Wezwanie do zapłaty ubezpieczenie AOK z Niemiec

  • Autor wątku Autor wątku Damboru
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam
Tak właśnie zrobiłem napisałem pismo z wyjaśnieniem dlaczego ja nie mogę dostarczyć tego druku oraz podałem adres email i nr telefonu do NFZ. Dodatkowo otrzymałem z ZUSU potwierdzenie moich składek za ten okres - to również dołączę wraz z tym wyjaśnieniem. No i gość z NFZ [ bardzo uprzejmy] zaproponował mi abym i do nich skierował wniosek o pomoc.Wygląda to tak że NFZ zgłosi się do AOK z prośbą o zapytanie w mojej sprawie,ale z góry zaznaczył że raczej AOK nie reaguje i nie odpowiada.
 
Witam,
mam podobny problem jak inni w tym wątku. Od października do końca 2015 roku, czyli 3 miesiące pracowałem w Niemczech. Po nowym roku chciałem wrócić z powrotem do Niemiec, więc się nie wymeldowałem. Jak się później okazało nie wróciłem już do pracy, a z meldunkiem nic nie zrobiłem. AOK zostało poinformowane o tym, że z początkiem nowego roku moje składki przestały być opłacane przez pracodawcę i zaczęło mi naliczać karę. W tym momencie, jak się niedawno dowiedziałem, mam do zapłaty 3,800 euro. Napisałem do Meldeamtu prośbę o wymeldowanie mnie żeby ta kara się nie zwiększała. Co powinienem zrobić z tą kwotą? Nie jestem w stanie tego zapłacić. Czy w jakiś sposób mogą mi to anulować? Czy ewentualnie to olać, bo do Niemiec do pracy już raczej nie wrócę.
P.S Wiem, że zrobiłem głupio, że od razu się nie wymeldowałem ale teraz już jest za późno. Stało się. Proszę kogoś obytego w tym temacie o pomoc, bo nie wiem co robić :(
 
A od stycznia 2016 miałes ubezpieczenie w PL z tytułu pracy?
 
Niestety nie. Przez kilka miesięcy nic nie robiłem i nie wznawiałem ubezpieczenia w Polsce, bo myślałem, że wrócę do Niemiec. Ubezpieczyłem się dopiero w kwietniu :/
 
W takim razie do kwietnia (czas, kiedy nie byłeś w Pl ubezpieczony) będziesz musiał oddać pieniądze ubezpieczalni niemieckiej. Piszac pismo do Krankenkasse możesz prosić o rozłożenie na raty.Dołącz też potwierdzenie, że od kwietnia jestes już ubezpieczony, to Ci ten rachunek zmniejszą. I udowodnij im, że w tym czasie nie miałeś żadnych dochodów, lub też miałeś ale niskie, to policzą Ci najniższą stawkę, bo w tej chwili policzyli po średniej.
Jak Ci przeliczą po najniższej, to będziesz musiał nie więcej niż 600 E oddać tak pi razy drzwi;) Warunek - musisz zareagować w terminie na ich pismo!!!
I nie proponuję sprawy olewać.
 
Wczoraj dostałem Abmeldung z urzędu. Poprosiłem żeby wystawili mi go z datą 01.01.2016 bo od tego dnia nie było mnie w Niemczech. Dostałem skan z datą wymeldowania 01.01.2016. Czy z takim pismem mogę prosić AOK o całkowite cofnięcie tej kary?
 
Dostałem skan z datą wymeldowania 01.01.2016. Czy z takim pismem mogę prosić AOK o całkowite cofnięcie tej kary?
Tak.
Zgłoś się do AOK
 
Mądrze to wymyśliłeś:) Anulują Ci tą zaległośc.
 
Miał ktoś taką sytuację, że przy zmianie pracodawcy nie został wymeldowany z jednej kasy chorych a kolejna firma ubezpieczyła go w innej kasie chorych?
 
Tak, mój narzeczony. Poprzedni pracodawca nie wymeldował go z ubezpieczani kkh, a nowy ubezpieczył w AOK. Sprawa wyszła na jaw po około 6msc, jak chcieliśmy podpiąć córkę pod ubezpieczenie. Nic było z tego powodu żadnych niedogodności, pozostaliśmy przy KKh
 
