M
marianoitaliano1
Witam,
Dzwonil do mnie dzis pan z urzedu skarbowego, zaprosil mnie bym sie stawil jako swiadek, w sprawie pracy ktora wykonywalem 4 lata temu.
Od trzech lat na stale mieszkan i pracuje za granica, wiec powiedzialem to temu Panu, prosil zebym sie skontaktowal jak bede w Polsce.
Nie chcial mi przez telefon mowic o co chodzi, tylko mniej wiecej o rodzaj wykonywanej pracy i jak bylem rozliczany za ta prace.
I ze chcialby mnie tylko jako swiadka przesluchac, ze nie mam sie czego obawiac.
Czy na pewno nie mam sie czego obawiac?
4 lata temu pracowalem w niewielkiej firmie, szef tej firmy nie chcial mi dac umowy, ani o dzielo ani umowy zlecenia, ani ubezpieczenia, mimo ze go co miesiac o to prosilem.
Pieniadze byly wyplacane do reki, nie na konto.
Tak wiec wszystko na czarno.
Czy moge miec jakis problem za to ze wykonywalem prace na czarno, mimo ze szef nie chcial dac umowy?
Zastanawia mnie tez skad US wie o tej pracy, ja sam o niej zapomnialem.
Nikomu nie mowilem, ze tam pracowalem, nie wymienialem tej pracy w CV.
Jedynie dawni wspolpracownicy z tej firmy wiedza ze tam pracowalem.
Jaki wlasciciel firmy moze miec interes w tym ze np zglasza ze sam zatrudnial ludzi na czarno?
Dzwonil do mnie dzis pan z urzedu skarbowego, zaprosil mnie bym sie stawil jako swiadek, w sprawie pracy ktora wykonywalem 4 lata temu.
Od trzech lat na stale mieszkan i pracuje za granica, wiec powiedzialem to temu Panu, prosil zebym sie skontaktowal jak bede w Polsce.
Nie chcial mi przez telefon mowic o co chodzi, tylko mniej wiecej o rodzaj wykonywanej pracy i jak bylem rozliczany za ta prace.
I ze chcialby mnie tylko jako swiadka przesluchac, ze nie mam sie czego obawiac.
Czy na pewno nie mam sie czego obawiac?
4 lata temu pracowalem w niewielkiej firmie, szef tej firmy nie chcial mi dac umowy, ani o dzielo ani umowy zlecenia, ani ubezpieczenia, mimo ze go co miesiac o to prosilem.
Pieniadze byly wyplacane do reki, nie na konto.
Tak wiec wszystko na czarno.
Czy moge miec jakis problem za to ze wykonywalem prace na czarno, mimo ze szef nie chcial dac umowy?
Zastanawia mnie tez skad US wie o tej pracy, ja sam o niej zapomnialem.
Nikomu nie mowilem, ze tam pracowalem, nie wymienialem tej pracy w CV.
Jedynie dawni wspolpracownicy z tej firmy wiedza ze tam pracowalem.
Jaki wlasciciel firmy moze miec interes w tym ze np zglasza ze sam zatrudnial ludzi na czarno?