Wezwanie do zapłaty od Kolei Mazowieckich... Czekać na przedawnienie?

  • Autor wątku Autor wątku jamanjaman8
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jamanjaman8

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
6
Witam. Założyłem konto, gdyż mam problem a w internecie nie mogę znaleźć jednolitych informacji na ten temat tego konkretnego przypadku. Opiszę sytuację: kupiłem bilet studencki na przejazd Kolejami Mazowieckimi ze zniżką ok 50 %, a de facto zrezygnowałem ze studiów i legitymację miałem ważną tylko do końca marca... W trakcie podróży do Warszawy siedziałem w pierwszym wagonie (jeśli to ma jakieś znaczenie) i wtem na którejś ze stacji wpadł kanar i poprosił o okazanie biletu oraz dokumentu potwierdzającego upoważnienie do zniżki, którego nie miałem... Powiedziałem więc, że akurat nie mam legitymacji studenckiej przy sobie. Następnie wypisał wezwanie do zapłaty na 157,94 zł (98,74 zł w przypadku zapłacenia w ciągu 7 dni), oczywiście podał mi do informacji, że mogę się odwoływać biorąc jakieś tam zaświadczenie z uczelni, ale to oczywiście na nic, bo już na niej nie studiuję... W związku z tym nie wiem co robić- czekać aż się wezwanie przedawni? Słyszałem, że całkiem sporo osób w ten sposób robiło skoro KM robiło już przetargi na przedawnione wezwania do zapłaty :) Ktoś z własnego doświadczenia może powiedzieć jakie konsekwencje (albo ich brak) czekają mnie w przypadku bezczynnego czekania roku? A jeśli jednak się upomną? Komornik, wezwanie do sądu? Jestem laikiem w tych kwestiach, więc proszę o wyrozumiałość i szybką odpowiedź :)
 
Zapłać, bo inaczej sprawa trafi do sądu, a wtedy kwota do zapłaty znacząco wzrośnie.
 
jamanjaman8 napisał:
czekają mnie w przypadku bezczynnego czekania roku?
Jak już, to 15 miesięcy.
jamanjaman8 napisał:
Komornik, wezwanie do sądu?
Nakaz zapłaty, dodatkowe koszta, dalej nie zapłacisz, Komornik i już spore koszta dodatkowe.
O przedawnieniu raczej możesz zapomnieć, nie te czasy.
 
askirkov napisał:
Zapłać, bo inaczej sprawa trafi do sądu, a wtedy kwota do zapłaty znacząco wzrośnie.

Skoro tak mówisz to chyba zapłacę... mam jeszcze te parę dni na zapłacenie mniejszej kwoty, bo incydent był w niedzielę :)
 
Kanas napisał:
Jak już, to 15 miesięcy.

Nakaz zapłaty, dodatkowe koszta, dalej nie zapłacisz, Komornik i już spore koszta dodatkowe.
O przedawnieniu raczej możesz zapomnieć, nie te czasy.

No tak, to moja pierwsza taka sytuacja, więc chciałem sprawdzić czy jest jakaś furtka... Dzięki za info
 
Powrót
Góra