Wezwanie do Zapłaty z tytułu regresu

  • Autor wątku Autor wątku dorota138
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dorota138

Użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
52
Witam serdecznie mam pytanie
W 2009r syn cofając samochodem uszkodził lampę w innym samochodzie szkoda pokryta była z OC Teraz przyszło wezwanie do zapłaty z firmy ubezpieczeniowej z tytułu regresu na mocy artykułu 828k.c. oraz art 43 ust 4 ustawy z 22-05-2003r za odszkodowanie wypłacone przez towarzystwo ubezpieczeniowe. Czy OC tego nie pokrywa a zniżkę zabrali. Proszę o jakieś wyjaśnienie .
 
witam

proszę się ustosunkować do poniższego art. ustawy:

Art. 43.
Zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym
zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych
odszkodowania, jeżeli kierujący:

4) zbiegł z miejsca zdarzenia.


Czy syn zbiegl z miejsca zdarzenia ? czy nie ?

jak tak - mają prawo regresu, jak nie - proszę odpisać ze żądanie jest bezpodstawne.

pozdr
IKAR
 
dodam jeszcze, że mogą mieć regres jak kierowca był: pijany, nie miał uprawnień
 
Faktycznie oddalił się z miejsca, frycowe trzeba płacić dzięki za informację. Proszę jeszcze o wyjaśnienie jak to się ma do zniżki w OC jeżeli opłata jest z jogo kieszeni a nie z OC pozdrawiam.
 
Jak odszkodowanie zostanie zwrócone, to nie ma utraty zniżek.
 
Witam
Bardzo dziękuję za informację jesteście bardzo pomocni pozdrawiam serdecznie
 
dorota138@wp.pl napisał:
Faktycznie oddalił się z miejsca, frycowe trzeba płacić dzięki za informację. Proszę jeszcze o wyjaśnienie jak to się ma do zniżki w OC jeżeli opłata jest z jogo kieszeni a nie z OC pozdrawiam.

Czy syn poniósł odpowiedzialność karną za ZBIEGNIĘCIE z miejsca zdarzenia?
Ma to bardzo duże znaczenie jeśli chodzi o zasadność regresu...
 
Nie poniósł odpowiedzialności karnej, na komendzie powiedziali że stłuczka miała miejsce na tzw dzikim parkingu i sprawa została zamknięta nie było juz żadnych wezwań.
 
Bardzo dziękuję za poradę ale mam pytanie czy w takiej sytuacji mogę się odwoływać.
Mam informację z Policji w której jest napisane że "nie ma podstaw do skierowania wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego" ponieważ zaistniał poza drogą publiczną. Jak zadzwoniłam do TU to powiedzieli że jeżeli nie zapłacę a się odwołam to wystąpią na drogę sądową i kara będzie dużo większa łącznie z kosztami procesowymi. Bardzo proszę o poradę :help:
 
Co do treści tzw. wezwania do zapłaty informacja o kosztach procesu to standard. Wiadomo, że jeśli roszczenie jest zasadne, dłużnik w przypadku braku spłaty, w sytuacji jeśli sprawa zostanie skierowania do Sądu zostanie obciążony dodatkowym kosztami procesu.
Jeśli jednak roszczenie jest niezasadne, to kosztami zostanie obciążona strona, która przegrała sprawę - TU.
Sugeruję napisać krótkie pismo, w którym wykażesz że roszczenie regresowe jest bezpodstawne bowiem syn nie zbiegł z miejsca zdarzenia. Zacytuj art. 43 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, ufg i pbuk z dnia 22 maja 2003. Wyjaśnij co to jest ZBIEGNIĘCIE i kiedy mówimy o ZBIEGNIĘCIU - czyli fakt poniesienia odpowiedzialności w zw z art. 42 kodeksu karnego. Na koniec dodaj, że syn nie zbiegł z miejsca zdarzenia i że nie było przeciwko niemu prowadzone postępowanie karnej w związku ze zbiegnięciem, tym samym zgodnie z art. 11 KPC brak jest podstaw do uznania faktu zbiegnięcia syna. Sorry za chaotyczność postu, ale już nie mogę patrzeć na komputer w dniu dzisiejszym, a chcę pomóc, bo wiem że to pilna kwestia. pozdrawiam
 
Witam; niżej podaję część pisma jakie napisałam do TU proszę o opinię czy jest poprawne i właściwe. Jeszcze raz bardzo dziękuję za wszelkie porady i informacje
Pozdrawiam i życzę zdrowia.:)
Dot: Wezwania do zapłaty do szkody Nr 2010-27-02063

Proszę o anulowanie Wezwania do zapłaty Nr 2010-27-02063
Wezwanie do zapłaty z tytułu regresu na mocy art 43 ust. 4 jest bezpodstawne, gdyż oddalenie się z miejsca wypadku nie jest tożsame ze zbiegnięciem. Za zbiegnięcie przewidziana jest odpowiedzialność karna, której nie podlegałem i jej nie poniosłem a tylko wtedy regres (roszczenie zwrotu od TU) jest zasadne.
Roszczenie nie wyczerpuje zatem dyspozycji art43 ust o ubezpieczeniach obowiązkowych, ufg i pbuk z 22-05-2003r a zatem należy uznać że jest bezzasadne.
 
