Wezwanie do wydania rzeczy

  • Autor wątku Autor wątku Skarletlind
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Skarletlind

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
20
Sytuacja wygląda tak: Jakiś czas temu pewna kobieta brała kredyt na auto, ale firma jej się posypała, przestała spłacać kredyt i bank wezwał ją do odesłania dokumentów auta co też zrobiła. Umieściła więc samochód bez tablic i dowodu rejestracyjnego na parkingu firmy za umową odpłatnie. Ponieważ jest dłużnikiem i nie ma żadnych dochodów jasne jest że za przechowanie tego samochodu nie płaci już kilka lat. Teraz okazuje się, że bank sprzedał wierzytelność firmie windykacyjnej i firma windykacyjna zgodnie z umową przewłaszczenia jest właścicielem pojazdu i wzywa do wydania rzeczy. Więc skoro obecnie właścicielem jest firma windykacyjna to firma przy której pojazd się znajduje odda ten pojazd, ale po wpłaceniu pieniędzy przez firmę windykacyjną, bo jednak dłużniczka właścicielem już nie jest. Czy zatem firma powinna wystosować wezwanie do zapłaty za przechowanie do firmy windykacyjnej nim wyda pojazd ?
 
To jak bank chciał same dokumenty auta a samego auta nie chciał ?

Była cesja gdzie bank sprzedał wierzytelnosć zapewne jakiemuś funduszowi.

Fundusz uzyskał nakaz zapłaty ? Jak tak to zapewne tylko na kwotę długu, nie uzyskał zapewne z sądu papierka aby znajoma wydała im pojazd.

Może się mylę ale żeby domagać się wydania rzeczy to musi być postanowienie Sądu a nie że była cesja którą często można podważyć ktoś przyśle pismo i albo kogos do odebrania i już.

A czemu bez tablic postawiła samochód , do chwili sprzedaży auta ona jest jego właścicielem a bank wpisany jest jako współwłaściciel. Ci co kupili tez chyba powinni się do wydziału komunikacji zgłosić o wykreślenie banku a wpisanie siebie w dowód skoro nabyli auto. Rozumiem że OC tez nikt nie płacił.
 
Wezwanie do wydania rzeczy może być jak najbardziej wysłane. Pytanie tylko, czy zasadnie.
Jeśli faktycznie doszło do cesji, to ten, kto kupił dług, wstąpił we wszystkie prawa banku wynikające z określonego stosunku prawnego. A co za tym idzie, jeśli z tego określonego stosunku wynika, że bank jest właścicielem, to teraz właścicielem jest ten, co kupił dług.
Można dobrowolnie wydać auto właścicielowi, ale ten niech się faktycznie wykaże - nie da wgląd do umowy przelewu wierzytelności i do załącznika do tej umowy, gdzie akurat ta wierzytelność w stosunku do znajomej została przelana.

Jeśli znajoma nie wyda dobrowolnie pojazdu, to nowy wierzyciel będzie mógł wystąpić z roszczeniem windykacyjnym o wydanie tej rzeczy.

Karaczoch, nie jest istotny nakaz zapłaty do wydania auta w mojej opinii.
 
Ta firma windykacyjna napisała, że zawiadomienie o cesji zostało przesłane. Znajoma tego nie ma, nic takiego nie odebrała. Bank chciał dowód, ale o samochód już się nie prosił. Teraz sytuacja jest taka, że firma przy której to auto stoi nie wyda pojazdu dopóki dłużnik nie zapłaci. Firma windykacyjna napisała też, że samochód zgodnie z umową przewłaszczenia na zabezpieczenie stanowi jej własność, który wszedł w prawa i obowiązki banku w związku z umową przelewu wierzytelności. Ale tych dokumentów nikt na oczy nie widział. Firma nie wyda pojazdu nim nie zostanie zapłacone za parking. W moim odczuciu, jeśli ta windykacja jest obecnie właścicielem to należy im wysłać wezwanie do zapłaty. Zapłacą- to niech zabierają pojazd, jeśli nie chcą płacić to niech się zrzekną pojazdu na rzecz firmy, która auto przechowuje już kilka lat. A jeśli nie chcą nic- to do sądu o wydanie nakazu zapłaty. W wydziale komunikacji nadal jest wpisany bank :/
 
Powrót
Góra