X
xxxyyyzzz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2010
- Odpowiedzi
- 5
Witam
Pod adres zameldowania pod którym nie mieszkam przyszło pismo odebrane przez moją siostrę: "WEZWANIE celem złożenia wyjaśnień" zaadresowane na mnie i dołączone do tego "ZAJĘCIE WIERZYTELNOŚCI" zaadresowane do Naczelnika Urzędu Skarbowego a w nim grzywna, koszty sądowe, opłata egzekucyjna, wydatki gotówkowe, które mają być potrącone z mojego zwrotu podatku.
7 dniowy termin w którym miałam się zgłosić w celu wyjaśnienia sprawy do komornika minął.
Mam prośbę o udzielenie pomocy w kilku kwestiach:
1. Najprawdopodobniej chodzi o niezapłacony mandat, ale szczerze mówiąc zdaje mi się, że go opłaciłam. Czy jest możliwe by takie pismo do mnie dotarło jeśli wcześniej madnat był opłacony? czy możliwe, że to wynik błędu w komunikacji między sądem a komornikiem czy raczej to się nie zdaża?
2. Czy jeśli choćby jutro wpłacę wysokość samej grzywny/mandatu na konto bankowe sądu to mogę uniknąć reszty opłat manipulacyjnych wyszczególnionych w załączonym piśmie kierowanym do Urzędu Skarbowego?
To sprawa podstawowa - jeśli zaniedbałam sprawę to wiem, że od spłaty nie ucieknę, ale jeśli jest możliwość wpłaty kwoty mandatu teraz i uniknięcia pozostałych kosztów zrobię to teraz, a jeśli sprawy zaszły tak daleko że nawet jakbym teraz kwotę mandatu wpłaciła to i tak resztę kosztów komornik sobie z mojego zwrotu potraci to nie mam nic do stracenia i czekam aż należność automatycznie potrącą pewnie koło maja.
3. Czy to że nie zgłosiłam się w przeciągu 7 dni do komornika celem wyjaśnienia sprawy, a zrobię to po powiedzmy 15 od daty dostarczenia listu (abstrachując od tego że nie ja pismo odebrałam ale to temat rzeka i zgadzam się że wina jest idzie na moje konto... ) może oznaczać dodatkową automatyczną karę? bo komornik wspomina o jakiś 500 zł... Czy przy tej wizycie gdy będę już miała dowód wpłaty kwoty wynikającej z samego mandatu na konto sądu mogę "poprosić" komornika o zamknięcie sprawy.
sprawa pewnie jest prosta, dziś chcę się z tym uporać więc jeśli ktoś byłby tak miły to dziękuję i pozdrawiam
Pod adres zameldowania pod którym nie mieszkam przyszło pismo odebrane przez moją siostrę: "WEZWANIE celem złożenia wyjaśnień" zaadresowane na mnie i dołączone do tego "ZAJĘCIE WIERZYTELNOŚCI" zaadresowane do Naczelnika Urzędu Skarbowego a w nim grzywna, koszty sądowe, opłata egzekucyjna, wydatki gotówkowe, które mają być potrącone z mojego zwrotu podatku.
7 dniowy termin w którym miałam się zgłosić w celu wyjaśnienia sprawy do komornika minął.
Mam prośbę o udzielenie pomocy w kilku kwestiach:
1. Najprawdopodobniej chodzi o niezapłacony mandat, ale szczerze mówiąc zdaje mi się, że go opłaciłam. Czy jest możliwe by takie pismo do mnie dotarło jeśli wcześniej madnat był opłacony? czy możliwe, że to wynik błędu w komunikacji między sądem a komornikiem czy raczej to się nie zdaża?
2. Czy jeśli choćby jutro wpłacę wysokość samej grzywny/mandatu na konto bankowe sądu to mogę uniknąć reszty opłat manipulacyjnych wyszczególnionych w załączonym piśmie kierowanym do Urzędu Skarbowego?
To sprawa podstawowa - jeśli zaniedbałam sprawę to wiem, że od spłaty nie ucieknę, ale jeśli jest możliwość wpłaty kwoty mandatu teraz i uniknięcia pozostałych kosztów zrobię to teraz, a jeśli sprawy zaszły tak daleko że nawet jakbym teraz kwotę mandatu wpłaciła to i tak resztę kosztów komornik sobie z mojego zwrotu potraci to nie mam nic do stracenia i czekam aż należność automatycznie potrącą pewnie koło maja.
3. Czy to że nie zgłosiłam się w przeciągu 7 dni do komornika celem wyjaśnienia sprawy, a zrobię to po powiedzmy 15 od daty dostarczenia listu (abstrachując od tego że nie ja pismo odebrałam ale to temat rzeka i zgadzam się że wina jest idzie na moje konto... ) może oznaczać dodatkową automatyczną karę? bo komornik wspomina o jakiś 500 zł... Czy przy tej wizycie gdy będę już miała dowód wpłaty kwoty wynikającej z samego mandatu na konto sądu mogę "poprosić" komornika o zamknięcie sprawy.
sprawa pewnie jest prosta, dziś chcę się z tym uporać więc jeśli ktoś byłby tak miły to dziękuję i pozdrawiam