A
andrew_stone
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2013
- Odpowiedzi
- 9
Witam.
Zdaję sobie sprawę, że już jest kilka postów w tym temacie, ale nie znalazłem nic podobnego do mojej sprawy, dlatego też opiszę swój problem. Moja matka otrzymała pismo od firmy windykacyjnej „wezwanie do uregulowania należności” w którym wzywają do spłaty zadłużenia względem innej firmy (która ten dług prawdopodobnie odkupiła od przewoźnika), zajmującą się kontrolą biletów w autobusach komunikacji miejskiej. Dwa mandaty zostały wystawione dnia 14.07.2008 i 23.08.2008 (daty wymagalności: 04.08.2008 i 13.09.2008). Domyślam się że mandaty zostały przedawnione, ale moja matka nie wiedząc o tym zadzwoniła do firmy windykacyjnej dowiedzieć się o szczegóły i firma zaproponowała polubowne załatwienie sprawy i przesłała na maila pismo „Szczegółowy harmonogram spłaty ratalnej zadłużenia” i komentarz: "W nawiązaniu do przeprowadzonej rozmowy telefonicznej w sprawie zadłużenia pierwotnie względem .... potwierdzamy wcześniejsze ustalenia. Po jednorazowej wpłacie kwoty .... PLN do dnia 11-12-2018 sprawa zostanie zamknięta. Kwota zadłużenia na dzień 09-12-2015 wynosi .... PLN". W związku z powyższym mam kilka pytań, może ktoś z forumowiczów będzie mi w stanie na nie odpowiedzieć:
1. Czy rozmowa telefoniczna mojej matki, która zapewne była nagrywana jest jednoznaczna z uznaniem długu i tym samym nie może się matka w tym momencie powołać na przepis opisujący zasady przedawnienia.
Cytuję: „Uznanie niewłaściwe. Polega ono na przyznaniu przez dłużnika względem wierzyciela, że dług istnieje. Zwrócenie się przez dłużnika do wierzyciela o rozłożenie należności głównej na raty i zwolnienie z obowiązku zapłaty odsetek za opóźnienie może stanowić uznanie roszczenia (art. 123 § 1 pkt 2 K.c.) także wtedy, gdy proponowane porozumienie między stronami nie doszło do skutku - uznał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 września 2002 r., sygn. akt II CKN 1312/2000. Ustawa nie wymaga dla uznania roszczenia żadnej szczególnej formy; może ono nastąpić w sposób wyraźny lub dorozumiany…. Uznanie roszczenia w rozumieniu art. 123 § 1 pkt 2 K.c. zachodzi w każdym wypadku wyraźnego oświadczenia woli lub też takiego innego zachowania się dłużnika wobec wierzyciela, z którego wynika, że uważa on roszczenie za istniejące (tak uznał Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 22 marca 1991 r., sygn. akt I ACr 60/91)”.
2. Jeśli pomimo rozmowy telefonicznej (żadne pismo ze strony matki nie było wysyłane, ani nie podpisywała żadnego uznania długu) może matka uważać iż sprawa jest przedawniona? Jeśli tak, czy powinna wysłać pismo do firmy windykacyjnej podobnej treści:
„Odpowiadając na Wasze pismo z dnia... roku..., sygnatura..., dotyczące wezwania do zapłaty nałożonego na mnie w dniu... roku.... mandatu za przejazd autobusem MPK, bez biletu komunikacji miejskiej, odmawiam zapłaty tego mandatu. Na podstawie art. 778 kodeksu cywilnego w związku z art. 77 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. – prawo przewozowe (tekst jedn: Dz.U. z 2012 r., poz. 1173), żądane roszczenie jest już przedawnione. Niniejszym oświadczam, że w przypadku wniesienia powództwa do sądu na podstawie art. 117 par. 2 kodeksu cywilnego podniosę zarzut jego przedawnienia… ”.
Nie jestem pewien czy powinno się pisać o mandacie, gdy obecnie firma nazywa zobowiązanie „zadłużeniem”.
3. Czy jeśli pomimo wysłanego pisma firma windykacyjna wniesie pozew do sądu, czy musi matka być w sądzie osobiście, czy wystarczy wysłać pismo pocztą z zarzutem przedawnienia. Ewentualna rozprawa zapewne będzie w innym mieście oddalonym o setki kilometrów.
4. Czy ktoś jest w stanie wytłumaczyć jeden punt z Kodeksu Cywilnego, dokładnie Art. 123. § 1. Bieg przedawnienia przerywa się:
3) przez wszczęcie mediacji.
Znalazłem w jakimś artykule że bieg przedawnienia przerywa się jeśli: „Dość często praktykowanym sposobem na przerwanie przedawnienia jest złożenie w sądzie wniosku o zawezwanie dłużnika do próby ugodowej. Większość osób, które takie wnioski składają nie liczy na to, że do zawarcia ugody dojdzie - robią to właśnie po to, by przerwać przedawnienie”.
Czy w moim przypadku może do czegoś takiego dojść?
Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi i porady, zapewne wskazówki pomogą innym szukającym porady, pozdrawiam wszystkich Forumowiczów.
