wezwanie do zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku icetea21
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

icetea21

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2011
Odpowiedzi
1
witam, mam problem prosze o pomoc.

wziąłem kredyt w chwilówce, nie spłaciłem go w terminie i wysłali mi wezwanie do zapłaty. Razem do zapłaty miałem 994zł [w skłąd tego wchodzi:(933zł należnosc głowna) (11zł odsetki karne) (50zł koszt wezwania do zapłaty).

na tym wezwaniu pisze:
Jeżeli dobrowolnie nie przekaże Pan/Pani kwoty w terminie 7 dni od wystawienia niniejszego wezwania, bedziemy zmuszeni podjąć dalsze działania windykacyjne- koszty windykacji wynoszą 100zł.

wezwanie zostało wystawione 2011-08-16, dostarczone do mnie listem poleconym 2011-08-23. I ja od razu po otrzymaniu tego pisma poszedłem do banku i wpłaciłem całość 994zł (wpłata została zrobiona w tym samym banku co rachunek na który wpłaciłem pieniądze, pani w kasie powiedziała ze pieniądze do 15 minut będą zaksiegowane na koncie)
a dziś dzowni do mnie niezbyt zorientowany w sprawie agent firmy windykacyjnej i żąda 100zł za koszty windykacji, raz argumentując to że wpłata wpłyneła na ich konto 24-08-2011, poźniej zmienia zdanie ze wpłata miała wpłynąć 22-08-2011 bo w tym dniu mija 7 dni o daty wystawienia wezwania.
prosze mi powiedzieć czy ma ma racje ze mój czas minął 22-08-2011.
 
Podpisywał Pan odbiór tego listu? Ma Pan 7 dni jak jest na wezwaniu na wpłatę czyli licząc od 23 to termin mija 30. I Firma nie może żadać dodatkowych pieniędzy, bo termin liczy się od dnia odebrania a nie wystawienia przez nich pisma.
 
Bez względu na upływ tych 7 dni, proszę sprawdzić, zapytać bank/firmę windykacyjną skąd wynika ta kwota 100 zł? Bo rozumiem, że zapłacił Pan już 50 zł za wezwanie do zapłaty i kwota ta wynika z umowy/regulaminu kredytu.

Jeśli w umowie kredytu nie ma mowy o innych opłatach (tych 100 zł), to nie ma podstaw do jej żądania od Pana ani bank, ani windykator. Rozumiem także, że windykator nie skierował jeszcze sprawy do sądu?
 
firondel napisał:
A niby co ma kierować, jak dług zapłacony?

Po co zadajesz takie nonsensowne pytanie? Ma kierować pozew.

Pan wyraźnie napisał, że ktoś kieruje do niego roszczenie o 100 zł. Nie wiemy skąd wynika to roszczenie. Może jednak ma podstawę w umowie kredytu?
 
Powrót
Góra