wezwanie do zapłaty z ubezpieczenia Niemcy.

  • Autor wątku Autor wątku yasiu94
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Y

yasiu94

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2015
Odpowiedzi
3
Witam.

Dziś dostałem wezwanie do uiszczenia opłaty członkowskiej z Techniker Krankenkasse (Berlin). Sprawa wygląda tak, że pracowałem w 2013 i byłem ubezpieczony w TKK przez pracodawce, potem zostałem wyrejestrowany. W 2014-2015 pracowałem już w innej firmie, zaniosłem im dokumenty z TKK, mimo to zostałem zarejestrowany w AOK. Nie wiem co oni zrobili, i jak to zrobili, ale teraz muszę zapłacić składkę w kasie, w której nie byłem, a może byłem. Listy przychodziły wcześniej, ale nie związane z żadnymi ponagleniami ani opłatami.

Czy ktoś ma jakiś pomysł, co robić? Teraz jestem w Polsce, chciałbym to wyjaśnić, ale coś czuje, że bez prawnika się nie obejdzie. Z góry dziękuję.

Pozdrawiam.
 
Czy byłes osobiście wyrejestrować się w Tkk ??? Pracodawca wyrejestrowuje tylko i wyłącznie siebie, żeby nie płacić za Ciebie składek.
Za jaki okres masz zapłacić składki do Tkk?
 
Nie, nie byłem się wyrejestrować z TKK, bo nie wiedziałem, że jestem tam zarejestrowany. Pracodawca potwierdził rejestracje w AOK, dokumenty przyszły, na każdym Lohnabrechnungu widnieje AOK. Z AOK się wyrejestrowałem.

Mam zapłacić składki za okres pomiędzy 01.07.2015 a 31.09.2015 ponad 2100 i za cały październik ponad 700, a zaraz jeszcze dojdzie mi pewnie listopad. Z tego wynika, że wcześniej składkę zabierali mi z wypłaty, bo pracę skończyłem dokładnie 31.06.2015. Więc byłem ubezpieczony w TKK i AOK jednocześnie. Jakże to?
 
Ostatnia edycja:
yasiu94 napisał:
Nie, nie byłem się wyrejestrować z TKK, bo nie wiedziałem, że jestem tam zarejestrowany. Pracodawca potwierdził rejestracje w AOK, dokumenty przyszły, na każdym Lohnabrechnungu widnieje AOK. Z AOK się wyrejestrowałem.

Mam zapłacić składki za okres pomiędzy 01.07.2015 a 31.09.2015 ponad 2100 i za cały październik ponad 700, a zaraz jeszcze dojdzie mi pewnie listopad. Z tego wynika, że wcześniej składkę zabierali mi z wypłaty, bo pracę skończyłem dokładnie 31.06.2015. Więc byłem ubezpieczony w TKK i AOK jednocześnie. Jakże to?

Niech Pan przeczyta swój pierwszy post. Tam stoi odpowiedź. Przeciez wiedział Pan, że w pierwszej pracy był Pan w Tkk zarejestrowany! Po zakończonym stosunku pracy pracodawca sie wyrejestrował z płacenia składek, natomiast Pan nie!!! A to było Pana obowiazkiem.
Jeżeli potrafi Pan udowodnić, że po zakończonym pierwszym stosunku pracy był Pan od razu gdzie indziej ubezpieczony, to zapewne Tkk umorzy Panu zaległość. Jeżeli między pierwszym a kolejnym stosunkiem pracy była przerwa i w tym czasie nie pobierał Pan np. ALG1, czyli nioe był Pan ubezpieczony, to musi Pan zaległosc nadpłacić. Na przyszłość proszę pamiętać o swoich obowiązkach.
 
Byłem ubezpieczony, ale w Polsce. Pierwsza praca to był okres wakacyjny, wtedy się jeszcze uczyłem. Dziękuję bardzo za odpowiedź.