Zdaję sobie sprawę, że już jest kilka postów w tym temacie, ale nie znalazłem nic podobnego do mojej sprawy, dlatego też opiszę swój problem. Moja matka otrzymała pismo od firmy windykacyjnej „wezwanie do uregulowania należności” w którym wzywają do spłaty zadłużenia względem innej firmy (która ten dług prawdopodobnie odkupiła od przewoźnika), zajmującą się kontrolą biletów w autobusach komunikacji miejskiej. Dwa mandaty zostały wystawione dnia 14.07.2008 i 23.08.2008 (daty wymagalności: 04.08.2008 i 13.09.2008). Domyślam się że mandaty zostały przedawnione, ale moja matka nie wiedząc o tym zadzwoniła do firmy windykacyjnej dowiedzieć się o szczegóły i firma zaproponowała polubowne załatwienie sprawy i przesłała na maila pismo „Szczegółowy harmonogram spłaty ratalnej zadłużenia” i komentarz: "W nawiązaniu do przeprowadzonej rozmowy telefonicznej w sprawie zadłużenia pierwotnie względem .... potwierdzamy wcześniejsze ustalenia. Po jednorazowej wpłacie kwoty .... PLN do dnia 11-12-2018 sprawa zostanie zamknięta. Kwota zadłużenia na dzień 09-12-2015 wynosi .... PLN". W związku z powyższym mam kilka pytań, może ktoś z forumowiczów będzie mi w stanie na nie odpowiedzieć:
1. Czy rozmowa telefoniczna mojej matki, która zapewne była nagrywana jest jednoznaczna z uznaniem długu i tym samym nie może się matka w tym momencie powołać na przepis opisujący zasady przedawnienia.
Cytuję: „Uznanie niewłaściwe. Polega ono na przyznaniu przez dłużnika względem wierzyciela, że dług istnieje. Zwrócenie się przez dłużnika do wierzyciela o rozłożenie należności głównej na raty i zwolnienie z obowiązku zapłaty odsetek za opóźnienie może stanowić uznanie roszczenia (art. 123 § 1 pkt 2 K.c.) także wtedy, gdy proponowane porozumienie między stronami nie doszło do skutku - uznał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 września 2002 r., sygn. akt II CKN 1312/2000. Ustawa nie wymaga dla uznania roszczenia żadnej szczególnej formy; może ono nastąpić w sposób wyraźny lub dorozumiany…. Uznanie roszczenia w rozumieniu art. 123 § 1 pkt 2 K.c. zachodzi w każdym wypadku wyraźnego oświadczenia woli lub też takiego innego zachowania się dłużnika wobec wierzyciela, z którego wynika, że uważa on roszczenie za istniejące (tak uznał Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 22 marca 1991 r., sygn. akt I ACr 60/91)”.
2. Jeśli pomimo rozmowy telefonicznej (żadne pismo ze strony matki nie było wysyłane, ani nie podpisywała żadnego uznania długu) może matka uważać iż sprawa jest przedawniona? Jeśli tak, czy powinna wysłać pismo do firmy windykacyjnej podobnej treści:
„Odpowiadając na Wasze pismo z dnia... roku..., sygnatura..., dotyczące wezwania do zapłaty nałożonego na mnie w dniu... roku.... mandatu za przejazd autobusem MPK, bez biletu komunikacji miejskiej, odmawiam zapłaty tego mandatu. Na podstawie art. 778 kodeksu cywilnego w związku z art. 77 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. – prawo przewozowe (tekst jedn: Dz.U. z 2012 r., poz. 1173), żądane roszczenie jest już przedawnione. Niniejszym oświadczam, że w przypadku wniesienia powództwa do sądu na podstawie art. 117 par. 2 kodeksu cywilnego podniosę zarzut jego przedawnienia… ”.
Nie jestem pewien czy powinno się pisać o mandacie, gdy obecnie firma nazywa zobowiązanie „zadłużeniem”.
3. Czy jeśli pomimo wysłanego pisma firma windykacyjna wniesie pozew do sądu, czy musi matka być w sądzie osobiście, czy wystarczy wysłać pismo pocztą z zarzutem przedawnienia. Ewentualna rozprawa zapewne będzie w innym mieście oddalonym o setki kilometrów.
4. Czy ktoś jest w stanie wytłumaczyć jeden punt z Kodeksu Cywilnego, dokładnie Art. 123. § 1. Bieg przedawnienia przerywa się:
3) przez wszczęcie mediacji.
Znalazłem w jakimś artykule że bieg przedawnienia przerywa się jeśli: „Dość często praktykowanym sposobem na przerwanie przedawnienia jest złożenie w sądzie wniosku o zawezwanie dłużnika do próby ugodowej. Większość osób, które takie wnioski składają nie liczy na to, że do zawarcia ugody dojdzie - robią to właśnie po to, by przerwać przedawnienie”.
Czy w moim przypadku może do czegoś takiego dojść?
Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi i porady, zapewne wskazówki pomogą innym szukającym porady, pozdrawiam wszystkich Forumowiczów.