Y
yaroray
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2013
- Odpowiedzi
- 10
Chciałbym się poradzić w następującej sprawie. Jakieś dwa tygodnie temu przyszło do mnie wezwanie do spłaty kredytu na bardzo dużą kwotę. Adres podany w liście się zgadza, ale nazwisko nie jest moje. Jest osoby, która kiedyś u mnie wynajmowała mieszkanie. Nie mam już od bardzo dawna kontaktu z tą osobą. Zadzwoniłem na podany numer (Departament Kredytów Trudnych), powiedziałem, że nie znam tej osoby (nie chcę komplikować), ale dostałem takie pismo i powiedzieli mi, że za 3 tygodnie odezwą się co zrobili w tej sprawie. Minęły 2 tygodnie i ponownie dostałem wezwanie do zapłaty. Nie wiem co zrobić w takiej sytuacji. Zadzwonię do nich ponownie, ale obawiam się sytuacji, że nie interesuje ich to, że ta osoba tam nie mieszka i będą uparcie chcieli odzyskać dług i może nawet sprawa pójdzie do komornika. Co można w takiej sytuacji zrobić, żeby ustrzec się przed konsekwencjami i ewentualnym wejściem komornika, czy ma on w ogóle w takiej sytuacji prawo do wejścia do mieszkania i rekwirowania czegokolwiek? Z góry dziękuję za pomoc.