Wezwanie do zapłaty za coś, czego się nie zamawiało

  • Autor wątku Autor wątku bombel2110
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bombel2110

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2013
Odpowiedzi
8
Witam serdecznie,
mama dostała upomnienie, że zalega z zapłatą za towar, którego nie zamawiała a także niczego nie odbierała, bo właściwie nic nie przyszło poza upomnieniem. Całość upomnienia i rachunku w załącznikach.
Pytanie brzmi co możemy w związku z tym zrobić, żeby ponownie nie przychodziło, lub nie było żadnych konsekwencji z tego tytułu ?
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Z tego co czytałem w necie mama zamówiła "majtki" " lub "maszynkę do golenia" :)

dużo masz tu

Europejskie Centrum Konsumenckie - Aktualności

Cóż jak się zgadzamy to potem płacimy.....

A co można zrobić po kolei:
- skarga do UOKIK
- pismo do firmy windykacyjnej i westerfield, że nie zamawialiście nie odebraliście i że nie uznajecie długu /niech udowodnią istnienie długu zgodę na dostarczenie i potwierdzenie odbioru/ /możecie pogrozić w piśmie prokuratorem za podejrzenie próby wyłudzenia itp/

Czy to pomoże.... raczej nie. Będą sobie wysyłać wezwania do zapłaty potem może dzwonić i wysyłać inspektorów pod koniec zaczną straszyć sprzedażą długu na stronie internetowej. Na koniec jeśli się zawezmą to pójdą do sądu - i TU trzeba pilnować terminów i w odpowiednim momencie "odwołać" się od nakazu - dług nie istnieje....

Miłej zabawy z firemką windykacyjną.....

PS. ta cała firemka jest w Szwajcarii więc do nich nie masz co pisać.... więc walimy tylko w firemkę windykacyjną żądaj udokumentowania istnienia wierzytelności....

PS polecam też poczytać inne wątki na forum o tym jakie numery wykręcają firmy windykacyjne
 
Ostatnia edycja:
bombel2110 napisał:
Witam serdecznie,
mama dostała upomnienie, że zalega z zapłatą za towar, którego nie zamawiała a także niczego nie odbierała, bo właściwie nic nie przyszło poza upomnieniem. Całość upomnienia i rachunku w załącznikach.
Pytanie brzmi co możemy w związku z tym zrobić, żeby ponownie nie przychodziło, lub nie było żadnych konsekwencji z tego tytułu ?


Jak nic nie było zamawiane i nic nie było dostarczone (odebrane) to śmiało możesz olać.

KONIECZNIE tylko pilnować ewentualnych listów z sądu (trzeba sprzeciw złożyć)
 
też wyczytałam, że chodzi o 'majki' ale problem w tym że nikt czegoś takiego nie zamawiał, tym bardziej mama, bo w necie nie siedzi :D
dzięki za odpowiedzi, zobaczymy co będzie dalej
 
Powrót
Góra