwrotu przedawnionych długów. Mają prawo się domagać, a Ty masz prawo ich nie spłacić. Ale od oszustów to Ty ich nie pomawiaj, bo to już z karnego mogą Cię konsekwencje czekać, jak tak publicznie....

i jeszcze jedno mnie nurtuje, skoro te firmy działają bezprawnie, to skąd mają adresy??? Mieszkanie w którym obecnie mieszkamy, zakupiłem we wrzesniu 2014.. Skąd mają takie info ?
Tego nie wiem, ale nie działają bezprawnie. Dług przedawniony to taki, którego nie musisz spłacić - ale to nie oznacza, że on nie istnieje.

Artykuły sobie daruj i czekaj na pismo z sądu.
 
nie wiem nic napisał:
Kurczę, a teraz czytam opinie nt. tej firmy, ponoć zakładają sprawy sądowe w Lublinie w jakimś e-sądzie. Wygląda na to, że nie popuszczą.
Nie ponoć, tylko na pewno wnoszą, m.in. do e-sądu. Nierzadko przy tym e-sąd oszukując (niestety ustawodawca za ten numer nie przewidział sankcji) gdyż jeśli dług jest starszy niż 3 lata to jako datę wymagalności wpisują np. datę cesji czy też datę ostatniego wezwania do zapłaty...

Myślę jednak, że w twoim przypadku aż tak mocno po bandzie nie pojadą gdyż referendarz raczej na pewno wyłapie przekręt i przerzuci sprawę od razu do sądu rejonowego. Najważniejsze - mają twój aktualny adres więc odpadnie ci stres związany z odkręcaniem sprawy o jakiej dowiedziałbyś się dopiero od komornika.

I oczywiście nie czytaj bzdurnych rzeczy w necie, typu że musi minąć 10 lat i w szczególności nie było w tym czasie skierowanej sprawy do sądu... Niewykluczone nawet że to jakaś windykacja puściła taką prowokację, albo po prostu pisał to jakiś dureń.
 
dziękuję bardzo za informacje..
Po prostu przeczytałem wiele postów ludzi, którzy przez firmę Best czują się oszukani, czują się wręcz ofiarami. Niektórzy pisali, że nie mieli nigdy długów, a firma best przesyła im jakieś dziwne pisma. Z tego co piszecie, to próbują za wszelką cenę odzyskać długi.
W naszej sytuacji niestety jest inaczej. ojciec miał na pewno niespłacone zobowiązania finansowe, ale też matka już kiedyś spłacała 2 razy, przyszło wtedy komornicze pismo..niestety nawet nie jestem w stanie sprawdzić co to było, bo matka nie ma nawet pisma, za co płaciła :/
pozdrawiam, odezwę się jak przyjdzie coś z sądu.
 
Pismo od komornika? To niech matka jednak postara się przypomnieć, co spłacała, jaka była treść pism. Rozumiem, że nie pamieta, od którego komornika pisma przychodziły.
 
Powrót
Góra