R
rozalia9307
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2014
- Odpowiedzi
- 5
Witam. Dnia 19.03.14r. otrzymałam wezwanie do zapłaty za brak biletu w komunikacji miejskiej. Około 1,5 miesiąca temu otrzymałam ponowne wezwanie i w ciągu siedmiu dni zgłosiłam się do oddziału komunikacji miejskiej w celu napisania wniosku o rozłożenie go na raty. Prośbę swoją umotywowałam faktem, iż jestem studentką, nie pracuję i nie posiadam stałego źródła utrzymania, w związku z czym sprawia mi problem uiszczenie tak wysokiej (dla mnie) kwoty jednorazowo. Kwota wezwania wynosi 202 zł (+odsetki). Przyjmująca mnie kobieta poinformowała, że odpowiedź dostanę w ciągu 30 dni. Niestety, minął już ponad miesiąc, a ja nadal jej nie otrzymałam. Nie wiem co mam zrobić w tej sytuacji, gdyż wpłacenie takiej kwoty jest dla mnie naprawdę ogromnym obciążeniem. Czy brak odpowiedzi może oznaczać odmowę? I czy w czasie oczekiwania na decyzję naliczano mi odsetki? Proszę o pomoc i z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.