M
misuri
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2014
- Odpowiedzi
- 3
Dobry wieczór,
Może od razu przejdę do meritum.
Mój partner odebrał dziś list polecony od komornika, z kancelarii komorniczej w Markach. W kopercie znajdowały się dwa pisma: wezwanie do zapłaty należności oraz, jako załącznik, odpis zawiadomienia o wszczęciu egzekucji. Może spróbuję po kolei przedstawić oba dokumenty.
Zawiadomienie o wszczęciu egzekucji jest z dnia 05-09-2013.
Komornik z Sądu Rejonowego w Wołominie zawiadamia o wszczęciu na wniosek W.Kruk na podstawie tytułu nakazu wydanego przez e-sąd w Lublinie z dnia 10-10-2012, z klauzulą wykonalności z dnia 15-05-2013 przeciwko:
"Jan Kowalski"
adres.
Żadnych więcej danych identyfikacyjnych dłużnika. Problem polega na tym, że z tych danych zgadza się tylko imię i nazwisko, adres jest zupełnie inny, mój partner nigdy nie mieszkał ani w tamtym województwie, ani w mieście, ani pod tamtym adresem, ani w ogóle absolutnie nie ma ani z województwem, ani z miastem, ani tym bardziej z adresem nic wspólnego.
W tym zawiadomieniu nie ma peselu, adresowane jest na ten adres z innego województwa.
Drugie pismo, to wezwanie do zapłaty należności z dnia 5-04-2014, ten sam komornik i reszta wstępu, natomiast adresowane jest już na właściwy adres, ale w pozycji dłużnik jest nadal ten sam obcy adres, z tym że teraz jest tu także pesel. I jest to pesel mojego partnera.
Wydaje nam się, że mogła zajść pomyłka co do osoby dłużnika.
Partner w tamtym okresie miał raty na jeden sprzęt, ale zostały one spłacone w terminie. Żadnych umów z telefonią i ogólnie niczego, co mogłoby powodować roszczenia. Nigdy też nie mieszkał, ani nawet przez chwilę nie przebywał pod adresem, pod którym wskazany jest dłużnik.
Zastanawia nas, dlaczego pesel pojawił się dopiero w wezwaniu z 5-04, a nie ma go w zawiadomieniu o wszczęciu egzekucji.
Z porad opublikowanych w internecie płyną sprzeczne informacje, dlatego proszę o pomoc w wyjaśnieniu sprawy.
Do tej pory czytałam parę wątków ale wszystkie dotyczyły osób, które miały pewność, że faktycznie miały dług. My natomiast sprawdziliśmy co mogliśmy w swoich zobowiązaniach i wynika z nich, że mogliśmy paść ofiarą pomyłki.
Czytałam o przypadkach zajęć komorniczych tylko ze względu na zbieżność nazwisk. Czy moglibyście poradzić, co zrobić w nakreślonej przeze mnie sytuacji?
Będziemy ogromnie wdzięczni za pomoc.
Pozdrawiam,
misuri
P.S. Przepraszam, jeśli umieściłam post na niewłaściwym subforum, ale jest tu i W.Kruk, i słynny już chyba e-sąd, i wreszcie komornik. Jeśli popełniłam błąd, bardzo proszę moderatora o przeklejenie postu do właściwego miejsca.
Może od razu przejdę do meritum.
Mój partner odebrał dziś list polecony od komornika, z kancelarii komorniczej w Markach. W kopercie znajdowały się dwa pisma: wezwanie do zapłaty należności oraz, jako załącznik, odpis zawiadomienia o wszczęciu egzekucji. Może spróbuję po kolei przedstawić oba dokumenty.
Zawiadomienie o wszczęciu egzekucji jest z dnia 05-09-2013.
Komornik z Sądu Rejonowego w Wołominie zawiadamia o wszczęciu na wniosek W.Kruk na podstawie tytułu nakazu wydanego przez e-sąd w Lublinie z dnia 10-10-2012, z klauzulą wykonalności z dnia 15-05-2013 przeciwko:
"Jan Kowalski"
adres.
Żadnych więcej danych identyfikacyjnych dłużnika. Problem polega na tym, że z tych danych zgadza się tylko imię i nazwisko, adres jest zupełnie inny, mój partner nigdy nie mieszkał ani w tamtym województwie, ani w mieście, ani pod tamtym adresem, ani w ogóle absolutnie nie ma ani z województwem, ani z miastem, ani tym bardziej z adresem nic wspólnego.
W tym zawiadomieniu nie ma peselu, adresowane jest na ten adres z innego województwa.
Drugie pismo, to wezwanie do zapłaty należności z dnia 5-04-2014, ten sam komornik i reszta wstępu, natomiast adresowane jest już na właściwy adres, ale w pozycji dłużnik jest nadal ten sam obcy adres, z tym że teraz jest tu także pesel. I jest to pesel mojego partnera.
Wydaje nam się, że mogła zajść pomyłka co do osoby dłużnika.
Partner w tamtym okresie miał raty na jeden sprzęt, ale zostały one spłacone w terminie. Żadnych umów z telefonią i ogólnie niczego, co mogłoby powodować roszczenia. Nigdy też nie mieszkał, ani nawet przez chwilę nie przebywał pod adresem, pod którym wskazany jest dłużnik.
Zastanawia nas, dlaczego pesel pojawił się dopiero w wezwaniu z 5-04, a nie ma go w zawiadomieniu o wszczęciu egzekucji.
Z porad opublikowanych w internecie płyną sprzeczne informacje, dlatego proszę o pomoc w wyjaśnieniu sprawy.
Do tej pory czytałam parę wątków ale wszystkie dotyczyły osób, które miały pewność, że faktycznie miały dług. My natomiast sprawdziliśmy co mogliśmy w swoich zobowiązaniach i wynika z nich, że mogliśmy paść ofiarą pomyłki.
Czytałam o przypadkach zajęć komorniczych tylko ze względu na zbieżność nazwisk. Czy moglibyście poradzić, co zrobić w nakreślonej przeze mnie sytuacji?
Będziemy ogromnie wdzięczni za pomoc.
Pozdrawiam,
misuri
P.S. Przepraszam, jeśli umieściłam post na niewłaściwym subforum, ale jest tu i W.Kruk, i słynny już chyba e-sąd, i wreszcie komornik. Jeśli popełniłam błąd, bardzo proszę moderatora o przeklejenie postu do właściwego miejsca.
Ostatnia edycja: