Wezwanie do zaplaty Dunaj Finanse

  • Autor wątku Autor wątku wojryc
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wojryc

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2011
Odpowiedzi
9
Witam
Dostalem 15.10.2011r z Dunaj Finanse do zaplaty 1080zl od niesplaconego kredytu naleznosc główna 451.76zł plus odsetki od dnia 30.09.1999r do dnia 30.09.2011r w kwocie 633zł nalezy wpłacic w terminie 7 dni od taty otrzymania niniejszego pisma.
Jesli dobrze pamietam byl to kredyt nie do konca splacony jak dobrze pamietam w 2000 roku wplacilem 2000zl a mialem wplacic 2400zł firmie widykacyjnej teraz nie pamietam czy to byl wyrok sadowy nakazujacy zaplate naleznosci,czy tylko przedsadowe wezwanie do zaplaty ale chyba tak bylo bo windykator mowil ze jesli nie zaplace dojdą koszty sadowe.
Od 2000roku juz zadnego pisma czy telefonu nie mialem po prostu cisza w tym temacie o sprawie zapomniałem
Prosze o porade jak mam sie zachowac co robic zadzwonic do nich czy nic nie robic
Prosze o porade bardzo prosze

PS List jest zwykly nie polecony piszą jesli w terminie 7 dni nie zaplace
to sprawa zostanie skierowana do windykacji bezposredniej wizyta windykatora w miejscu zamieszkania przez co dlug sie zwiekszy
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Przedawnienie. Pojęcie o którym są miliony postów na tym forum.
 
rafal_26 napisał:
Przedawnienie. Pojęcie o którym są miliony postów na tym forum.

Witam

@rafal 26 dziekuje bardzo za odpowiedz w tej chwili jestem na ręcie wiec dochody nie sa duze dopytam czy mam nic nie odpisywac sprawe tak zostawic przepraszam ze tak dopytuje ,ale jest to wazne dla mnie jak pisalem kredyt byl wziety w 1999 roku nie gotowka lecz pralka na raty.

Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam
 
Przedawnienie najczęściej zachodzi po upływie 2 lat czasem 3 w zależności od podmiotów których dotyczy sprawa. Jeśli wezwanie przyszło listem poleconym który podpisałeś firma ma dowód na to że korespondencja dotarła więc wypadało by na nią odpowiedzieć pisemnie. Wystarczy jedno zdanie, iż roszczenie jest bezpodstawne ze względu na przedawnienie sprawy. Jeśli wezwanie przyszło zwykłym listem to na razie można uznać je za nie byłe.
Jeśli kwota była zasądzona to po takim czasie na pewno była by już wyegzekwowana przez wierzyciela na podstawie wyroku i przy pomocy komornika najprawdopodobniej.
Pytanie czy coś podpisywałeś jakąś ugodę czy przejęcie długu czy tylko po wezwaniu i rozmowie zapłaciłeś niepełną kwotę której żądał windykator, to też nie powinno mieć wpływu na przedawnienie ale czasem firmy wpisują w takie rzeczy różne dziwno klauzulę, które są różnie interpretowane i wprowadzają zamieszanie w oczywistej sprawie.
 
AHM napisał:
Przedawnienie najczęściej zachodzi po upływie 2 lat czasem 3 w zależności od podmiotów których dotyczy sprawa. Jeśli wezwanie przyszło listem poleconym który podpisałeś firma ma dowód na to że korespondencja dotarła więc wypadało by na nią odpowiedzieć pisemnie. Wystarczy jedno zdanie, iż roszczenie jest bezpodstawne ze względu na przedawnienie sprawy. Jeśli wezwanie przyszło zwykłym listem to na razie można uznać je za nie byłe.
Jeśli kwota była zasądzona to po takim czasie na pewno była by już wyegzekwowana przez wierzyciela na podstawie wyroku i przy pomocy komornika najprawdopodobniej.
Pytanie czy coś podpisywałeś jakąś ugodę czy przejęcie długu czy tylko po wezwaniu i rozmowie zapłaciłeś niepełną kwotę której żądał windykator, to też nie powinno mieć wpływu na przedawnienie ale czasem firmy wpisują w takie rzeczy różne dziwno klauzulę, które są różnie interpretowane i wprowadzają zamieszanie w oczywistej sprawie.