Witam, proszę o pomoc, bo nie wiem co robić. Pracowałem w Niemczech 6 tygodni, 3 tygodnie w Hamburgu, 3 tygodnie w Erfurcie, poprzez dwa biura. Pierwsze biuro (PHH) załozyło nam karty, których nie dostaliśmy do ręki, wyrzucili nas po 3 tygodniach z powodu redukcji etatów. Nie byłem tam zameldowany, karta miała dojść na adres gdzie biuro wynajmowało nam mieszkania. W Erfurcie zostaliśmy zameldowani , a potem wymeldowani. I cyklicznie dostaje listy, z prośbą o zapłatę ubezpieczenia, za zaległy okres. Co mam robić? Dlaczego mam płacić za okres, kiedy nie przebywałem w Niemczech? Koleżanka mówiła, że podobno jak sie przedstawi BKK Linde zaświadczenie o tym, że w tym samym czasie, jak i później byłem ubezpieczony najpierw przez rodziców(status studenta), jak i później poprzez Urząd Pracy i pracodawce to nie mogą wyegzekwować ode mnie tych pieniędzy ? Jak to jest , proszę o pomoc
 
Witam, posiadam podobny problem i nie wiem co zrobić.
W 2015 przez kilka miesięcy pracowałem w niemczech. Byłem ubezpieczony w BKK Mobil Oil. Wymeldowałem się 22.06.2015, wysłałem do nich wypowiedzenie wraz z potwierdzeniem wymeldowania i wróciłem do Polski, gdzie prace podjąłem 04.2016, wcześniej nie byłem ubezpieczony w Polsce.
Na początku 2017 roku ubezpieczalnia się odezwała, okazało się że nie zamknęli mojego członkostwa, wynika z tego że albo nie otrzymali wypowiedzenia albo je zignorowali.
Wynikiem czego nadal liczyli składki, ponieważ nie mieli informacji o zarobkach liczyli względem średniej płacy w niemczech. Kwota wyszła kolosalna i absurdalna.

W piśmie był namiar na osobę kontaktową. Szczegółowo opisałem sytuację, wysłałem kopię wymeldowania z niemiec z datą 22.06.2017. Tej osobie jednak to nie wystarcza i chce dane Polskiej ubezpieczalni celem otrzymania druku E104.

Nie wiem co robić, boję się że jak podam dane ubezpieczalni będą żądać pieniędzy za okres po wymeldowaniu a przed rozpoczęciem pracy. Wyczytałem że wymeldowanie z niemiec wystarczy do zamknięcia umów pomimo ich obowiązywania, więc tym bardziej mnie dziwi dlaczego BKK to nie wystarcza.

Do ubezpieczalni zgłaszał mnie pracodawca, fakt zakończenia pracy rzekomo również zgłaszał i twierdzi że wszystko było załatwione tak jak powinno. Najwyraźniej chyba jednak nie.

Proszę o pomoc.
 
Nie wystarczy, że pracodawca zgłosi, że nie pracujesz. Ty jesteś zobowiązany sam zakończyć umowę ubezpieczenia, które w De jest obowiazkowe. A w Pl nieobowiązkowe.
Moim zdaniem nie mają prawa żądać od Ciebie zwrotu za ubezpieczenie, gdyz w tym czasie byłeś wymeldowany z De i tu nie mieszkałes, a w Pl nie ma obowiazku ubezpieczeniowego i powinieneś ich o tym poinformować, gdyż oni zapewne myslą, że w Pl jest tak samo jak w De.
Twój problem polega na tym, że żadna ubezpieczalnia nie ma obowiązku przyjęcia Cie do ubezpieczenia dobrowolnego, jesli przez ostatnie 6 miesięcy nie byłeś nigdzie ubezpieczony.
 
Przeglądając forum właśnie natknąłem się na ten problem z którym w pewnym stopniu jestem związany i chciałbym go jakoś w miarę sprawnie rozwiązać, co prawda nie otrzymałem jeszcze wezwania do zapłaty, ale nie przebywam na terenie Niemiec od grudnia 2016 roku i po zamknięciu konta w banku, wypowiedzeniu umowy firmie w której pracowałem i wymeldowaniu z miejsca zamieszkania wróciłem do kraju. Z tego co czytam tutaj, prędzej czy później taka kara mnie dosięgnie ale czy da się temu jakoś zaradzić teraz, po kilku miesiącach od opuszczenia niemiec? Póki jeszcze nie otrzymałem w/w pisma?

byłem ubezpieczony w : "DAK-Gesundheit Krankenkasse".
 
Ostatnia edycja:
Wysłać do DAK potwierdzenie wymeldowania z De oraz potwierdzenie ubezpieczenia z PL od grudnia 2016. Do otrzymania w NFZ. Jeśli po powrocie do Pl nie masz ciągłości ubezpieczenia będą kazali oddać zaległe składki za czas pozostawania bez ubezp., gdyz wciaz jesteś u nich ubezpieczony.
 
nika44 napisał:
Jeśli po powrocie do Pl nie masz ciągłości ubezpieczenia będą kazali oddać zaległe składki za czas pozostawania bez ubezp., gdyz wciaz jesteś u nich ubezpieczony.

Czyli jeśli od wyjazdu z Niemiec, czyli 06.2015 do 04.2016 mieszkałem w Polsce, nie pracowałem i nie posiadałem ubezpieczenia będę musiał zapłacić Niemieckiej ubezpieczalni?