Teraz sobie przypomniałem, że wtedy, gdy byłem w TKK bezpośrednio przed lub w czasie (już nie pamiętam) drugiej pracy to powiedziano mi, że nie ma mnie w rejestrze, także wyrejestrowany byłem.

Pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
WITAJCIE
To ja się tu podepnę jej jak to dobrze że tu zaglądnełam z dniem 31 Pażdziernika dostałam wpowiedzenie umowy a wczoraj dostałam pismo od byłej szefowej że zgłosiła w ubezpieczalni TK ze już za mnie nie opłaca składek .A ja niestety z tego nie zrezygnowałam czyli nadal u nich widnieję jako ich klientka? czy ktoś się moze orientuje czy duży jest to koszt ubezpieczyć się prywatnie? Ja 32 lata dzieci 13 i 12 lat .Oj nie wiem jak i gdzie to ubezpieczenie załatwić zeby było najtaniej może mi ktoś pomoże? z góry Bardzo Dziękuję
 
Ubezpieczenie prywatne nie ma dla ciebie sensu, bo bedziesz placic osobna skladke za siebie i osobna skladke za kazde dziecko dodatkowo. Zostan w TK, to bedzie najtansze rozwiazanie dla ciebier
 
A w tym tk pomimo tego ze nie mam już zatrudnienia to nie będzie tak ze stawka będzie też bardzo wysoka?
 
Bo będę musiała ją osobiście prywatnie opłacać
 
Pójdź do Tk i powiedz, że chcesz się dalej dobrowolnie ubezpieczyć razem z dziećmi. Koszt na miesiąc ok. 160E
 
czy to łaczny koszt za mnie i córki czy od osoby ?
 
Jeżeli wykupi Pani tzw. freiwillige Versicherung, to płaci pani tylko za siebie 160E, a dzieci mogą być przy Pani ubezpieczone w ramach Familienversicherung i za to Pani nie dopłaca. Ale jak kupi Pani prywatne ubezpieczenie, to wtedy za każda osobę trzeba zapłacić osobno.
 
I w TK bez problemu to załatwię ? pomimo tego ze nie pracuję :-( czy będę musiała zapłacić za zaległy miesiąc składkę ? i czy to ubezpieczenie umożliwia wizyty u lekarzy bezpłatnie czy trzeba coś dopłacać ?
 
Nika44 Bardzo ale to Bardzo Ci Dziękuję za konkretne odpowiedzi , pokrywające się z prawdą .Faktycznie ubezpieczenie wyniesie mnie ok 160 E więc nie aż tak wiele .Niestety nie wiem co z całą resztą , czy będę musiała nadpłacić za ten jeden zaległy miesiąc :( i czy wizyty u lekarza są w jakimś stopniu odpłatne . Znajoma zadz mi do Tk i chciała telefonicznie troszkę załatwić a ja bym tylko podjechała podpisać ale nie da się tak ,a ja Nie znam języka (bardzo bym chciała się nauczyć ale na razie nie stac mnie na kurs) i nie jestem w stanie nic sama załatwić a osoba która mi czasem pomaga ma tak napiete godz pracy ze niestety nie ma kiedy w tym tyg ze mną podjechać do TK
 
Czy będzie Pani musiała oddawać za zaległy miesiąc, cięzko to powiedziec, bo Krankenkassy różnie do tego podchodzą. Myśle, że nie, bo był to tylko jeden miesiąc. Znam przypadek, gdzie ktoś po 5 miesiącach pobytu w De poszedł się ubezpieczyć i też nie musiał nic zwracać.
Normalna wizyta u lekarza nic nie kosztuje. U dentysty zazwyczaj się dopłaca, ale przed wykonaniem usługi on musi Panią o tym poinformować, jaki to koszt.
Także za pewne zabiegi, które nie znajdują się na liście tych refundowanych trzeba coś dopłacić, ale o tym zawsze powinna zostać Pani poinformowana przed zabiegiem.
Samo zarejestrowanie sie w Krankenkasse nie jest skomplikowane. Trzeba tylko powiedzieć, że chciałaby Pani ubezpieczyć siebie i dzieci "freiwillig", bo nie moze Pani pracy znaleźć, przez co nie macie ubezpieczenia. Jednak dobrzeby było, żeby ktoś, kto zna niemiecki widział, co Pani podpisuje, czy faktycznie freiwillige Versicherung. Niech Pani zapyta, czy tą umowę może pani do domu zabrać przed podpisaniem, bo nie zna Pani języka. Ewentualnie tak dograć termin, żeby Pani siedziała w KK, a koleżanka, która mówi po niemiecku wisiała na telefonie z pracownicą KK i nakreśliła o co chodzi. Powodzenia!
 
