Wezwanie do zapłaty sprzed 10 lat.

  • Autor wątku Autor wątku Diagnoza
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Diagnoza

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2013
Odpowiedzi
7
Witam!
W 2003r. w wieku 9 lat wypełniłem kupon z gazety w którym można było wygrać jakiś odtwarzacz, mniejsza z tym. Cały haczyk tego kuponu polegał na tym, że nadsyłano do mnie później jakiś katalog ze zwierzętami i żądano zapłaty. ja o niczym takim nie wiedziałem, więc sprawę zostawiłem i nie zapłaciłem oszustom. Dzisiaj tj. 13 Marca 2014r przyszło do mnie wspomniane wezwanie do zapłaty. Co mogę w tej sprawie zrobić, gdyż naliczono sporą sumę odsetek i kosztów administracyjnych, a także zastraszono mnie przekazaniem sprawy do departamentu windykacji terenowej oraz przygotowaniem i złożeniem pozwu w Sądzie Rejonowym o wydanie nakazu zapłaty i zasądzenie kosztów postępowania procesowego. Zadzwoniłem by zapytać o co chodzi? Jakaś niemiła kobieta jedynie krzycząc zapytała "Kiedy ureguluje Pan zaległość!? twierdząc, ze to rodzicie mogli wypełnić za mnie owy kupon i zaadresować go na mnie.
Prosze o pomoc, pozdrawiam Jurek.
 
Dodam jeszcze, iż przez 10 lat nikt sie ze mną nie kontaktował w tej sprawie. Adresu zamieszkania nie zmieniałem. Jedyne co to ostatnio dostałem mandat w ZKM za wielokrotnie skasowany bilet, ale uregulowałem go w wyznaczonym terminie.
 
na tapczanie siedzi Leń :) ile to już tematów było .....

Na wezwanie odpowiedzieć listownie - nie uznaję roszczenia nic nie było zamawiane, ani odbierane, w 2003 nie miałem zdolności prawnej do zawierania umów a poza tym wierzytelność jest przedawniona. Dlatego też nie życzę sobie dalszej korespondencji ani kontaktów w tej sprawie.

A potem tylko pilnować czy przyjdzie nakaz i jak się pojawi to się od niego odwołać.

PS. na szczęście wierzytelność stara więc nie powinni przez e-sąd załatwiać a w upominawczym trybie masz większe "szan-se".....
 
ferdek125 napisał:
PS. na szczęście wierzytelność stara więc nie powinni przez e-sąd załatwiać a w upominawczym trybie masz większe "szan-se".....
a to przepraszam, e-sąd jakis przekupiony i szans ludziom nie daje czy jak?

a co do pytania to mówiąc prosto z mostu: mogą ci naskoczyć :) a podczas kolejnej rozmowy z niemiłą paniusią mozesz sie z nią podrażnić i np. zaproponować wyjaśnienie problemu w miłej wieczornej atmosferze :D
nic nie musisz robić. jakby ew. przyszedł pozew z sadu to wniesiesz sprzeciw że roszczenie nienależne i przedawnione
 
Ostatnia edycja:
Dzieki wielkie za pomoc
 
Witam.
Dzisiaj tj.11 stycznia 2016r.po 15 latach też dostałam takie wezwanie z 2001r do zapłaty za katalog ze zwierzętami i nie wiem co robić. piszą ze jeżeli nie zapłacę to oddadzą sprawę do sądu, co mam robić proszę o pomoc.
 
A nie umie Pani czytać? Przykleiła się i nie czyta do czego...
 
AGAT M napisał:
Dzisiaj tj.11 stycznia 2016r.
Wiemy kiedy jest dzisiaj :)
AGAT M napisał:
po 15 latach też dostałam takie wezwanie z 2001r do zapłaty za katalog ze zwierzętami i nie wiem co robić.
Napisz reklamację do poczty że 15 lat przesyłka szła do ciebie :D
AGAT M napisał:
piszą ze jeżeli nie zapłacę to oddadzą sprawę do sądu, co mam robić proszę o pomoc.
Jaki widzisz tu problem, bo ja żadnego :)
Zadaj sobie minimalną odrobinę trudu i przeczytaj parę postów, jak wskazał kolega powyżej. W szczególności post #4
 
Powrót
Góra