Dziekuje za zainteresowanie sie moja sprawa i pomoc.
Wiec tak teraz jak pisalem dostalem Dunaj Finanse wezwanie do zaplaty zwyklym listem nic nie podpisywalem list byl po prostu w skrzynce.
Wracajac do tej wplaty 2000zł ktora wplacilem dostalem wezwanie do zaplaty listem nie pamietam czy polecony czy zwykly i tam podany byl numer telefonu kontaktowego do windykatora oraz dane i nr konta na ktory mam wplacic 2400zł wiec zadzwonilem i on mi powiedzial ze jak nie zaplace to bedzie sprawa w sadzie i bede placil koszta wszystkie wiec powiedzialem ze zaplace 2000 zł zgodzil sie i wyslalem do tej kancelarii przekazem pocztowym pieniadze.
Wiec nie bylo korespondencji miedzy nami ani wizyty u mnie windykatora tylko rozmowa telefoniczna.Poza tym jednym listem wezwanie zo zaplaty ktore mi przyslal
Tak to sobie wszystko przypominam po tej wplacie juz nie bylo zadnego ponaglania do zaplaty tej reszty pieniedzy a ja o sprawie zapomnialem

pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Firma Dunaj przysłała mi zwykłym listem pismo /podpis pełnomocnika -ksero/.Wzywają mnie do wykupu weksla in blanko zlożonego na zabezpieczenie kredytu na zakup samochodu.Kredyt braliśmy w latach 90./Splacony był ok2003?.W roku 2006 z Inwest Banku odebrałam zaświadczenie o spłaconym kredycie/oddano mi 50 zł nadpłaty/Z tym zaswiadczeniem przerejestrowałam samochód.Nigdy nie było żadnego pisma,czy telefonu o zaległościach,przedewszystkim bank nie wydał by mi zaświadczenia.Dat początkowych i zakończenia spłaty nie znam ,sprawę prowadzil mój mąż,niestety jest po udarze mózgu i niema z nim kontaktu.Bardzo proszę o radę.
 
Jeśli jest spłacone, w takim razie należy ustalić, skąd wziął się weksel w obiegu. Jeśli macie 100% pewności, że zostało to spłacone w całości, należy sprawą zainteresować policję. Wypełnienie blankietu weksla niezgodnie z wolą wystawcy, to przestępstwo.
 
Dziękuję za szybką reakcję.Historii spłacania kredytu nie znam/zajmował się tm mąz/Wiem,że został spłacony.Myślę,że gdyby były zaległości to bank nie wydał by mi zaświadczenia o splaconym kredycie.Weksel to może ubezpiezenie kredytu,ale czyż cena ubezpiezenia nie jest wpisana wkoszty rat?Czy w momencie wydawania zaświadczenia bank by niewiedział o kosztach ubezpieczenia?To wszystko wydaje mi się bardzo zagadkowe. Pozdrawiam.
 
Jeszcze jedna sprawa przyszła mi na myśl-skąd ta firma ma weksel?Kto im to przekazał nie informując mnie o tym?Dlaczego weksel wyszedł z banku pomimo spłaconego kredytu? Proszę m iporadzić jak się zachować czy odpisać czy zignorować sprawę.Czy czekać na ich kolejny ruch i wtedy zdecydować co robić /polcję zostawiam w ostateczności/
 
Jeśli mają weksel, to nie ma co czekać i co sobie na później zostawiać.

Weksel - to nakaz zapłaty w post. nakazowym:
1. wierzyciel może dokonać zabezpieczenia - na tej postawie wszczyna egzekucję;
2. wnosząc środek odwoławczy musisz uiścić 3/4 opłaty (3/4 *5% * suma należności);
3. musisz udowodnić to o czym piszesz i OD RAZU powołać wszelkie dowody.

Więc nie jest to zabawa...
 
Witam

Wracajac do mojej sprawy ktora tu poruszam dzis dostalem list zwykly byl w skrzynce.
Ponowne wezwanie do zaplaty kwoty ,ktora wymenilem juz w poprzednim poscie.