Dziękuję.

Mniej więcej. Sugeruję dokładnie przeczytać wszystkie podstawy prawne jeszcze raz, następnie uwzględnić w piśmie, a na koniec skorygować stylistycznie (spójność, logiczność i... brak powtórzeń).

p.s. nie proś o anulowanie, tylko napisz że nie uznajesz roszczenia.
 
Ostatnia edycja:
Witam
Mam podobny problem, a mianowicie:
Moja żona jechała samochodem, który jest zarejestrowany na mnie. Wpadła w poślizg i spowodowała kolizję. Udałem się na miejsce stłuczki i wspólnie z poszkodowanym podpisaliśmy oświadczenie (poszkodowany i moja żona).

Dziś dostałem wezwanie do zapłaty 333,55 zł. Jako uzasadnienie InterRisk powołał się na art. 43 punkt 3 ustawy dopisując na końcu zdanie:
Mimo dwukrotnie skierowanej pisemnej prośby o uzupełnienie, takiego dokumentu Pan nie przedstawił.

Przeczytałem punkt 3 tego artykułu i takiego zapisu w ustawie nie ma. Dodam, że moja żona posiadała uprawnienia do prowadzenia pojazdem, czyli prawo jazdy odpowiedniej kategorii.
Jak również nie wyrządziła szkody umyślnie ani będąc pod wpływem środków odurzających w myśl punktu 1, jak i nie weszła w posiadanie pojazdu w skutek przestępstwa punkt 2. Również nie zbiegła z miejsca zdarzenia punkt 4 w/w artykułu.
Zatem czy ubezpieczyciel może domagać się ode mnie zwrotu zapłaty za tą szkodę tylko, dlatego że nie przesłałem im dokumentów z opisem szkody?
Proszę o pomoc
 
Zatem czy ubezpieczyciel może domagać się ode mnie zwrotu zapłaty za tą szkodę tylko, dlatego że nie przesłałem im dokumentów z opisem szkody?
Nie, podstawą do regresu byłby brak uprawnień, a nie nieprzedstawienie dokumentu. Wystarczy więc przesłać do ubezpieczyciela kopię prawa jazdy żony.
Nota bene, trudno zrozumieć, czemu nie zrobiliście tego, kiedy ubezpieczyciel o to prosił.
 
Zwykłe przeoczenie : ( nie dla tego, że bym się uchylał po prostu stało się moja wina wiem :( czy zatem przesyłając teraz do nich wymagane dokumenty, ubezpieczyciel odstąpi od żądania zapłaty ?
 
a ja bym im psikusa zrobił za to wezwanie do zapłaty- nie odbierał korespondencji od TU i dopiero jakby złożyli pozew, to bym się w Sądzie wylegitymował prawem jazdy haha.

odstąpią odstąpią :)
 
Bardzo serdecznie dziękuję za pomoc. Jednak nie będę czekał i wyślę im te papiery, bo i czasu i ochoty nie mam ciągać się po sądach :)
Pozdrawiam :)
 
Witam,
jestem nowym uzytkowniekiem forum , więc z góry przepraszam jeśli źle zakwalifikowałam temat lub nie tu gdzie trzeba napisalam.

Mam następujący stan prawny. Maloletni bez uprawnień kierował pojazdem pod okiem opiekuna i spowodował kolizję. Policja była na miejscu zdarzenia. Maloletni mial sprawę w sadzie dla nieletnich ale umorzono ze względu na niską szkodliwośc czynu i brak przejawów demoralizacji. Kierowca tira (poszkodowany) otrzymał z ubezpieczenia oc zwrot kosztów naprawy. Ubezpieczyciel HDI Asekuracja wystosował pismo wezwanie do zapłaty na 8 tys zł za zwrot wypłaconego odszkodowania powołując się na art. 43 ustawy dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych :
Zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:
nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa. Podstawa jest jak najbardziej słuszna lecz suma wynosi 8 tys a to była stłuczka i podane są koszty np. naprawy prawej lampy a stłuczka nie objęła prawej strony. Co z tym zrobić skoro nie zgadzam się z kwotą i tymi wyliczonymi usterkami ? Nie mam zdjęć bo wtedy nikt nie myslał o zrobieniu ich , ani świadków za bardzo chyba ze policja , jest ewentualnie notatka policyjna. Ale czy mogę ich pozwac czy mam odmówić zapłaty i czekać. Jeżeli Pozew to do kogo o co ? Pomocy
 
Powrót
Góra