R
Robbie
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2009
- Odpowiedzi
- 3
Witam i proszę o pomoc.
Dostałem wczoraj wezwanie do zapłaty i niestety odebrałem ten polecony list.
Jak się okazało, moja mama przed śmiercią zaciągnęła kredyt (w 2000 r.), a w 2001 r. zmarła. Nie miałem pojęcia o żadnym kredycie. Przyjąłem spadek. Dziś bank wzywa mnie do zapłaty.
Czy powinienem odpisywać bankowi, że dług się przedawnił, czy dopiero, jeśli bank zdecyduje się na egzekucje sądową, wnieść sprzeciw do sądu i napisać, że dług się przedawnił? Taki dług przedawnia się podobno po 3 latach. Nie dostawałem żadnej korespondencji wcześniej w tej sprawie, więc nie ma mowy o przerwaniu okresu przedawnienia.
Dodam, że list nie ma oryginalnego podpisu ani pieczęci, tylko skserowane. Czy to coś znaczy?
Bardzo proszę o pomoc. Myślałem, że już to wszystko się skończyło, a tu jednak.
Pozdrawiam
Dostałem wczoraj wezwanie do zapłaty i niestety odebrałem ten polecony list.
Jak się okazało, moja mama przed śmiercią zaciągnęła kredyt (w 2000 r.), a w 2001 r. zmarła. Nie miałem pojęcia o żadnym kredycie. Przyjąłem spadek. Dziś bank wzywa mnie do zapłaty.
Czy powinienem odpisywać bankowi, że dług się przedawnił, czy dopiero, jeśli bank zdecyduje się na egzekucje sądową, wnieść sprzeciw do sądu i napisać, że dług się przedawnił? Taki dług przedawnia się podobno po 3 latach. Nie dostawałem żadnej korespondencji wcześniej w tej sprawie, więc nie ma mowy o przerwaniu okresu przedawnienia.
Dodam, że list nie ma oryginalnego podpisu ani pieczęci, tylko skserowane. Czy to coś znaczy?
Bardzo proszę o pomoc. Myślałem, że już to wszystko się skończyło, a tu jednak.
Pozdrawiam