Wezwanie do zapłaty ECS Polska

  • Autor wątku Autor wątku galaxen
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Aegra napisał:
U mnie w skrzynce na listy jak na złość tuż przed świętami BN znalazłam pismo adresowane do mojego taty z firmy ECS. Wściekłam się strasznie, mama rozpłakała się bo okazało się, że żądają wpłaty ok 170 zł za jakąś publikację samoloty świata, której nigdy na oczy nie widziałyśmy.
Święta spędziłyśmy w grobowym nastroju, bo mój tata nie żyje od ponad 11 lat - gdzieś w treści pisma była pojawiała się data (2004 rok). Po ochłonięciu, może zbyt małym wzięłam i zadzwoniłam tam, powiedziałam że mój tato nie żyje i nie mógł nic zamówić bo zmarł przed 2004 rokiem, ryknęła na mnie jakaś małolata: że natychmiast mam przysłać im akt zgonu taty i wszystkie dane spadkobierców i zagroziła że sprawę kieruje do Sądu. Gdy zażądałam przedstawienia dokumentów podpisanych przez tatę, powiedziała żebym szukała sobie w domu albo w wydawnictwie, po czym odłożyła telefon.
Wkurzyłam się i podarłam ten list, niestety dałam się wkręcić bo przez mój telefon do nich mają mój numer i wydzwaniają szukając kontaktu z tatą.
Jestem kłębkiem nerw nie wiem co robić.


Mojej mamie też przysłali takie pismo akurat w święta BN pewnie żeby ludzie przez świąteczne zlatanie dla świętego spokoju zapłacili, a mama nie ma zamiaru płacić oszustom żadnej kasy. Zablokuj nr każdy telefon powinien mieć taka funkcje i po problemie. Do mojej mamy już nie wydzwaniają dali sobie spokój, a kilka dni pod rząd namiętnie dzwonili mama raz odebrała i słyszy halo, halo i mama przerwała połączenie. Nie może od ciebie żądać żadnych dokumentów, aktów zgonu itd jedynie sąd. Idź z tym do rzecznika i ci powie że do póki nie przyślą listem poleconym papierów, to mogą jedynie straszyć sądem. Tata twój nie żyje przykra sprawa, a tu jeszcze takie mendy zawracają głowę. Takie firemki powinny być zwijane od razu za takie przekręty. Uczciwych ludzi się skarbówka czepia, a takie takie pseudo firmy działają w spokoju.
 
Ostatnia edycja:
aen87 napisał:
Mojej mamie też przysłali takie pismo akurat w święta BN pewnie żeby ludzie przez świąteczne zlatanie dla świętego spokoju zapłacili, a mama nie ma zamiaru płacić oszustom żadnej kasy. Zablokuj nr każdy telefon powinien mieć taka funkcje i po problemie. Do mojej mamy już nie wydzwaniają dali sobie spokój, a kilka dni pod rząd namiętnie dzwonili mama raz odebrała i słyszy halo, halo i mama przerwała połączenie. Nie może od ciebie żądać żadnych dokumentów, aktów zgonu itd jedynie sąd. Idź z tym do rzecznika i ci powie że do póki nie przyślą listem poleconym papierów, to mogą jedynie straszyć sądem. Tata twój nie żyje przykra sprawa, a tu jeszcze takie mendy zawracają głowę. Takie firemki powinny być zwijane od razu za takie przekręty. Uczciwych ludzi się skarbówka czepia, a takie takie pseudo firmy działają w spokoju.

