Z
zagubionyproducent
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2021
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Po zakończeniu pewnej współpracy przyszedł czas rozliczenia "niedokończonych tematów". Z mojej strony wykazałem chęć spłaty tej części kosztów, która faktycznie mnie dotyczyła. Poprosiłem o kosztorys powyższych przedmiotów, jednak druga strona nie wykazała żadnej inicjatywy - nic mi nie wysłała. Stwierdziłem, że nie będę się prosił o wykaz kosztów, które ktoś inny poniósł.
Po kilku miesiącach otrzymałem wezwanie do zapłaty, które dotyczyło tych przedmiotów oraz dużo dodatkowych opłat za które nie mam obowiązku płacić. W wezwaniu nie ma opisanej podstawy, która by uzasadniała opłaty oraz nie ma żadnych faktur oraz kosztorysu przedmiotów. W wezwaniu jest napisane, że w przypadku bierności, sprawa może trafić do sądu.
Moje pytania: Czy w przypadku nie odpowiedzenia na takie wezwanie jestem na "gorszej pozycji", gdy sprawa trafi do sądu?
Jak zachować się? Może lepiej odpowiedzieć lub zrobić jeszcze coś innego?
Pozdrawiam,
Pablo
Po zakończeniu pewnej współpracy przyszedł czas rozliczenia "niedokończonych tematów". Z mojej strony wykazałem chęć spłaty tej części kosztów, która faktycznie mnie dotyczyła. Poprosiłem o kosztorys powyższych przedmiotów, jednak druga strona nie wykazała żadnej inicjatywy - nic mi nie wysłała. Stwierdziłem, że nie będę się prosił o wykaz kosztów, które ktoś inny poniósł.
Po kilku miesiącach otrzymałem wezwanie do zapłaty, które dotyczyło tych przedmiotów oraz dużo dodatkowych opłat za które nie mam obowiązku płacić. W wezwaniu nie ma opisanej podstawy, która by uzasadniała opłaty oraz nie ma żadnych faktur oraz kosztorysu przedmiotów. W wezwaniu jest napisane, że w przypadku bierności, sprawa może trafić do sądu.
Moje pytania: Czy w przypadku nie odpowiedzenia na takie wezwanie jestem na "gorszej pozycji", gdy sprawa trafi do sądu?
Jak zachować się? Może lepiej odpowiedzieć lub zrobić jeszcze coś innego?
Pozdrawiam,
Pablo