Wezwanie do zapłaty a śmierć dłużnika

  • Autor wątku Autor wątku michal1988207
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

michal1988207

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2010
Odpowiedzi
12
Witam serdecznie,
Kilka dni temu wysłałem wezwanie do zapłaty za bezumowne korzystanie z lokalu mieszkalnego(najem bezumowny). Zamiast zwrotki listonosz przyniósł mój list z adnotacją na kopercie, że adresat nie żyje. 1)Czy w tej sytuacji jest jakaś szansa ubiegania się o ten dług od dzieci/rodziców zmarłego ?? 2)Druga sprawa jak można sprawdzić czy delikwent rzeczywiście nie żyje ?? Nie do końca mi się chce w to wierzyć, bo facet kłamał jak z nut... 3) taka mało istotna sprawa ale mnie zainteresowała- czy poczta może żądać ode mnie 3,8zł w zamian za odniesienie listu niedostarczonego adresatowi ?? Zapłaciłem za zwrotkę, która nie została wykorzystana, bo jest przyklejona do koperty, to dlaczego mam płacić za list ??
Dziękuję za odpowiedzi.
Michał
 
Długi się dziedziczy.

"czy poczta może żądać ode mnie 3,8zł w zamian za odniesienie listu niedostarczonego adresatowi ?? Zapłaciłem za zwrotkę, która nie została wykorzystana, bo jest przyklejona do koperty, to dlaczego mam płacić za list ??" - Pan poważnie? Poczta swoją pracę wykonała. Nie jej wina, że zmarły listu odebrać i potwierdzić zwrotu nie jest w stanie.
 
widzisz jaki wredny typ. znow ci zrobil na zlosc i umarl...
 
michal1988207 napisał:
[...]2)Druga sprawa jak można sprawdzić czy delikwent rzeczywiście nie żyje ?? Nie do końca mi się chce w to wierzyć, bo facet kłamał jak z nut... [...]

zadzwoń do Urzędu Stanu Cywilnego, z zapytaniem czy są w posiadaniu aktu zgonu i czy dłużnik faktycznie zmarł. Zazwyczaj pytają o imię nazwisko i przybliżoną datę zgonu, czasem o ostatni adres zamieszkania, o PESEL nie pytali nigdy.

Problem jest niestety w ustaleniu odpowiedniego USC, ale często już po pierwszym telefonie do USC jesteś w posiadaniu informacji, czy osoba faktycznie zmarła i w jakim USC jest akt zgonu.
 
Powrót
Góra