Dzięki za info, oczywiście blokuję ich numery bo z wielu numerów dzwonią więc nie przedstawiam się tylko jak pytają o tatę, to mówię że pomyłka i od razu blokuję numer.
Pozdrawiam i dzięki jeszcze raz :)
 
Aegra napisał:
mój tata nie żyje od ponad 11 lat - gdzieś w treści pisma była pojawiała się data (2004 rok). Po ochłonięciu, może zbyt małym wzięłam i zadzwoniłam tam, powiedziałam że mój tato nie żyje i nie mógł nic zamówić bo zmarł przed 2004 rokiem,
Oszustwo i typowa łapanka...
Aegra napisał:
ryknęła na mnie jakaś małolata: że natychmiast mam przysłać im akt zgonu taty i wszystkie dane spadkobierców
:D:D:D
 
Witam Was, No trochę minęło od naszego ostatniego kontaktu:) Cóż siedziałam cicho jak mysz pod miotłą bo powodu nie było, by wspominac o tej "firmie" Niedawno dostałam ponownie list od ESC Polska z informacją, iż przygotowują dokumenty do sądu. Super. W końcu coś się dzieje, hehe. Jak każdy wie, przedawnienie z reguły mamy lub strasza te osoby, które w ogóle nic nie zamawiały, Dla świętego spokoju jednak do Rzecznika zadzwoniłam i upewniłam się, że owa firma g.. może mi zrobić bo dostawałam kartki dot porad lekarskich ok 10 lat wstecz a dodatkowo list, który niedawno dostałam, nie był polecony tylko leżał sobie grzecznie w skrzynce. No debilizm się szerzy, Więc nie martwcie się i dajcie znak;) Ktoś coś?:P
 
We wrześniu 2015 przedzwoniła do mnie pani z wydawnictwa Wiedza i Praktyka przesłania "gratisowego" czasopisma "Ochrona Danych Osobowy". Nie chciałem niczego zamawiać ale dla świętego spokoju zgodziłem się na przesłanie jednego numeru (za darmo i bez zobowiązań). Jeszcze w tym samym miesiącu otrzymałem tzw. darmową publikację. Jakież było moje zdziwienie gdy w następnym miesiącu w skrzynce znalazłem kolejną przesyłkę z następnym numerem czasopisma. Tym razem do publikacji dołączyli rachunek na kwotę 701,40zł. za prenumeratę sześciu wydań miesięcznika.
Natychmiast do nich zadzwoniłem i wyjaśniłem, że żadnej prenumeraty nie zamawiałem i nie życzę sobie żeby mi cokolwiek przesyłali. Pani mi wyjaśniła moją rezygnację przyjmuje jednak za pierwsze sześć numerów muszę zapłacić.
Ja tłumaczę że niczego nie zamawiałem niczego nie podpisywałem i tu słyszę że umowa ustna również obowiązuje.- Jaka umowa ustna, na nic takiego ustnie ani pisemnie się nie godziłem - a Pani dalej swoje.
Dzwoniłem jeszcze raz z prośbą o nieprzesyłanie czasopisma, potem oni dzwonili do mnie, że jeszcze nie uregulowałem zaległości w kwocie 701,40zł. teraz regularnie otrzymuję pisma z firmy ECS Polska o wpłatę zaległości.
Nie wiem co mam robić, nie zamierzam płacić bo to jest nic innego jak naciąganie. Czy ktoś się z czymś takim spotkał? Czy firma windykacyjna może egzekwować zapłatę za coś czego nie zamawiałem?? Proszę o pomoc.
 
Pioter023 napisał:
Czy firma windykacyjna może egzekwować zapłatę za coś czego nie zamawiałem?? Proszę o pomoc.
Chcieć to może, nic więcej jeśli nie zapłacisz. Roszczenie bezzasadne, a żądania opierają się na psychologicznym złamaniu "dłużnika".
 
Pioter023 napisał:
Nie wiem co mam robić, nie zamierzam płacić bo to jest nic innego jak naciąganie. Czy ktoś się z czymś takim spotkał? Czy firma windykacyjna może egzekwować zapłatę za coś czego nie zamawiałem?? Proszę o pomoc.


Każdy może robić co chce. Ty oczywiście nie musisz płacić.
W przypadku sprawy sądowej to powód musi udowodnić fakt istnienia umowy z pozwanym - dla przykładu przedstawić nagranie rozmowy telefonicznej z Tobą - gdzie zgadzasz się na ich ofertę.
Te czasopisma przychodzą listem zwykłym, poleconym, kurierem?
 
Otrzymuję je zwykłą pocztą do skrzynki.
 
Powrót
Góra