Piszą w pismie:
Informujemy ,ze w sytuacji braku dokonania wplaty w wyznaczonym terminie lub braku kontaktu z firma Dunaj-Finanse beda wykonane dalsze czynnosci windykacyjne,w tym wszczete zostanie wlasciwe postepowanie sadowe oraz egzekucyjne przez co koszty windykacyjne znacznie wzrosna.

Na poprzednie Wezwanie nie odpisalem.
Jak mam teraz postapic? prosze o porade z gory bardzo dziekuje.

Pozdrawiam
 
Tak, jak poprzednio.

Wniosą sprawę dostanie pan nakaz i pozew, wniesie sprzeciw.

Mają aktualny adres, więc na ten adres przyjdzie i pozew.

Jeśli chce pan marnować pieniądze na znaczki, to może pan im odpisać już teraz, ale po co?
 
rafal_26 napisał:
Jeśli chce pan marnować pieniądze na znaczki, to może pan im odpisać już teraz, ale po co?

Może dlatego, że znaczek jest jednak tańszy niż opłata od zarzutów w nakazowym?
 
Witam

Dziekuje za porade zapytam jeszcze jak ma wygladac to pismo ktore mam im wysłac jak to ujac moze podpowiecie czy wyslac ta odpowiedz listem poleconym?

Pozdrawiam
 
Flicka napisał:
Może dlatego, że znaczek jest jednak tańszy niż opłata od zarzutów w nakazowym?

Czy pani słyszała kiedykolwiek, aby f. wind. wycofała się z roszczeń, bo ktoś coś napisał?? Nigdy. Zresztą akurat ten pan nie pisał o nakazowym, tylko inny.
 
wojryc napisał:
@rafał_26 czyli nie odpisywac nic?

Jeśli wydanie na znaczek 3,75 zł nie zbawi Cię, to możesz odpisać. Jednak skutek będzie żaden, jak w 99,9% innych przypadków. Jedyna sytuacja, gdy te firmy "rezygnują", to oficjalne pisma otrzymywane od policji i prokuratur, jednak te instytucje nie mają ku temu powodów, aby osobiście i dodatkowo informować o sytuacji prawnej.

Oczywiście, przy dużych kwotach, co robi większość wprawionych w bojach, można ich czesać na koszty procesu - pełnomocnik zawodowy otrzymuje koszty procesu za wygranie sprawy przed sądem. Znam rekordzistów, co już po 3 razy wygrywali spory, ale to i tak do niczego nie prowadzi. Oczywiście uogólniam i być może Twój przypadek będzie inny. Poczytaj o tym na forum, w sieci i gdzie chcesz. uogólniając, to mają oni w dalekim poważaniu Twoje zdanie, zdanie Sądu, policji, czy kogokolwiek. Po prostu liczą, że za którymś razem "uda się". Mają do tego prawo, biznes, tyle że mało etyczny, ale jak każdy inny. A czy etyczne jest płacenie tak wysokich rachunków za paliwo, za prąd, gaz, czy wodę?? Kapitalizm..., ale socjalizm był gorszy.
 
Witam
@Rafał rozumiem mam takie pytanie jak to jest z tym moim dlugiem firma windykacyjna kupila ten dlug?
np: jak bym zaplacil ta kwote to te pieniadze f.w ma dla siebie czy odda Bankowi ktoremu bylem winien te pieniadze?
Wysle im chyba odpowiedz z jednym zdaniem Rozczenie bezpodstawne ze wzgledu na przedawnienie.Niech wtedy ida do sadu.Chyba nie zaszkodze sobie tym pismem co czytalem to z f.w sie nie prowadzi korespondencji w sprawach przedawnionych.

Pozdrawiam
 
witam,
podbije temat, a mianowicie;
1) Jaki jest okres na przedawnienie za kredyt bankowy na samochód i od kiedy zaczyna sie liczyć okres przedawnienia i co go przerywa.
2) z tego co tutaj czytam to firma dunaj niezle robi ludzi w balona ... nie ma na nich jakiegoś sposobu? "wyłudzają pieniądze" od ludzi którzy nie znają sie do końca na prawie i jak nie napisza odwołania to kierują sprawe do sądu, komornika i wtedy to już popij wodą:rolleyes: A defakto jak to ktos napisał w 90% sa to sprawy przedawnione.
 
Powrót
Góra