Wezwanie do zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku doppleganger
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

doppleganger

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2011
Odpowiedzi
12
Witam
Dostałem nie dawno wezwanie do zapłaty z firmy odkupującej długi bankowe. Dług należał do mojego zmarłego 8 lat temu ojca, a z sygnatury umowy między bankiem a moim ojcem, na który powołuje się firma wnioskuje, że dług jest datowany na co najmniej 10 lat. Nie uchylałbym sie od płacenia, gdybym był świadomy istnienia takiego zobowiązania, ale w obliczu mojej wiedzy wątpliwości co do prawdziwości tego zobowiązania się same nasuwają.

Dodam tylko, że list otrzymałem zwykły - nie polecony, na odpowiedź dano mi 10 dni.

Kwota nie mała.

Chciałbym wnieść zarzut przedawnienia i teraz pytanie, czy wnosić na tym etapie, tj zwykłego pisma od firmy, zwykłym listem?

Firma to Reform Capital.

Pozdrawiam
 
Jak wygląda sytuacja spadkowa? Było przeprowadzone jakieś postępowanie spadkowe?
FW (tu: spółka z o.o. z Wrocławia notabene z korzeniami czeskimi) prawdopodobnie na razie po omacku próbuje wciągnąć w swoje gry najbliższą rodzinę zmarłego, tudzież potencjalnych spadkobierców. Przede wszystkim należy rozwiązać sądownie kwestię spadku po zmarłym ojcu (o ile nie zostało to dotychczas zrobione).
Zarzut przedawnienia na razie proszę sobie zostawić na lepszą okazję - firma się spłoszy, odsprzeda gdzie indziej mocniejszym podmiotom na rynku wierzytelności itd, itp.
 
Ostatnia edycja:
Collaps napisał:
Zarzut przedawnienia na razie proszę sobie zostawić na lepszą okazję - firma się spłoszy, odsprzeda gdzie indziej mocniejszym podmiotom na rynku wierzytelności itd, itp.
racja, olać temat nic nie robić, nie kontaktować się z ową firemką,
 
kwestia spadku została rozstrzygnięta po śmierci taty. odziedziczyliśmy wprost - troje dzieci i małżonka - nie wiedząc nic o owym długu.
Czyli lepiej na dzień dzisiejszy nie kontaktować się z firmą, jeśli nie ma listu poleconego?
 
Powrót
Góra