wezwanie do zapłaty na rzecz autorów

  • Autor wątku Autor wątku barnabas
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

barnabas

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2010
Odpowiedzi
3
Proszę o poradę
Dostałem wezwanie na mail w formie PDF z kancelarii prawnej z numerem konta do zapłacenia niecałych 1700zł na rzecz domniemanych autorów pewnych dwóch plików, które zgromadziłem na internetowym dysku twardym chomikuj. Czy "normalną" jest teraz formą dostarczania tego typu wezwań na mail nie znając adresu zamieszkania z kancelarii prawnych bez wezwania sądowego ?
Skąd wiadomo, że to ja udostępniłem te pliki?
Mam podejrzenie, że jest to próba wyłudzenia kwoty pieniędzy przez oszustów
 
Nie jest to normalna forma. Z pewnością mieli problem z ustaleniem adresu zamieszkania więc poszli na łatwiznę, nieraz to skutkuję, a przynajmniej daje do myślenia :) Fakt, jednak taki, że do naruszenie mogło dojść skoro udostępniał Pan nie swoje utwory - kwestia tylko inna skąd pewności, że owa kancelaria reprezentuje faktycznych autorów owych dzieł.
 
Dziękuję Colder za odpowiedź.
Dostałem również obok wezwania, także w formie PDF dokument upoważnienia kancelarii, która reprezentuje autorów dwóch plików PDF, które udostępniłem. Pliki, które udostępniłem to tylko skany dwóch książek do nauki gry w koszykówkę.
Czy w takim wypadku kancelaria będzie się starała dojść np po numerze Ip u dostawcy internetowego, mojego adresu zamieszkania i dalszego postępowania? Załóżmy, że nie jest to próba oszustwa. Czy taki mail jest formą zastraszenia bym zapłacił tą sumę bez dalszego żmudnego dla nich postępowania? Zagrozili mi wysokimi kosztami postępowania sądowego i dochodzenia.
 
Jest formą ostrzeżenie. W dziasiejszych czasach nie jest problem kogoś namierzyć. Trudno mi jednak ocenić kto stoi po drugiej stronie kabla.
Jeśli Pan rzeczywiście naruszył czyjeś prawo to obojętnie czy ktoś się zgłosił z roszczeniem czy nie.. proszę tego zaprzestać. Tak będzie najprościej. Chociaż nie wyłącza to odpowiedzialności za czas przez udostępnienia.
 
Powrót
Góra