Witam :-)
też tak chciałam to załatwić ale Pan z KK podczas rozmowy tel z koleżanką poinformował ją że lepiej by było jak udamy się do niego razem więc żeby nikomu niczego nie komplikować tak też zrobimy może w poniedziałek uda nam się załatwić moje ubezpieczenie .Nie ukrywam że fajnie by było jeśli nie musiała bym pokrywać tej zaległej składki teraz kiedy ja nie pracuję niestety nie przelewa się i każde euro trzeba szanować .Czy te początki faktycznie są tak trudne :-( prawie dla wszystkich ....
 
Błaaaagam o pomoc!

W ubiegłym roku pojechałam do Niemiec na kurs językowy, przez pierwszy miesiąc nie zdążyłam się zameldować - ze względu na długi czas oczekiwania do meldunku. Potem się zameldowałam, otworzyłam konto bankowe. Planowałam znaleźć pracę, ubezpieczyć się itp. Niestety sytuacja zmusiła mnie do powrotu do Polski - nie wiedziałam na jak długo, więc postanowiłam się nie wymeldowywać. Z pobytu w Polsce zrobiło się 5 miesięcy, a od meldunku 6.

Nie pracowałam na terenie Niemiec. Ale problem polega na tym, że przez cały ten czas nie byłam ubezpieczona!!! Co robić?

Niedługo planuję pójść do urzędu, żeby się wymeldować i zameldować na nowo do innego mieszkania. Czy oni mogą sprawdzić w urzędzie, że nie byłam przez ten czas nieubezpieczona? Czy będę zmuszona zapłacić zaległe składki? (choć z żadnym ubezpieczycielem nie podpisywałam umowy)

Błagam o pomoc, nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi. Wiem, że byłam głupia bo nie pomyślałam o tym od razu, ale sądziłam, że skoro przyjeżdżam na kurs - zawszę mogę wrócić do Polski do stomatologa itp a ubezpieczenie może zaczekać - aż znajdę pracę.

Proszę o pomoc. Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
mam pytanie robilem w live firmie przez rok pózniej odeszlem a po roku przychodzi mi z aok pismo ze musze zaplacic 3000 euro nie bylem nigdzie zameldowany oprócz 1 razu nie podpisywalem umowy z aok moze ktos napisac czy musze im wracac kase
 
W Niemczech jest obowiązek zgłoszenia do ubezpieczenia, a w przypadku powrotu do Polski OBOWIĄZEK wymeldowania się z ubezpieczalni. Kto tego obowiązku nie dopełnił musi zapłacić zaległe składki, gdyż przez ten czas mimo, że nie pracował, ciagle był ubezpieczony.
Jedynym wujątkiem, kiedy nie trzeba oddać pieniędzy jest sytuacja, że po powrocie natychmiast podjął Pan w Pl pracę i miał Pan odprowadzane składki na ubezpieczenie. Jeśli tak było, wystarczy wysłać list do AOK informując ich o tym. Dołaczyć nalezy jakies potwierdzenie z Narodowego Funduszu Zdrowia, że był Pan w tym czasie ubezpieczony w PL.
 
a jak nie zaoplace oddam do sadu sprawe bo na pewno nie zaplace zlodziejom
 
Powrót
Góra