Skoro się wymeldowałem to chyba oczywiste, że nie potrzebuje Niemieckiego ubezpieczenia a w Polsce nie jest ono obowiązkowe.

Pozdrawiam.
 
Tak jak w Polsce urzad meldunkowy nie przekazuje informacji o zameldowaniu/wymeldowaniu do ZUSu, tak w Niemczech nie robi tego w odniesieniu do Kasy Chorych! Ja nie rozumiem, dlaczego ludzie robicie sobie sami problemy. PRZED wyjazdem do Polski trzeba sie wymeldowac ze wszystkich instytucji osobno, a nie tylko w urzedzie melundkowym! Skad ta kasa chorych moze wiedziec, ze jestes w Polsce? To samo odnosi sie do bankow niemieckich, umow na telefony komorkowe itd itp.
 
Dodam jeszcze dla uzytkownika kierowca1410, że niemiecka ubezpieczalnia nie jest duchem świętym, żeby wiedzieć na jak długo wyjechałes i kiedy wrócisz. A jak kiedykolwiek do De przyjedziesz jeszcze w celach zarobkowych, to żadna ubezpieczalnia nie będzie chciała Cię przyjąć, jeśli w ciągu ostatnich co najmniej 6 miesięcy przed przyjazdem nie byłeś nigdzie ubezpieczony. I wtedy czeka Cie ubezpieczenie prywatne, które jest dwa razy droższe od dobrowolnego ustawowego.

Nieznajomość prawa i przeisów obowiązujących w wybranym kraju niestety szkodzi:(

Jeśli nie miałeś po powrocie ubezpieczenia w Pl, i nie posiadasz żadnego potwierdzenia wysłanego im wypowiedzenia umowy ubezpieczeniowej, będziesz musiał oddać ubezpieczalni pieniądze, gdyż przez cały ten okres byłeś u nich ubezpieczony. Takie wazne dokumenty najlepiej wysyłać poleconym za potwierdzeniem odbioru.Wtedy masz pewnośc, że list dotarł i potwierdzenie w ręku na dowód tego, ze dopełniłeś swoich obowiązków.
 
kierowca1410 napisał:
Witam, posiadam podobny problem i nie wiem co zrobić.
W 2015 przez kilka miesięcy pracowałem w niemczech. Byłem ubezpieczony w BKK Mobil Oil. Wymeldowałem się 22.06.2015, wysłałem do nich wypowiedzenie wraz z potwierdzeniem wymeldowania i wróciłem do Polski, gdzie prace podjąłem 04.2016, wcześniej nie byłem ubezpieczony w Polsce.
Na początku 2017 roku ubezpieczalnia się odezwała, okazało się że nie zamknęli mojego członkostwa, wynika z tego że albo nie otrzymali wypowiedzenia albo je zignorowali.
Wynikiem czego nadal liczyli składki, ponieważ nie mieli informacji o zarobkach liczyli względem średniej płacy w niemczech. Kwota wyszła kolosalna i absurdalna.

W piśmie był namiar na osobę kontaktową. Szczegółowo opisałem sytuację, wysłałem kopię wymeldowania z niemiec z datą 22.06.2017. Tej osobie jednak to nie wystarcza i chce dane Polskiej ubezpieczalni celem otrzymania druku E104.

Nie wiem co robić, boję się że jak podam dane ubezpieczalni będą żądać pieniędzy za okres po wymeldowaniu a przed rozpoczęciem pracy. Wyczytałem że wymeldowanie z niemiec wystarczy do zamknięcia umów pomimo ich obowiązywania, więc tym bardziej mnie dziwi dlaczego BKK to nie wystarcza.

Do ubezpieczalni zgłaszał mnie pracodawca, fakt zakończenia pracy rzekomo również zgłaszał i twierdzi że wszystko było załatwione tak jak powinno. Najwyraźniej chyba jednak nie.

Proszę o pomoc.

Wymeldowanie z Niemiec wystarcza przeważnie gdy wysyłasz je razem z prośbą o zakończenie ubezpieczenia przed powrotem do Polski. Jeśli zaś robisz to, bo przysłali Ci rachunek do zapłacenia po jakimś czasie od powrotu do Pl, to wtedy mają prawo żądać potwierdzenia, że przez ten czas byłeś w Pl ubezpieczony, gdyż to będzie dla nich podstawą do anulowania rachunku.
Pisałes, że wysłałeś wypowiedzenie. Poszukaj potwierdzenia z poczty, to będziesz miał dowód.
 
A co bedzie jak ten ktos pojechal do Pl i nie ma tam ubezpieczenia ??? W Pl jest ono nie obowiazkowe ...
 
Powrót
Góra