Wezwanie do zapłaty EOS KSI - VPF I NSFIZ

  • Autor wątku Autor wątku eval
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

eval

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2016
Odpowiedzi
2
Witam

dostałam wezwanie do zapłaty od EOS KSI działającego na podstawie pełnomocnictwa udzielonego przez VPF I NSFIZ na kwotę 1159,22

z czego należnośc główna to 300 zł a rezta wiadomo odsetki i koszty wierzyciela.

Pismo przyszło na moje stare nazwisko (W 2004 zmieniłam stan cywilny i nazwisko a jeszcze wcześniej bo w 2000 r adres zamieszkania, pisze że ustalili aktualny adres zamieszkania)

Być może rzeczywiście miał miejsce fakt wziecia pożyczki w ING ale nie pamiętam dokładnie, potem wyprowadzka trochę problemów i wypadło. Zadnych pism nie otrzymywałam bo bo nastapiła zmiana adresu.

Proszę o info bo trochę poczytałam czy starać się w ING o jakiś odpis czego dotyczy dług i kiedy została zawarta umowa?
Nie reagować na wezwania?
Przedawnienie wchodzi w grę? Bo nie ma opcji żebym brała z ING cokolwiek w ciągu 10 lat wstecz jak i nie więcej nawet!!


bede wdzięczna za pomoc
Ewa
 
nie reagować, poczekać możesz wrzucić te pisemko?
 
Pokaż treść.
Ciebie nie interesuje co tam ma/miał bank, tylko to co ma w kwitach fundusz.
 
nie wiem czy widoczne, tak to wygląda.

dzięki za odzew!
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Śmiało możesz tym w najbliższą sobotę rozpalić pod grillem. Pilnuj listów z sądu. Gdyby dostali jakiś nakaz to złoż sprzeciw, a na rozprawie podnieś zarzut przedawnienia. Chyba że była jakaś egzekucja z nakazu po drodze. Ale o tym pewnie byś wiedziała
 
Na 99,99% nie było żadnego nakazu dla VPF - w przeciwnym wypadku wypisaliby ci do należności koszty sądowe. Koszty wierzyciela pierwotnego to zapewne klauzula na BTE i ew. koszty bezskutecznej egzekucji.

No chyba że bank uzyskał nakaz przed laty, ale to mocno wątpliwe - pojawiłyby się sądowe koszty klauzuli dla VPF, a tego nie ma. Zadzwoń do nich z ukrytego numeru raz jedyny i zapytaj o nakaz. Jak rzekomo mają - niech podadzą sygn. akt i sąd jaki miał to wydać. Potem sprawdzisz czy to nie ściema. Nie mają nakazu - podziękuj i więcej się nie odzywaj. Zareagujesz w razie pozwu z sądu
 
Powrót
Góra