M
marta1952
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2013
- Odpowiedzi
- 177
Witam serdecznie! Króciutko przedstawię sytuację sąsiada samotnego, który dostał wezwanie z windykacji na kwotę 278 PLN. Otóż ten Pan NIGDY nie miał podpisanej umowy z Vectrą i wczoraj otrzymał z firmy windykacyjnej zaległości nie zapłacone - ostatnia wymagalna zaległość zapłaty była na dzień na 29.01.2010r. Pomijam fakt, że sąsiad ma tylko telewizję naziemną - ale 1.czy termin od 2010 roku nie przedawnił się?. Dzwoniłam wczoraj do Vectry - Pani w BOK nic nie wiedziała, firma windykacyjna stała na swoim stanowisku, że trzeba zapłacić. Więc dziś wysłałam list w imieniu tego Pana, że NIGDY nie podpisywał żadnej umowy z Vectrą i niech firma windykacyjna tą sprawę wyjaśnia sobie z Vectrą. Zastanawia mnie też fakt - skąd Vectra posiadała dane tego Pana, skoro nigdy nie był ich klientem, bo prostu nawet z emerytury 890 PLN nie było by go stać, a jako człowiekowi samotnemu wystarczy paręnaście programów z telewizji naziemnej. Człowiek po 2 ciężkich operacjach.
Nie chcę żeby ten Pan był nękany przez firmę windykacyjną i mam pytanie: 2 - czy temu Panu mogą wejść na emeryturę z tego tytułu?.
Pragnę nadmienić też, że nigdy ten Pan nie otrzymywał nic z Vectry o zaległościach, skoro nie był ich klientem, a dopiero wczoraj przyszło pismo z firmy windykacyjnej.
Dziękuję serdecznie za odpowiedź.
Nie chcę żeby ten Pan był nękany przez firmę windykacyjną i mam pytanie: 2 - czy temu Panu mogą wejść na emeryturę z tego tytułu?.
Pragnę nadmienić też, że nigdy ten Pan nie otrzymywał nic z Vectry o zaległościach, skoro nie był ich klientem, a dopiero wczoraj przyszło pismo z firmy windykacyjnej.
Dziękuję serdecznie za odpowiedź.
Ostatnia edycja: