Wezwanie do zapłaty za brak biletu - przedawnienie?

  • Autor wątku Autor wątku Creator5000
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Creator5000

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2014
Odpowiedzi
2
Witam.
Jakieś 6 lat temu zostałem złapany przez kontrolerów za brak biletu.
Wtedy jeszcze chodziłem, a raczej jeździłem do gimnazjum.
Z racji młodego wieku "zamiotłem sprawę pod dywan" i całkowicie zapomniałem o tym.
Dziś otrzymałem pismo od Kancelarii Statima z wezwaniem do dobrowolnej zapłaty na kwotę 250zł (do dnia dzisiejszego / przysłano mi dzisiaj / nadano tydzień wcześniej), oczywiście niezapłacenie spowoduje skierowanie sprawy na drogę sądową i koszty znacznie wzrosną.
Nie przypominam sobie, abym dostawał wcześniej jakiekolwiek pisma związane z tą sprawą (być może tylko z samego Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku, ale nie jestem pewien).
W piśmie nie ma podanych informacji na temat czasu i miejsca przejazdu.


Czy mogę obawiać się problemów?
Czy Kancelaria Prawna działa zgodnie z prawem wysyłając tak późno to pismo?

/edit/ Zauważyłem, że inne osoby są w podobnej sytuacji i podejrzewam, że ta "Kancelaria" po prostu szuka naiwniaków do zapłacenia w nieważnej sprawie.
 
Ostatnia edycja:
Creator5000 napisał:
Czy Kancelaria Prawna działa zgodnie z prawem wysyłając tak późno to pismo?
Oczywiście. Myślisz, że istnieje jakieś dziwne prawo zabraniające wzywania dłużnika do zapłaty? Mogą Cię wzywać i za 150 lat.
Dobra wiadomość dla Ciebie jest taka, że należność uległa przedawnieniu (oczywiście nie zniknęła i nadal powinieneś ją zapłacić). Przedawnienie oznacza jednak, że w przypadku procesu sądowego o zapłatę, wystarczy że podniesiesz w sądzie zarzut właśnie przedawnienia, by pozew został oddalony. Wtedy nie będzie mógł zająć się sprawą komornik. Oczywiście wierzyciel nadal będzie miał prawo wzywać Cię do zapłaty, wpisywać na listy niesolidnych dłużników itp.
 
Powrót
Góra